Dodaj do ulubionych

DOGMA jest to du...y

IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 13.01.03, 13:18
Obejrzałem wczoraj ocenzurowanych "Idiotów", drugi raz zresztą.
Po cholerę emituje się takie filmy, nie rozumiem. Obraz gorszy niż z kamery
amatrorskiej, zdjęcia z ręki - no dobra - skoro już von Trier wymyslił sobię
swój manifest i zarządził "kręcimy z ręki", to czy naprawdę trzeba podkreślać
niezwykłość tej techniki nieustannymi ruchami i drganiami kamery,
wywołującymi chorobę lokomocyjną? Byle amatorszczak z wesela potrafi lepiej
zapanować nad kamerą!
Obraz syfiasty, latający, w filmie dłużyzny, ani to komedia, ani dramat, bo
żeby zrobić dobry komediodramat trzeba być porządnym reżyserem albo Czechem a
pan Trier ani jednym ani drugim nie jest.
Boże, jakie te filmy Dogmy są do dupy!
Obserwuj wątek
    • biobuster Re: DOGMA jest to du...y 13.01.03, 13:59
      No to po co oglądać, chyba nie liczyłeś, że za drugim razem będzie inaczej?
      Ja wczoraj w trakcie emisji (nieludzka pora tak nawiasem mówiąc) spałem snem
      sprawiedliwego, bo wystarczą mi założenia Dogmy, żeby wiedzieć, że to mi się
      nie spodoba.
    • Gość: Don Simon Re: DOGMA jest to du...y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 17:48
      Jak na razie jedyny film, ktory mi sie podobal z Dogmy to "Wloski dla
      poczatkujacych". Byl naprawde prawdziwy i taki mily. I forma nie
      przeszkadzala, choc jakby byl normalnie sfilmowany to mysle, zeby nie
      stracil :-).
      A zenujace bylo "Tanczac w ciemnosciach" - Bjork swietna, ale film tak
      tandeciarsko, na sile chcial byc wzruszajacy, ze ledwo wytrzymalem.
      Pozdrawiam
      Don Simon
      • Gość: Piolo Re: DOGMA jest to du...y IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 13.01.03, 18:34
        O "Tańcząc w ciemnościach" nawet nie chciałem wspominać.

        Co to miało być??? Czeska emigrantka grana przez islandzką piosenkarkę mieszka
        w Stanach Zjednoczonych, wspierana jest przez Amerykankę graną przez Franzuzkę,
        a wszystko wyreżyserował Duńczyk.
        Dłużyzny spotęgowane do tego stopnia, że w finałowej scenie chciałem krzyczeć
        na głos "WIESZAJCIE JĄ!!!"

        "Jak ci sie nie pdoba to nie oglądaj", poradzą mi niektórzy.
        Faktycznie, już nie oglądam ("Idiotów" drugi raz obejrzałem "przy okazji"),
        a "Włoski dla początkujących" ominąłem już z daleka.
        A że swego czasu o Dogmie zrobiło się głośno chciałem, jak wielu, sprawdzić "z
        czym to się je" i teraz wiem że to produkt ciężkostrawny.

        A wracając do Bjork to muszę przyznać że piosenki z filmu były doskonałe. A
        poza tym wiecie...
        • Gość: zuzica Re: DOGMA jest to du...y IP: 217.153.39.* 15.01.03, 18:13
          Gość portalu: Piolo napisał(a):

          > O "Tańcząc w ciemnościach" nawet nie chciałem wspominać.
          >
          > Co to miało być??? Czeska emigrantka grana przez islandzką piosenkarkę
          mieszka
          > w Stanach Zjednoczonych, wspierana jest przez Amerykankę graną przez
          Franzuzkę,
          >
          > a wszystko wyreżyserował Duńczyk.
          > Dłużyzny spotęgowane do tego stopnia, że w finałowej scenie chciałem krzyczeć
          > na głos "WIESZAJCIE JĄ!!!

          > "Jak ci sie nie pdoba to nie oglądaj", poradzą mi niektórzy.
          > Faktycznie, już nie oglądam ("Idiotów" drugi raz obejrzałem "przy okazji"),
          > a "Włoski dla początkujących" ominąłem już z daleka.


          o, i tu wlasnie popelniles blad ogromny. "Wloski" ogromnie rozni sie od
          pozostalych filmow Dogmy, chociazby tym ze jest POZYTYWNY. rzadko przytrafia
          sie film tak POZYTYWNIE nastrajajacy


          > A że swego czasu o Dogmie zrobiło się głośno chciałem, jak wielu,
          sprawdzić "z
          > czym to się je" i teraz wiem że to produkt ciężkostrawny.
          >
          > A wracając do Bjork to muszę przyznać że piosenki z filmu były doskonałe. A
          > poza tym wiecie...
      • Gość: qwerty Re: DOGMA jest to du...y IP: *.wroc.zigzag.pl 13.01.03, 18:34
        Gość portalu: Don Simon napisał(a):

        > Jak na razie jedyny film, ktory mi sie podobal z Dogmy to "Wloski dla
        > poczatkujacych". Byl naprawde prawdziwy i taki mily. I forma nie
        > przeszkadzala, choc jakby byl normalnie sfilmowany to mysle, zeby nie
        > stracil :-).
        > A zenujace bylo "Tanczac w ciemnosciach" - Bjork swietna, ale film tak
        > tandeciarsko, na sile chcial byc wzruszajacy, ze ledwo wytrzymalem.
        film "tanczac w ciemnosciach" nie byl realizowany zgodnie z zalozeniami
        dogmy '95
        • Gość: Piolo Re: DOGMA jest to du...y IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 13.01.03, 19:59
          Gość portalu: qwerty napisał(a):

          > film "tanczac w ciemnosciach" nie byl realizowany zgodnie z zalozeniami
          > dogmy '95

          A jaki film został TAK NAPRAWDĘ zrealizowany zgodnie z jej założeniami? Nawet w
          tych, które poprzedza napis "Dogma 1995 coś tam" pełno jest wyjątków od tej
          kretyńskiej doktryny.
          • Gość: qwerty Re: DOGMA jest to du...y IP: *.tlsa.pl 14.01.03, 15:22
            Gość portalu: Piolo napisał(a):

            >A jaki film został TAK NAPRAWDĘ zrealizowany zgodnie z jej założeniami? Nawet w
            >tych, które poprzedza napis "Dogma 1995 coś tam" pełno jest wyjątków od tej
            >kretyńskiej doktryny.
            niekoniecznie. jesli chodzi o kryteria techniczne (naturalne plenery, brak
            podkladu muzycznego, brak sztucznego oswietlenia, zakaz stosowania filtrow,
            preferowanie zdjec "z reki") to np. "idioci" i "festen" te kryteria spelniaja.
            jesli natomiast chodzi o kryteria fabularne (np. zakaz przedstawiania
            powierzchownej akcji) sa one na tyle ogolne, ze ich obiektywna weryfikacja jest
            wlasciwie niemozliwa.
    • yasny Re: DOGMA jest to du...y 13.01.03, 21:17
      Gość portalu: Piolo napisał(a):

      > Obejrzałem wczoraj ocenzurowanych "Idiotów", drugi raz zresztą.
      > Po cholerę emituje się takie filmy, nie rozumiem.

      po cholere ogladales drugi raz ?


      Obraz gorszy niż z kamery
      > amatrorskiej, zdjęcia z ręki - no dobra - skoro już von Trier wymyslił sobię
      > swój manifest i zarządził "kręcimy z ręki", to czy naprawdę trzeba podkreślać
      > niezwykłość tej techniki nieustannymi ruchami i drganiami kamery,
      > wywołującymi chorobę lokomocyjną? Byle amatorszczak z wesela potrafi lepiej
      > zapanować nad kamerą!

      a jak ! zdarza sie


      > Obraz syfiasty, latający, w filmie dłużyzny,

      jak sie nie podoba to proponuje nowego bonda albo inne xxx - tam pewnie nie ma jednego statycznego elementu przez 2 godz.

      ani to komedia, ani dramat, bo
      > żeby zrobić dobry komediodramat trzeba być porządnym reżyserem albo Czechem

      czechem ???

      a
      > pan Trier ani jednym ani drugim nie jest.

      nic straconego


      > Boże, jakie te filmy Dogmy są do dupy!

      a co z tym filmem ma wspolnego bog ?
      • Gość: Piolo Re: DOGMA jest to du...y IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 13.01.03, 22:33
        yasny napisał:

        > Gość portalu: Piolo napisał(a):
        >
        > > Obejrzałem wczoraj ocenzurowanych "Idiotów", drugi raz zresztą.
        > > Po cholerę emituje się takie filmy, nie rozumiem.
        >
        > po cholere ogladales drugi raz ?

        Mówiłem - przypadkowo, pisałem pracę, a film sobie leciał obok w TV. Na dwójce
        był "Fotograf elfów" którego też już widziałem, więc postanowiłem sprawdzić czy
        naprawdę "Idioci" są tak złym filmym, jak mi się na początku wydawało. Są.


        >
        > > Obraz syfiasty, latający, w filmie dłużyzny,
        >
        > jak sie nie podoba to proponuje nowego bonda albo inne xxx - tam pewnie nie
        ma
        > jednego statycznego elementu przez 2 godz.

        Dziękuję, nie skorzystam.

        > ani to komedia, ani dramat, bo
        > > żeby zrobić dobry komediodramat trzeba być porządnym reżyserem albo Czeche
        > m
        >
        > czechem ???

        Ano Czechem, bo czeskie poczucie humoru jest wspaniałe i sprawdza się nawet w
        tematyce, do której inni podchodzą w czarnej marynarce i miną kościelnego.
        No, może dodałbym tu jeszcze "albo Kondratiukiem". Jednym albo drugim.

        > > Boże, jakie te filmy Dogmy są do dupy!
        >
        > a co z tym filmem ma wspolnego bog ?

        Bóg faktycznie niewiele, ale dupa sporo.

        Pozdr
    • kaja_ Re: 14.01.03, 00:19
      a ja bardzo lubię von Triera
      zwłaszcza Królestwo
    • Gość: fan? Re: DOGMA jest to du...y IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 12:33
      Ja tam lubie filmy z pod tego znaku,na pewno wazniejsza jest tu treść od formy
      przekazu ale wszystko jest rzecza gustu oczywiście.

      • Gość: Don Simon Re: DOGMA jest to du...y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.03, 00:51
        Gość portalu: fan? napisał(a):

        > Ja tam lubie filmy z pod tego znaku,na pewno wazniejsza jest tu treść od
        formy
        > przekazu ale wszystko jest rzecza gustu oczywiście.
        >

        Ano wlasnie najwazniejsza jest tresc, a ona nic by nie stracila, gdyby filmy
        robic "normalnie". Wiec po co sie babrac w jakies cuda?
        Pozdrawiam
        Don Simon
      • biobuster Re: DOGMA jest to du...y 15.01.03, 09:18
        Gość portalu: fan? napisał(a):

        > Ja tam lubie filmy z pod tego znaku,na pewno wazniejsza jest tu treść od
        formy
        > przekazu ale wszystko jest rzecza gustu oczywiście.

        Bezpośrednio treści nie dotyczy żaden z dziesięciu postulatów Dogme95.
        Można by podciągnąć (ale bardzo ogólnie) punkty 6 i 8.
        Wydaje mi się zatem, że treść nie jest tu ważniejsza od formy, a przynajmniej
        dla samych twórców liczy się forma, forma i przedewszystkim forma.


    • Gość: fan? Re: DOGMA jest to du...y IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.03, 13:25
      Tak forma oczywiscie ,ale ta właśnie "brzydka" forma ma słuzyc moim zdaniem
      uwydatnieniu treści przekazywanej,bo oto chodzi by na formie tej widz sie nie
      koncentrował.By forma nie była na tyle piekna żeby od przekazu odciagać.
      A swoja droga skoro 99% filmów robionych jest wg jednego wzorca estetycznego
      czyz nie jest miłą odmianą od czasu do czasu popatrzec na cos nakreconego inną
      estetyka choćby dla samej odmiany?
      • Gość: Piolo Re: DOGMA jest to du...y IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 15.01.03, 17:24
        A mnie właśnie ta forma zakłóca odbiór treści.
        Wku...wia mnie syfiasty i latający obraz.
    • dreaded88 von Trier = "Riget" 17.01.03, 18:09
      znaczy "Królestwo", przynajmniej dla mnie. Reszta, z "Idiotami" na czele, jest
      raczej niestrawna. Chyba wskutek smutnych efektów nadmiaru ideologii w tych
      przesięwzięciach.
      Z dogmatycznej Dogmy widziałem poza tym chyba tylko film "Mifune", całkiem
      niezły, zgrzebna technika pasowała do prostej opowieści, może dlatego dawał się
      oglądać, że nie było podejścia "robimy coś straaaasznie wielkiego i ważnego".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka