Gość: andres IP: proxy / 212.223.83.* 16.01.03, 15:13 Ten film jest kopia wczesniejszego filmu z Norwegii. Jak zawsze oryginal jest lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: votec Re: Bezsenność **** IP: *.ruczaj.pl 17.01.03, 15:06 wiec insomnie ogladalem juz miesiac wczesniej na DIVX.film jest w miare.troszke jednak za dlógi ale trzyma klimat.ogolnie al pacino gra cienko w tym filmie ,ale coz.staruszek z niego powoli sie robi :0.dlaczego dopiero teraz jest to premiera w POLSCE? tego nie rozumiem .polska-rumunia?wszystko do tylu Odpowiedz Link Zgłoś
oyey Re: Bezsenność **** 20.01.03, 10:31 Film całkiem całkiem, swoiste połączenie klasycznego pewnych hollywoodzkich standardow z pewnymi elementami Mementa, co tworzy razem bardzo ciekawą końcówke filmu. Pewne sceny powodowały, że momentami czułem się naprawde jak na "Memento", dziwne wrażenie. Na początku troche film się wydłuża, ale poza tym jest sprawnie zrealizowany, szkoda, że nie ma tak wielu niedomówień, jak przy "Memencie". Przy tym filmie z resztą porównania z "Memento" są nieuchronne, jest wiele podobieństw, i widać, że reżyser lubi robić z kryminałów opowiastki o względności prawdy. W tym fimie ta względność prawdy wprowadziła napięcie, napięcie, którego ostatnio w filmach prod. USA jest rzadkością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la michlaque Re: Bezsenność **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.03, 15:06 Oyeyu, błagam, nie odmieniaj tytułu "Memento" Jak piszesz "przy 'Memencie'", to dostaję skrętu kiszek. Brzmi to jak jakaś szemrano-memłana gwara z warszawskiej Pragi. Odpowiedz Link Zgłoś
asanti Re: Bezsenność **** 20.01.03, 10:43 ja niestety nie widzialam oryginalu ale ta wersja mi sie spodobala... niezle zmontowany ... zronilo to na mnie wrazenie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Bezsenność **** IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 20.01.03, 13:49 Zadam pytanie - glupie pewnie, ale zastanawialam sie nad tym dosc dlugo i niestety nie wiem. A wiec, chodzi o luske, ktora znalazla Hilary Swank, a ktora to luska pochodzila z broni 9 mm. Czy ktos mi moze wyjasnic na jakiej podstawie Hilary wywnioskowala, ze to Al Pacino postrzelil swojego partnera? Przyznam, ze nie trzyma sie to w ogole kupy. Ale moze cos przeoczylam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k_asia Re: Bezsenność **** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 14:11 Hillary odnalazła w archiwum " gazetowym " notkę o akcji w LA, gdzie w policyjnej akcji Dormer zastrzelił kogoś z takiej właśnie broni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Bezsenność **** IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 20.01.03, 15:10 Ale to w dalszym ciagu przeciez niczego nie dowodzi. Przeciez w ciele partnera byla (po tym jak Pacino ja podmienil) kula 38 mm. To skad Hilary wywnioskowala, ze Pacino postrzelil swojego partnera kula 9 mm? Przyznam, ze nie rozumiem toku rozumowania. W ciele byla kula 38 mm, a fakt, ze Hilary znalazla na plazy kule 9 mm wczesniej wystrzelona przez Pacino, niczego przeciez nie dowodzi! Cos musialam przeoczyc, tylko co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Bezsenność **** IP: *.ey.com.pl / 10.106.68.* 20.01.03, 20:20 Mialem takie same watpliwosci i nadal je mam bo; chyba dormer strzelal tylko raz wiec skad sie wziela druga kula na plazy chyba ze przeoczylem i strzelal z 9 wiecej niz raz nawet jesli strzelal wiecej niz raz zadna kula z 9 nie miala by na sobie sladow do badan balistycznych (nie mogla przejsc na wylot, bo znaleziono kule w ciele hapa, albo przy niej) Jesli znaleziono kule w ciele hapa - dlaczego byla taka pogieta? Jedyna odpowiedz to domysly madrej policjantki skad padaly strzaly - ale to tylko poszlaka. Czekam na odzew Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Bezsenność **** IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 20.01.03, 22:34 Wydaje mi sie ze Pacino strzelal przynajmniej dwa razy. Ostatni strzal byl niefortunny, oczywiscie, a pierwszy wydaje mi sie padl mniej wiecej w momencie postrzelenia pierwszego policjanta w noge. I tutaj troszke namieszali scenarzysci, bo: 1. kuli z nogi tego policjanta nie znaleziono. Wyraznie w filmie mowi sie o tym, ze kula przeleciala na wylot i na pewno lezy gdzies na plazy. z drugiej strony Hilary znajduje wlasnie na plazy "zagubiona kule" i jest to kula z 9 mm. A skojarzenie nasuwa sie takie, jakby to byla kula wlasnie z nogi policjanta - no bo sobie wlasnie tak lezy na plazy. No, ale wiemy, ze to na pewno nie byla ta sama kula. Niby wszystko jasne, ale scenarzysci niepotrzebnie poddali nas takiej sugestii. 2. Pacino postrzelil partnera kula 9 mm, ale podmienil ja pozniej na 38 mm, czyli de facto, to ze Hilary znalazla zlakana kule 9 mm niczego nie dowodzi. Chyba, ze wyczula pismo nosem po tym jak przyniosla kule do knajpy i powiedziala, ze ja znalazla na plazy. Wtedy Pacino mowi, ze nikt z tam obecnych nie uzywa takiego pistoletu! Czyli, ze na poczatku (kiedy jeszcze byc moze nie mial w planie podmienienia kuli) nie przyznal sie do posiadania 9tki. A poniewaz policjant postrzelony w noge kuli swojej nie znalazl, wiec mozna by smialo zrzucic na Wiliamsa, ze to on strzelal 9 mm. No, ale, jak wiemy, Pacinowi udalo sie zamienic kule na 38, ale jednoczesnie w dalszym ciagu niepotrzebnie zatail, ze nie ma 9 mm. I wtedy Hilary zorientowala sie, ze skoro klamal w sprawie broni to cos jej tu smierdzi. Po drugie, wiedziala, ze kula nadeszla z innego kierunku. No i dopowiedziala sobie reszte. Tylko w jaki sposob wytlumaczylaby to, ze w ciele partnera znaleziono 38e? Przeciez nie mogla wiedziec, ze Pacino jest w posiadaniu rewolweru 38ki. No bo skad? Czekam na dalsze przemyslenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Bezsenność **** IP: *.acn.waw.pl 22.01.03, 17:22 Zastanawiam się czy wyżej wypowiadający się (z całym szacunkiem dla nich) znają różnicę między łuską a kulą. Proponuję zapoznać się z tematem wtedy nieco się sprawa rozjaśni. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Bezsenność **** IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 23.01.03, 16:20 Totez wlasnie dlatego zadalam pytanie aby ktos mi odpowiedzial i wyjasnil moje zastrzezenia. Nic madrego nie powiedziales a wymadrzasz sie jakbys zjadl rozumow dziesiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Bezsenność **** IP: *.acn.waw.pl 24.01.03, 00:12 Szanowna Dosiu z twojego komentarza widzę że została połaskotana twoja duma :)) a chcę podkreślić że nie taki był mój zamiar więc wybacz mi. Kula którą podmienił szanowny pan AL sugerując że pochodzi z broni zabójcy (w której zresztą posiadaniu znalazł się) to kula z rewolweru. Rewolwer nie zostawia łusek-zostają one w bębenku. Łuska odnaleziona na miejscu zbrodni przez panią policjantkę pochodziła z pistoletu-wyrzucającego łuskę po każdym strzale. Ponadto kaliber kuli podmienionej i znalezionej łuski nie zgadzał się. Więc na miejscu zbrodni padł strzał z broni "niewiadomego pochodzenia". Informacja z gazety o wcześniejszej akcji w L.A. odbydwu detektywów wskazywała właśnie na pistolet 9mm czyli taki jakiego łuskę znalazła. Ponadto chcę dodać że w stanach policjanci "niemundurowi" dość często posiadają tzw. back-up czyli dodatkową broń na wszelki wypadek i w gronie policji wie się o tym stąd nasza bohaterka sprawdziła to żegnając się z Alem. Mam nadzieję że Ci trochę tę sprawę rozjaśniłem. Przesyłam pozdrowienia i wierz mi jeszcze daleko mi do zjedzenia wszystkich rozumów:)) PAPA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Bezsenność **** IP: *.acn.waw.pl 24.01.03, 09:59 To jeszcze raz ja:): Trochę się rozpędziłem w tych moich dywagacjach w ostatnim komentarzu i ta informacja z back-up jest niepotrzebna (pisane było po 00:00 więc zmęczenie uderzyło do głowy). Natomiast nie napisałem chyba najważniejszej rzeczy dlatego teraz poprawiam się. Mianowicie łuska 9mm znalazła się w miejscu w którym Al oficjalnie nie strzelał. On z tego miejsca tylko widział. W wyniku analizy topograficznej, pani detektyw odkryła że strzał nie mógł paść z obszaru który wskazał Al tylko z tego obszaru gdzie sam się znajdował.(tu musimy już uwierzyć jej na słowo bo sami tego nie sprawdzimy). Więc mamy wystrzał z broni 9 mm do którego Al się nie przyznał, balistyka wskazuje na jego obszar. Dodatkowo tylko on "sam" przyniósł kulę z ciała ofiary z prosektorium na komisariat. Są to oczywiście poszlaki ale należy zaznaczyć że właśnie w oparciu o nie przeprowadza się śledztwo. Stosując domniemanie można podąrzać określonym tropem lub nie. Mam nadzieję że trochę wszystkim sytuację rozjaśniłem. Należy pamiętać że nigdy dowody nie będą ułożone tak aby jak po łańcuszku dojść do winnego. Tu musi wiedza + doświadczenie+intuicja i wielokrotnie pozytywny zbieg okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Bezsenność **** IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 24.01.03, 10:55 Dzieki za odpowiedz. Rzeczywiscie wszystko widac teraz w innym swietle. Ale... - czy rzeczywiscie Hilary znalazla luske po kuli, czy sama kule - ja nie wiem jak wyglada jedno, a jak drugie - ale skoro twierdzisz, ze byla to luska, a AP strzelal raz to musiala byc to luska z tej konkretnej Hapowskiej kuli. OK. Rozumiem. - czy rzeczywiscie znalazla ja w tym miejscu, w ktorym stal AP? I wlasciwie najwazniejsze pytanie: aby stwierdzic, ze do Hapa strzelal AP, Hilary musialaby sobie wytlumaczyc w jaki sposob AP wszedl w posiadanie kuli z 13 (no bo przeciez kule podlozyl, wiec musial ja miec)!!! W jaki sposob znalazl sie w jej posiadaniu???? Na pewno HIlary byla inteligentna kobieta, ale w zadnym razie nie moglaby wpasc na to, w jaki sposob ta bron trafila w rece AP, skoro byla to bron zabojcy! Jak to wytlumaczyc? Za duzo tu poszlak moim zdaniem. Albo HIlary miala leb jak sklep, albo ... sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Bezsenność **** IP: *.acn.waw.pl 24.01.03, 16:00 Niespodziewałem się tak szybkiej odpowiedzi z Twojej strony:)) (fajnie) Kula to szpiczasta albo zaokraglona część na "górze" pocisku(to ona ma zabić lub zranić), reszta to łuska. W trakcie wystrzału kula w pistolecie albo rewolwerze oddziela się od łuski.Z lufy wylatuje tylko kula, a łuska albo pozostaje(rewolwer) albo jest wyrzucana na bok (pistolet).Gdy nasza pani detektyw podniosła swoje znalezisko było dość dobrze widać całą łuskę. Masz rację że temat skąd padł strzał jest do dyskusji i dywagacji.(to ten niepewny element) Co do podmiany kuli to ze względu na to że broni zabójcy nikt oficjalnie nie znalazł(Al ją sam ukrył) Al mógł na miejsce swojego pocisku podłożyć jakiąkolwiek sensowną(co do kalibru) kulę, nie koniecznie akurat 13. I tak nikt tego by nie sprawdził bo nie było broni. Tak więc to że Al podłożył kulę z broni zabójcy, którą znalazł to dla niego był niezwykle szczęśliwy splot wydarzeń. Gdyby nieznalazł broni Robina:))(gdyby tan jej nie porzucił) podłożył by zapewne inną kulę o innym kalibrze naprzykład i później zwalił to tak samo na Robina:)) Ale trzeba przyznać że jak sobie teraz tak siedzimy i piszemy to inaczej to wygląda niż jak by to było w "życiu". Faktycznie sporo poszlak. Trzeba by pójść do Rutkowskiego i jego się spytać jak on to widzi:)) Pozdrawiam Cię Dosiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annie strzelal RAZ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 20:31 Gość portalu: Wojtek napisał(a): > chyba dormer strzelal tylko raz wiec STRZELAL RAZ, WLASNIE DO HAPA >skad sie wziela druga kula na plazy TO BYLA LUSKA NIE KULA, CZYLI OK BO KULE WYJETA Z CIALA PODMIENIL PACINO > zadna kula z 9 nie miala by na sobie sladow > do badan balistycznych TEGO NIE ROZUMIEM? KULA WYJETA Z CIALA JEST NIETKNIETA? a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hamurabin Re: strzelal RAZ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 13:04 O rany o co ta dyskusja... ona po prostu czytala scenariusz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annie jeszcze raaz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 20:33 Gość portalu: Wojtek napisał(a): > chyba ze przeoczylem i strzelal z 9 wiecej niz raz > > nawet jesli strzelal wiecej niz raz zadna kula z 9 nie miala by na sobie sladow > > do badan balistycznych (nie mogla przejsc na wylot, bo znaleziono kule w ciele PAMIETAJ ZE KULE KTORA PODLOZYL WYCIAGNA Z PADLINY PRZY DOMKU A Odpowiedz Link Zgłoś
krowa007 Re: Bezsenność **** 21.01.03, 18:08 Za dużo filmów w życiu widziałam, żeby mnie to-to zaskoczyło/przeraziło/wystraszyło/... I po co to było międlić przez dwie godziny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sacto Re: Bezsenność **** IP: *.acn.waw.pl 21.01.03, 19:39 krowa007 napisała: > Za dużo filmów w życiu widziałam, żeby mnie to-to > zaskoczyło/przeraziło/wystraszyło/... I po co to było międlić > przez dwie godziny? Proponuje nie oglądać wiecej filmów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: Bezsenność **** IP: router:* / 10.102.21.* 23.01.03, 08:25 Film mnie rozczarował. Naprawdę wspaniała to była w nim Alaska. A reszta... Dłużyzny, przegadanie, brak logiki w kilku miejscach, zupełnie nieprzekonywający Williams. Szłam do kina z wielkimi nadziejami, a teraz żałuję tych 13 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2 Re: Bezsenność **** IP: *.abo.wanadoo.fr 23.01.03, 17:46 Gość portalu: Ginny napisał(a): > Film mnie rozczarował. Naprawdę wspaniała to była w nim Alaska. A reszta... > Dłużyzny, przegadanie, brak logiki w kilku miejscach, zupełnie > nieprzekonywający Williams. Szłam do kina z wielkimi nadziejami, a teraz żałuję > > tych 13 złotych. No coz film mam na DVD(R 1) i nie zaluje jego zakupu. Moim zdaniem jest to dobry film ! Doskonala kreacja (tradycyjnie!) A.Pacino! Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azazello Re: Bezsenność **** IP: *.local.pl / 192.168.1.* 03.02.03, 15:16 trza chodzić na tańsze seanse na marginesie: Alaska super, reszta naiwna, miejscami denerwująca nawet 12 zeta to za dużo Odpowiedz Link Zgłoś