Gość: mn Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.firstgate.net 07.09.06, 19:08 Trust the Man, nowy film z Davidem Duchownym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.bagu.broadband.ntl.com 07.09.06, 19:09 MADAGASCAR!! No siedzialam i na glos pytalam CO TO , KONIEC? To MA BYC KONIEC? Nie no abstrachujac o otwartej drogi sequeli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassius-clay Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.os1.kn.pl 07.09.06, 19:17 "Przełamując fale" - w końcówce totalny, amerykańsko-ckliwy kicz (te dzwony...). Powalił mnie patriotyczny łez wyciskacz w finale "Szeregowca Ryana". Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 07.09.06, 19:36 Straż Zmierzchu - ostatnia część rosyjskiej trylogii. No noramlnie, nie wiem po jaką cholerę kręcili Nocną Straż i Dzienną Straż, żeby to tak zepsuć na koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinoman Zapach kobiety IP: *.static.korbank.pl 07.09.06, 19:29 nie znam bardziej zje..nego zakonczenia bohater grany przez Ala Pacino, czyli prosty żołdak, mozna powiedziec, ze wręcz typowy trep... wygłasza na koniec przemowę godną jakiegos wielkiego humanisty takie przemowy to moze niektorzy adwokaci z wieloletnim stażem, ale nie pijak- żołnierzyk normalnie kanał... tak sztucznego zakonczenia mogliby nam oszczedzic... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: Zapach kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:04 jasiu, to ty?? <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwame Nkrumah Re: Zapach kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:41 Pacino nie był trepem, ale oficerem, fakt, że jadał w wykwintnych restauracjach i mieszkał chyba w Waldorff Astorii raczej nie świadczy o tym, że był prostakiem. A jego mowa była mową człowieka, który właśnie myśli prostymi zasadami - ale broń Boże nie jest prostakiem. Moim zdaniem chybiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inesiak Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 19:32 wczorajsza koncowka meczu Polska -Serbia. gdyby nie tragiczne zakonczenie byloby calkiem przyjemnie to ogladac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.icpnet.pl 07.09.06, 19:38 "To" na podstawie powiesci Kinga... fantastyczna fabula trzyma w napieciu jak to u Kinga, a na koniec okazuje sie ze wszytskie nieszczescia ktore spadaja na miasteczko to sprawka wielkiej kiczowatej pajeczycy mieszkajacej pod nim w ziemi... pocieszam sie tylko tym ze po filmie przeczytalem ksiazke zeby zobaczyc czy lepsza i niestety ten sam styl zakonczenia... beznadzieja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.chello.pl 07.09.06, 19:38 A.I. Sztuczna inteligencja... kompletne dno ;P Zaczynał się prawie jak horror... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko wszystkie obecne mainstreamowe amerykanskie filmy IP: *.dsl.irvnca.sbcglobal.net 07.09.06, 19:48 dla mnie wszystkie obecne mainstreamowe amerykanskie filmy maja beznadziejne zakonczenia. Poczatki zwykle dobre, akcja fajnie sie rozwija, zapowiadaja sie ciekawe watki, ale od polowy nagle zaczynaja sie straszne uproszczenia (patrz Island, Flight Plan etc.). Tak jakby do glosu doszedl nagle jakis infantylny producent ktory kaze utalentowanemu rezyserowi zamienic ciekawa, gleboka historie na papke dla debili. Nawet jesli film jest ciekawy w drugiej polowie, zawsze musi pojawic sie koszmarnie lzawe i wydluzone zakonczenie (Big Fish, StepMom, i wiele innych), czesto z narracja w tle i z jakims moralnym przekazem, tak jakby widz nie potrafil sam sobie wyciagnac wnioskow. Takie koncowe objasnienie o czym film byl i co powinnismy o nim myslec. Brrrrr! Dla przeciwwagi polecam zakonczenie Gallipoli Petera Wiera. Wlasciwie brak zakonczenia. Genialny film. Odpowiedz Link Zgłoś
ijonus Re: wszystkie obecne mainstreamowe amerykanskie f 08.09.06, 00:51 Przeglądając ten wątek zastanawiam się cały czas co ja mógłbym do niego dopisać, ale szczerze mówiąc nie przypominam sobie... a co jak co, ale uczucia zawodu nienawidze i dobrze pamiętam :> W zasadzie to przyszedł mi teraz do głowy jeden przykład: pełnometrażowy "Janosik". W porównaniu z serialem zakończenie jest całkowicie wyprane z klimatu. Za to przypomina mi się kilka końcówek, które okazały się cholernie dobrym zakończeniem cholernie dobrych filmów: "Upadek" ("Falling down", z Michaelem Douglasem), "Kroniki Riddicka", wspomniany już "Chłopaki nie płaczą", a nade wszystko dwie: "Brazil" i "Das Boot". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Storm... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.09.06, 19:56 pamietam, ze co prawda glownie bohaterowie zgineli, ale jak w wiekszoscie filmow z USA na koncu byla patetyczna, nudna i pseudopatriodyczna mowa... ktora raczej smieszyla.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwame Nkrumah Re: Storm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:39 Kurczę, ludzie, filmy są dla różnych osób, jedni lubią smutne, inni wesołe, jeden pójdzie z ochotą na melodramat, inny na film wojenny, a i tak większość w kinie obejrzy po prostu to, czego nie będą chcieli mieć na dvd ;) Jest bardzo chamskim uproszczeniem stwierdzanie, że wszystkie melodramaty albo wszystkie filmy z happy endem to szmiry. Po pierwsze, jest co najmniej kilka melodramatów wprost wyśmienitych; a heppy endem kończą się b. często świetne komedie. Nie można tak uogólniać. Można natomiast mówić o pewnych szkołach; w Europie łatwiej jest zrobić film, który kończy się źle. W Stanach to przechodzi z większym trudem. Obecność takich a nie innych zakończeń nie bierze sie z zadowolenia życiowego twórców, tylko z pomysłów scenarzystów. Weź np. "Adaptację". Było mi bardzo żal, że jeden z braci umarł, zwłaszcza, że dopiero co się zrozumieli. Ale tak się w życiu zdarza, że kiedy już wszystko gra, nagle coś się zmienia i musisz się uczyć porządkować życie od nowa. Dobry film powinien być jak dobra książka - powinien przekazywać świadomość o tym, czego sami nie znamy. Przygotowywać na sytuacje, w których możemy się nigdy nie znaleźć. Z kilkoma glosami tutaj chętnie się zgadzam (zwłaszcza "Szeregowiec Ryan", bo gdyby nie łezki i flaga, cały film byłby naprawdę trafiony od A do Z), ale większość uważam za absolutnie chybioną. Wydawało mi się, że ideą pisania tu jest wskazywanie błędów twórców, a nie narzekanie na to, że ich pomysły nam się nie podobają. Dobre zakończenie to takie, które można zrozumieć, uporządkować, takie, którego zaistnienie, nawet jeśli zaskoczy, wyda się z perspetkywy czasu i przemyśleń czymś odpowiednim. Ale trzeba nad tym pomyśleć, a nie spluwać i mówić: "eee". Stąd nie zgodzę się np. z "Dziewiątymi wrotami" albo "Frantikiem". Inna jeszcze sprawa, to filmy, które same w sobie nie trzymają się kupy, są albo poszatkowane fabularnie, albo rozwleczone, tak, że trudno się je rozumie. Ja np. miałem bardzo małą satysfakcję z filmu "Kontakt", odczuwałem ten film tak, jakby go było o przynajmniej 1/3 za dużo. Zakończenie zakończeniem, ten film jako CAŁOŚĆ był wątpliwej jakości. Nie był zły, ale nie dorósł do swych obietnic. Oskarżanie o pseudointelektualizm jest sprawą grząską, bo intelektualiści realni często sięgają po filmy ze Schwarzeneggerem albo po Bollywood - przecież nikt mi nie powie, że są to arcydzieła światowego kina. Są też ludzie, którzy lubią konkretny rodzaj kina z konkretnych powodów - moja matka np. uwielbia melodramaty a podst. powieści Danielle Steele: raz, bo jest wielka miłość (powiedzmy, że to jednak stereotyp ;) ), dwa, że ludzie się tam ładnie noszą i mieszkają w ładnych domach, a moja matka zawsze chciała mieć taki ładny, wychuchany domek i nosić ciuchy od Chanel czy skądśtam. Filmy realizują pewne marzenia, oczywiście warto piętnować je, gdy są to ewidentne buble pod względem technicznym czy fabularnym (chodzi o jaskrawe przeoczenia i pomyłki), ale zanim się taki film spali na stosie, lepiej przemyśleć, czy nasze zarzuty są rzeczywiście słusznie ugruntowane... pzdr K.N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tzetze Wojna Swiatow IP: *.chello.pl 07.09.06, 20:17 Spodziewalem sie wreszcie jakiejs akcji a tu koniec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uriel Re: Wojna Swiatow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:38 Zgadzam sie - tyle ze ja akurat spodziewalem sie po prostu happy endu made in hollywood a dorzucili za darmo koszmarny gniot z zalatwieniem obcego przez wojsko. Masakra. "Ptaki! Patrzcie na ptaki!". Niech sobie patrza na ptaki. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett_86 Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 07.09.06, 20:24 Vanilla Sky, Tożsamość, Osada i to czego jeszcze nikt nie wymienił czyli 'Memento'(chociaz tu to wlasciwie poczatek). Koles zabija niewinnego czlowieka, ktory chcial mu pomoc, bez sensu;/ choc pewnie zaraz odezwa sie ci dla ktorych to 'najlesze zakonczenie jakie widzieli' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jackie Skellington Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:39 mnie potwornie zirytowała końcówka 'Głęboko, prawdziwie, do szaleństwa'. niby racjonalne, ale do wieczora chodziłam po nim z krzywą miną. może dlatego, że tak lubię Alana Rickmana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdanszczanin Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 21:33 A mnie sie akurat to zakonczenie memento podobalo. Niezle to wyszlo niby to nie byl morderca jego zony ale jednak byla to swiadomie wybrana ofiara ( tyle ze nawet nie pamietal w jakim kontekscie ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swann Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:44 Oczywiście, że się odezwą, bo to Memento ma doskonałe zakończenie, zwłaszcza krótkie ujęcie bohetara obejmującego żonę, przy czym ma on już najważniejszy tatuaż na piersi. A z wyżej wymienionych tytułów to w moim rankingu prowadzą na razie Gra i Szeregowiec Ryan. Odpowiedz Link Zgłoś
unicat6 Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 07.09.06, 20:31 boogeyman zaczyna sie fajnie (serio sie ablam) a potem kompletne dno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uriel Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:37 Wojna swiatow (jesli za koncowke uznac wszytko od akcji w piwnicy gdzie oko na szypulce figluje - serio spodziewalem sie oko sie zaplacze i zawiaze na supelek) AI - tragedia, powinno sie skonczyc na skoku do wody. Ten happy end to klasyczny Spielberg. Kubrick by tak nie zawalil. Terminator 2 - otwarte zakonczenie narzucone przez producenta, bo otworzylo dorge do koszmarka jakim jest Terminator 3. Juz wolalbym oryginalny happy end. AVP - calosc to masakra ale koncowka to totalna kicha. Na szczescie w konie wysiadlo zasilanie pod koniec wiec zwrocili za bilety. Film z Segalem gdzie zaraza zabija ludzi w miasteczku a dzielny Segal orientuje sie ze kwiatki parzone przez indian na sraczke lecza ludzi i na koniec smiglowce rozrzucaja tny tych kwiatow na miasto, w tle muzyka wzniosla, lukier sie leje, glos mowi "zrobcie z kwiatow herbate" i 3 minuty ujec jak wojsko rozdaje kwiaty. Dno takie ze zepsulo mi ten film - a nastawialem sie na debilna akcje z kopaniem z wyskoku. Serenity- caly film zdemolowal to co stworzyl serial, czyli klimat. A koncowka to masakra. Wheldon zabija bohaterow ("bo ktos musial umrzec zeby bylo strasznie") z czapy. Klimat taki jakby rambo w ostatniej sekwencji drugiej czesci wchodzac do hangaru zle postawil stope, wypieprzyl sie i zlamal kark. Zrobilo z filmu komedie. A szkoda bo serial FireFly uwazam za najlepszy serial w dziejach sf. Dobre zakonczenia za to byly obydwu predatorach - to jest happy end z prawdziwego zdarzenia, bohater dostaje lomot i uznanie wojownika, ale bez fajerwerkow, sratata i pompy. Zycie wraca do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwame Nkrumah Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:46 podoba mi się to z Seagalem :D Muszę to obejrzeć kiedyś. Jego filmy zaczęły ostatnio być jeszcze głupsze, niż zwykle, niestety, ale to już od paru lat tak trwa. Ciągle są w nich Ci Indianie i jakieś wojsko dobroczynne... eech... co do drugiego terminatora, to jasne, mogło nie być akurat takiego zakończenia, choć to nie jest takie aż fatalne. A poza tym trzeci Termik był naprawdę fajny :) To była zwyczajna po prostu naparzana, ja się na tym dobrze bawiłem. I tu poczułem nawet zawód, że te bomby w końcu jednak rypnęły, bo myślałem, że im się upiecze. No i się upiekły kurczę tosty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdanszczanin Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 21:30 Zaraz nie bardzo pamietam zakonczenia terminatora 2 ale wydawalo mi sie ze nie bylo tam miejsca na dalszy ciag wkoncu wszystko zostalo zniszczone : oba terminator , mikroprocesory itd . Przypomnijcie mi co tam bylo jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uriel Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:06 Terminator 2 konczyl sie jak O'Connor z synem odjezdzaja za horyzont i przyszlosc jest niejasna. Rezyserskie zakonczenie (mozna znalezc w sieci) wygladalo tak, ze mamy scene z poczatku filmu, plac zabaw. Ona siedzi na laweczce, czy husta dziecko.. nie pamietam. I opowiada z offu jak przyszlosc udalo sie zmienic syn walczy o wolnosc w senacie a fakt ze maszyna nauczyla sie kochac, daje nadzieje ze moze i ludzie kiedys sie naucza. Producent kazal wyciac i dac otwarte zakonczenie - stad kabriolet i gdybanie co bedzie za lat pare. I stad T3 - ktory byl kiepski w porownaniu z dwojka moim skromnym zdaniem. Przeciwnik byl beznadziejny (nanoroboty kierujac radiowozem wciskaly pedal gazu - myslalem ze mi lewe oko wypadnie ze smiechu:D ) Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 08.09.06, 12:25 To wlasnie to zakonczenie rezyserskie bylaby kiszka, taki przesłodzony happy end :) Zarowno T2 i T3 są swietnie, tyle ze to kompletnie inne klimaty, dwójka byla poważna, dopracowana, strasznie klimatyczna i pełno było rewelacyjnych detali :) Trójka to juz czysta komedia, fun, kupa autoironii Schwarzeneggera :) to mi sie najbardziej podobało - nie silili się na powage, zrobili film z jajem i tyle. Zakonczenie trójki dobre bo juz definitywnie konczy sagę, jesli nakreca czwórke to akcja bedzie musiala sie toczyć w przyszłosci i byc o czyms zupelnie innym... Odpowiedz Link Zgłoś
ijonus Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 08.09.06, 00:55 Gość portalu: Uriel napisał(a): > Terminator 2 - otwarte zakonczenie narzucone przez producenta, bo otworzylo > dorge do koszmarka jakim jest Terminator 3. Juz wolalbym oryginalny happy end. A mi się T3 podoba najbardziej z serii. Rewelacyjna komedia SF z ciekawymi smaczkami ("Fallout"!) i apokaliptycznym przesłaniem. Obejrzałem dwakroć pod rząd i w obu wypadkach dobrze się bawiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 18:52 Popieram. Bardzo udana komedia, mówię to całkiem serio. Odpowiedz Link Zgłoś
karacz101 Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 08.09.06, 13:38 yes yes yes !!! Seagal przebija wszystko !!! Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin "Skazani na Shawshank". Film konczyl sie w 07.09.06, 20:56 momencie gdy bohater grany przez Tima Robbinsa zdolal uciec i wszystko pozostawalo otwarte i moliwe. Na sile dokrecono lzawe, "szczesliwe" zakonczenie z wyjsciem na wolnosc bohatera granego przez Morgana Freemana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whatever Re: "Skazani na Shawshank". Film konczyl sie w IP: *.chello.pl 08.09.06, 00:06 Film skończył się podobnie jak i opowiadanie Kinga. Moim zdaniem film jest nawet lepszy niż opowiadanie, choć nie chodzi już o zakończenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wfvb Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.chello.pl 07.09.06, 21:25 jak dla nmnie koncówka dziwnych dni byla skopsana.man in black . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gab Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 21:38 broken flowers - no nie podobalo sie i tyle. strasznie przeintelektualizowane, chociaz pewnie ma swoich wielbicieli. vanilla sky - to tak mniej wiecej jak zaczyna sie wyjasniac, ze nie jest to film obyczajowy tylko sf. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chechły Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.centertel.pl 07.09.06, 21:45 Matrix, Osada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banan Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.petrus.com.pl 07.09.06, 21:48 Jedną z takich perełek jest Kolekcjoner Kosci. Bez sensu jest ostatnie 15 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
tgozdz1 Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 07.09.06, 21:58 Z dobrych filmow - 'Gladiator'. Moze nie az tak, ze 'film zamordowany', ale koncowka bardzo mocno odstaje poziomem. Wszystko co najgorsze w Hollywood wyłazi "jak d..a z pokrzywy" w ostatnich 15 minutach tego (w sumie swietnego) filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 22:09 "Moje własne Idaho"-> spodziewałem się czegoś innego no i oczywiście "Światła Stadionów". Odpowiedz Link Zgłoś
ijonus Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 08.09.06, 01:05 Gość portalu: miś napisał(a): > "Moje własne Idaho"-> spodziewałem się czegoś innego no i oczywiście "Świat > ła > Stadionów". "Światła Stadionów" czyli "Friday Night Lights"? Filmu nie widziałem jeszcze, za to widziałem pilota kręconego obecnie serialu. Ciekawa sprawa, z początku smętny, ale już mecz ciekawy. No ale tu nie jestem obiektywny, bo zainteresowanie filmem i serialem wynika z zainteresowania footballem :> A już za półtorej godziny pierwszy w tym sezonie mecz NFL! Odpowiedz Link Zgłoś
e2006 Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 13.09.06, 17:22 "Cujo" - zupełnie inaczej niż w książce "Za wszelką cenę" "Zatrute pióro" - film dobry, genialnie zagrany, koniec bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trefies Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.os1.kn.pl 07.09.06, 22:12 Jeśli chodzi o złą końcówkę to szczególnie utkwił mi w pamięci film "Kontakt" z Joddie Foster-film mi się spodobał, ale zakończenie juz nie. Natomiast najlepsze zakończenia? Z pewnością "Piła" cz.1 "Blair Witch Project", "Podejrzani" oraz "Gra" Finchera. Ale to tylko te co mi akurat wpadły do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 08.09.06, 12:48 Kurde, ludzie, co wy chcecie od Kontaktu, zakonczenie tego filmu jest całkiem przyzwoite. Postawcie sie w miejscu scenarzysty - skoro obecne zakonzcenie jest be, to jakie byscie wy zrobili? Maszyna zbudowana, ekspediują kobitę w nieznane i co? Koniec filmu? Bez sensu, musi byc jakies rozwiazanie. Więc co? Bohaterka spotyka małe zielone ludziki ktore machają rączką i mowia przybywamy w pokoju? Smiech. Trudno wymyślić jakies nie naiwne i nie dziecinne zakonczenie filmu o takiej tematyce. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 08.09.06, 13:05 Szeregowiec Ryan - no nie dało się wprost wysiedzieć, kiedy bohater, już jako stary człowiek, płakał i rozpaczał a amerykańska flaga powiewała na wietrze i powiewała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla bla Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.addr.refertelecom.pt 08.09.06, 13:37 jak to czesto bywa, zeby zrozumiec koncowke Kontaktu warto siegnac do ksiazki (zreszta ze 2 razy dluzszej jesli chodzi o akcje niz film). Generalnie biega o to, ze ludzie nie sa gotowi zobaczyc 'zielonych' wiec obcy zaczerpneli obrazy z glowy pani astronom zeby moc sie jakos dogadac. Jak dla mnie ma to sporo sensu. chociaz plaza troche przeslodzona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.acn.waw.pl 10.09.06, 13:01 comrade napisał(a): > Kurde, ludzie, co wy chcecie od Kontaktu, zakonczenie tego filmu jest całkiem > przyzwoite. Postawcie sie w miejscu scenarzysty - skoro obecne zakonzcenie jest > be, to jakie byscie wy zrobili? Maszyna zbudowana, ekspediują kobitę w nieznane > i co? Koniec filmu? Bez sensu, musi byc jakies rozwiazanie. Więc co? Bohaterka > spotyka małe zielone ludziki ktore machają rączką i mowia przybywamy w pokoju? > Smiech. Trudno wymyślić jakies nie naiwne i nie dziecinne zakonczenie filmu o > takiej tematyce. > Eeee...szczerze mówiąc to tak właśnie kończy się ten film. Z tym, że "zielone ludziki" przybrały formę ułatwiającą przekazanie ich przesłania. Używając twojego określenia - pomachały rączką i uciekły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota:))) Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 22:13 "Wall street" ... końcówka zupełnie nie warta takiego filmu:(( podobała mi sie za to bardzo końcówka w "Adwokacie diabła" (gdy okazuje się że ten dziennikarz to też ten diabelski Al Pacino:D) "Efekt motyla"...gdy się mijaja na tej pełnej ludzi ulicy... gdyby zamienili chociaz jedno slowo spaliliby caly film a tak było całkiem ciekawie fenomenalną końcówkę ma świetny film "Miasto gniewu"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Matrix 2 i 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 22:14 Książkowy przykład jak skopać zakończenie. W części 2 koniec typu "CDN Kup bilet na cz. 3", a w 3 otwarte zakończenie ("Neo wróci") i przesycenie symbolizmem. Zresztą Wachowscy nie mają WŁASNYCH pomysłów. Wszystko zrzynają od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToKu Re: Matrix 2 i 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 22:55 Nie wiem jak z pomysłami Wachowskich, ale zgadzam się, że zakończenie trylogi było lekko mówiąc rozczarowujące. Tak mi się zdaje, że zrobili te dwa filmy bez sensu, bez ŻADNEGO (nawet zerżnietego) pomysłu, żeby natrzepać kasę, ludzie na to poszli (ja też). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uriel Re: Matrix 2 i 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:09 Si, ja tez sie zlapalem. W trojce kino skandowalo "badz mezczyzna, dobij ja!" w sensie umierania Trinity. Straszna zenada. Ta impreza techno w Zion tez masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
badjuk Re: Matrix 2 i 3 07.09.06, 23:18 e tam, to fakt ze film przesycony symbolizmem, ale jesli sie dobrze czyta te symbole to w tedy film nabiera innego wymiaru. Tak wiec uwazam ze koncowka jest skonstruowana nie naj gozej (nawet genialnie). Po prostu Neo nie jest joz potrzebny ani jednym ani drugim. Z reszta w filmie nie chodzi o Neo, on jest tylko pomostem miedzy ludzmi i maszynami. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Matrix 2 i 3 09.09.06, 00:05 Dla mnie całe te filmy to "zakończenie" dobijające jedynke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.culm.net 07.09.06, 22:49 Dla przeciwwagi dwa najlepsze zakonczenia: "BlairWitch" - postać w rogu, istna masakra, no i "LostHighway" - "Dick Lourent is dead", koniec który jest początkiem, mistrzostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.06, 01:37 Mnie rozczarowała końcówka Rzeki tajemnic Eastwooda - wyszło patetycznie, napuszona gadka żony do męża ( w ogóle to miałam wrażenie jakiejś schizy, że chyba śnię, jeszcze to, CO ona mówiła do niego po tym, CO się stało). A cały film był dla mnie nawet ok, do tego właśnie momentu. Amerykanie chyba sądzą, że zakończenie powinna poprzedzać jakaś pompatyczna przemowa, najlepiej wszystko opowiedzieć i dodać morał. Tylko że my z bajek z morałem podanym na tacy dawno już wyrośliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pr Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 08.09.06, 06:02 prawdziwa powazka to bylo zakonczenie ostatnich piratow z karaibow... No i AI:Sztuczna inteligencja. Ten osttani motyw z obcymi byl zupelnie niepotrzebny - ale czego sie spodziewac po filmie z hollywood Odpowiedz Link Zgłoś
topewnieja Re: zamordowane filmy z powodu koncowki 08.09.06, 09:00 końcówka Wielkiej podróży Bolka i Lolka...byłem skonfudowany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gr Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 23:18 Masz zupełnie rację. Byłem na ostatnich Piratach z Karaibów i zaznaczam, że pierwszej części nie oglądałem. Zakończenie bez sensu, przeciągające całość. Ja myślałem, że jeszcze potrwa film z 20 minut (p.s. nigdy nie czytam czasu projekcji, bo to jest zabójcze...) Ale film mi się podoba, a 2 część (po obejrzeniu pierwszej) uważam za śmieszniejszą - choć moi znajomi sądzą inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitrusza Re: zamordowane filmy z powodu koncowki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 09:05 Najlepsze zakończenie ma Zagubiona Autostrada. A niektórym na forum przypominam, że życie to nie tylko nieudane momenty, czasem też happy endy, dlatego ja lubię być w kinie zaskoczonym, czasem słońce, czasem deszcz... Odpowiedz Link Zgłoś