Dodaj do ulubionych

Hollywoodzka jesień filmowa

15.09.06, 23:14
W takim razie nie moge się doczekac już niektórych filmów.
Obserwuj wątek
    • Gość: myjeuszyinos Hollywoodzka jesień filmowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 11:25
      szczególnie Darrena Aronofsky'ego ;)
    • Gość: Kratka Little Miss Sunshine IP: *.chello.pl 16.09.06, 18:54
      Olivia nie jest wcale pulchna, autorku obejrzyj chociaż trailery, one świetnie poprawiają humor. Film może być boski po prostu, wielbię takowe klimaty.
      • Gość: moimoi Re: Little Miss Sunshine IP: *.cable.ubr02.edin.blueyonder.co.uk 17.09.06, 19:53
        Olive jest pulchna....
        widzialam juz film
    • Gość: gosc Re: Hollywoodzka jesień filmowa IP: *.aster.pl 17.09.06, 13:14
      "Stranger than ficktion" pojawi się w listopadzie w Stanach - to tak na
      marginesie skoro już mowa o kandydatach Oscarowych
      • Gość: gosc Re: Hollywoodzka jesień filmowa IP: *.aster.pl 17.09.06, 13:18
        fiction - oczywiście, przepraszam. "Stranger than Fiction"
    • Gość: moimoi MALA MISS IP: *.cable.ubr02.edin.blueyonder.co.uk 17.09.06, 19:49
      film z kategorii "usmiechasz sie po wyjsciu z kina".naprawde dobry.
      • mysz.okrutna MALA MISS to wulgarny knot 17.09.06, 21:07
        Gość portalu: moimoi napisał(a):
        > film z kategorii "usmiechasz sie po wyjsciu z kina".naprawde dobry.

        Film ten poza kilkoma śmiesznymi momentami jest fatalny, ponieważ jeszcze raz
        pokazuje jak mały, zapity, zanarkotyzowany na amen i kochający inaczej Johnny z
        Hollywood wyobraża sobie życie rodzinne.

        W jakiej rodzinie pozwolonyby, aby mama pozwoliła swojemu teściowi
        przygotowywywać córeczkę do konkursu piękności bez sprawdzenia programu
        córeczki, ba, nawet bez przesłuchania muzyki, która ma towarzyszyć jej
        występowi. I to mama, która wie, że teść w rozmowie wyłącznie odmienia
        słowo "f..ck", został wyrzucony za branie narkotyków i niestosowne zachowanie
        z "domu spokojnej starości" i regularnie używa narkotyków.

        Niezrozumiałe jest także, dlaczego teść, którego było stać na opłacenie
        domu "spokojnej starości" musi mieszkać z ludźmi, których nienawidzi i nie może
        sobie sam wynająć mieszkania.

        Na końcu filmu, kiedy dziewczynka tańczy na konkursie wulgarny taniec
        striptizerki (lub kochającego inaczej striptizera), z zupełnie niezrozumiałego
        powodu tatuś i mamusia są zachwyceni.

        Jeszcze jeden wulgarny knot Johnnego, przepraszam, pary Jonathan Dayton i
        Valerie Faris o "głupich Hamerykanach", gdzie jedynym bohaterem (czasem dla
        równowagi wyśmianym) jest kochający inaczej brat mamusi, profesor specjalista
        od Prousta.

        myszka taka mała
        • Gość: brum Re: MALA MISS to wulgarny knot IP: *.cable.ubr02.edin.blueyonder.co.uk 18.09.06, 22:23
          jasne, bo w idealnym swiecie, w ktorym zyje mysz dziadkow oddaje sie do domow
          starcow, matki maja zawsze czas,zeby zajac sie swoimi dziecmi,a male
          wytapetowane lolity co wygladaja jakby mialy lat 35 i pochodzily z amsterdamu
          sa wcileniem niewinnosci.
          ktos chyba filmu nie zrozumial....
    • Gość: Steven Seagal Chuck Norris is a pussy IP: *.centertel.pl 18.09.06, 18:00
      Chuck Norris is a pussy
    • Gość: trejo Hollywoodzka jesień filmowa IP: *.rzeszow.mm.pl 19.09.06, 12:37
      Do wspomnianej listy filmow na ktore warto zwrocic uwage trzeba dopisac LITTLE
      CHILDREN Todda Fielda i RESCUE DAWN Wernera Herzoga.Na pewno beda sie liczyc w
      batalli o powazne nagrody filmowe.Moze tez wmieszac sie w to wszystko musical
      DREAMGIRLS,ktorego jeszcze nikt nie widzial,ale zwiazane sa z nim duze nadzieje.
      Z drugiej strony wiadomo juz ,ze BLACK DAHLIA i ALL THE KING'S MEN nie spelnily
      oczekiwan i przejda bez echa.
    • Gość: veneda Borat IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 14.11.06, 09:11
      Fie! What’s a foul stench. I’ve just have seen “Borat” and feel as if someone
      was pouring one bucket after another of shit on me. So if you like eat shit, go
      and see “Borat.” Alas, most Americans do like eat shit – look at the box
      office. But if you don’t like eat shit this movie is not for you. Yet if you
      think that by not going to see it you will escape the stench, you are
      mistaken. “Borat” spreads around, it appears everywhere. We are drowning in
      shit. If you want to save yourself run away from America, to places like France
      or Kazakhstan. Well, even in Mexico you would breath fresher air.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka