Dodaj do ulubionych

Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeifilmie

IP: 87.102.48.* 28.12.06, 09:08
Siemia,

Wybrałam se taki temat na maturke:
PATOLOGICZNE RELACJE RODZINNE W LITERATURZE I FILMIE.
Coś ala Nakarmić kruki, Pręgi, Pianistka.
Choć nie ukrywam, że najlepiej by mi było bliżej tego ostatniego (chodzi o
jakieś popieprzone relacje matki z córką).
Znacie coś?? To wpisujcie.

Pozdro
Obserwuj wątek
    • misscraft Tysiąc akrów 28.12.06, 10:05
      Wczoraj był ten film, o relacjach ojca z córkami- molestował je i poniżał a w
      mieście był powszechnie szanowany.
      A o dziwnych relacjach matki z córką opowiada poslki film Belissima z Ewą
      Kasprzyk i Marysią Góralczyk. Świetny, nagradzany film.
      • jackie_brown 2 przykłady 28.12.06, 10:14
        Polskie kino: "tato" - żona psychopatka, matka despotka
        Fortepian - żona, mąż i ich sąsiad.
    • misiania Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif 28.12.06, 11:57
      Plac Zbawiciela. American Beauty.
    • Gość: Kratka Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif IP: *.chello.pl 28.12.06, 12:04
      Film: Pręgi, Daleka północ (relacje ojciec - syn, ojciec - córka)
      Literatura - może trochę humorystycznie - wszystkie pamiętniki Adriana Mole'a?
    • misiania Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif 28.12.06, 13:01
      a jak relacje matka-córka to jeszcze Belissima. polski film, ale nie wiem,
      gdzie go znajdziesz.
    • Gość: marek Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 14:36
      Srednio raz w tygodniu jest taki temat. A to komus potrzebny motyw zdrady,
      sexu, samobojstwa itp. w filmie czy literaturze do pracy maturalnej,
      doktorskiej habilitacyjnej.

      Moje pytanie: po co zabieracie sie za tematy z ktorych nawet podstawowych
      materialow nie potraficie znalezc sami?

      Od dluzszego czasu sie zastanawiam czy to nie jakies trolle zakladaja te tematy
      bo przypomina mi to slynne tematy "jaka instalacja gazowa do Porsche Carrera
      GT" z forum Auto Moto
      • Gość: quentin Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 15:03
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Srednio raz w tygodniu jest taki temat

        Hej! Zajrzyj na forum książki, tam to samo, na potęgę, ale forumowicze mniej...
        wyrozumiali:)
      • misiania Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif 28.12.06, 16:19
        nie do końca masz rację jednak. w samym pytaniu o tytuły nie ma przecież nic
        złego, i tak będą musieli obejrzeć. a pytają zwykle ludzie przed maturą,
        którzy - przyznajmy - niewiele w życiu widzieli. co mają wpisać w wyszukiwarce
        na filmwebie czy innej stopklatce? "filmy z motywem zdrady" enter i niby
        wyskoczy im jakiś np. Fatal Attraction?
        • misiania Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif 28.12.06, 16:21
          ps. nie widzieliście pięciuset milionów bliźniaczych pytań i reakcji na nie na
          forum Zdrowie Kobiety. hehe, to daje dobry trening odpornościowy - tam też są
          nastolatki...
        • Gość: marek Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 16:30
          To znaczy ze juz tylko google pozostal? ;) To w takim razie zastanawiam sie jak
          ludzie piali prace dyplomowe czy magisterskie jak netu nie bylo, przeciez idac
          tym tropem to w erze przed-netowej chyba zadna powazna praca nie powstala ;)

          Ja zwracam uwage na inny problem-mam wrazenie ze ci ludzie nie mysla, biora te
          tematy jaki popadnie, czytaja pewnie w domu dopiero a potem tradycyjnie-jak
          trwoga to o Boga (czyt. forum internetowe). na dodatek sa leniwi, zakladaja
          temat i niech inni zasuwaja za nich, po tygodniu siedzenia na GG albo sciagania
          filmikow wejda na forum i gotowe odpowiedzi znajda.
          Ja w zyciu bym sie nie zdecydowal na temat z ktorego nawet bibliografii nie
          umalbym sam zdobyc.
          • Gość: ed wood Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif IP: *.chello.pl 28.12.06, 16:33
            Marek dobrze mówi! ;)
          • misiania Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif 28.12.06, 16:46
            oczywiście, że nie myślą. albo inaczej - myślą tak, jak sądzisz, że myślą ;) o
            szukaniu książek przez kandydatów na magistrów się nie wypowiadam, są
            biblioteki, a debile rzadko kiedy studiują. tylko znajdź jakiś sposób dla
            licealisty na wyszukanie tytułów filmów o zdradzie, no weź i znajdź... :) a
            jeżeli taki wpis zdarza się raz na tydzień, co daje około 50 takich maturzystów
            in spe rocznie, to w porównaniu z tysiącami tych, którzy nie założyli żadnego
            wątku na forum - nie jest jeszcze tragicznie :))) co pocieszające - oni nie
            proszą o streszczenie filmu czy refleksje tych, co widzieli, żeby je przepisać,
            proszą o tytuły. i być może niektórzy zorientowawszy się, że niestety trzeba to
            wszystko obejrzeć, żeby coś napisać, zmieniają temat, tylko już o tym nie piszą
            na forum...
            • misiania Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif 28.12.06, 16:47
              piszą, pisać, przepisać - brrr, stylistyka okropna, musicie mi uwierzyć, że ja
              już mam maturę. nawet powiedziałabym, że bardzo starą... :)
              • misiania Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif 28.12.06, 16:50
                WRRRRRRRRRRRÓĆ! nie muszą oglądać, żeby napisać. mój błąd, hehe. gorzej, gdy
                trafią w komisji na wielbiciela danego tytułu, który zechce z nimi
                pokonwersować o szczegółach :)
        • Gość: quentin Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:16
          I to byłby po prostu modelowy przykład zdrady!! To tak jak na starej maturze -
          temat, kartka, 5 godzin i własna głowa:) A że obejrzeć trzeba będzie, to
          chociaż tyle, choć i to nie jest pewne (znam przypadki takie).
          • Gość: quentin Re: Patologiczne relacje rodzinne w literaturzeif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:18
            To było odn. "Fattal Atraction":), a generalnie zgadzam sie z krytykami
            zdobywania bibliografii i filmografii na forum. To najmniejsza linia oporu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka