Gość: sygi
IP: mieszko.pl.u*
07.04.03, 13:03
gniot, jakich mało!!! Pan S. ładuje sie ostatnio w każdą
produkcje, jaka ma miejsce w mieście marzeń... Ale w tym
szmatławcu przeszedł sam siebie... nawet nie potrafi stwierdzić,
co sam nakręcił! wierzcie mi: tragedia - J. Roberts z
wdzięcznosci za pseudooscarowa rolę (Erin Brokovic) zgodziła sie
zagrac i za pewne żałuje... Catrin Keaneer od "Simnone" z Alem
Pacino nie wie, jak zagrać roli, której nie rozumie, itd! A
Duchovny jest na ekranie 5 minut i niewiele mówi! ni to film
fabularny, ni to dokument... jakies kwiprokwo ;) pozdro i daleko
od kina z tym filmidłem!