pokrecony_oliver
17.08.07, 13:10
Jak dla mnie to jest to film o chorych ludziach, chorej miłości,
chorej przyjaźni. Nie wydaje mi się żeby Swank brakowało seksapilu a
nawet pasuje bardzo do końca lat 40. Widziałem ten film prawie rok
temu i zrobił na mnie wielki wrażenie. W internecie jest wiele stron
poświęconych spawie "Czarnej Dali" które po nim przez jakiś czas
przeglądałem, żeby sprawdzić do do jakiego stopnia był inspirowany
prawdziwymi wydarzeniami. Pan Lód i Ogień to nie tylko jeden
przykład dwóch przeciwnych żywiołów które walczą ze sobą, miłość -
nienawiść - chciwość - poświęcenie - oddanie - przyjaźń - zdrad ...
są wymieszane ze sobą do tego stopnia, że widz który za bardzo
skupił się na filmie może sam wyjść poraniony.