fawad Re: Metropolis 04.04.08, 18:55 Tego filmu nie po prostu nie mogłem oglądać. Recenzent delikatnie wspomina o nadmiernym patosie ale to eufemizm, patos wylewa się niemal z każdego kadru. Sceny "niewolniczej" pracy robotników podporządkowanych maszynom, mające zapewne wstrząsnąć widzem, swoją naiwnością, wręcz dziecinnością wizji wywołują paroksyzmy smiechu, i nic tu nie pomoże wyrozumiałość dla 100-letniej już wizji świata przyszłości. Ten film uczy nas doceniać dzieła prawdziwie ponadczasowe i to jest jego jedyna dziś wartośc. - TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tradycjonalistka Re: Metropolis IP: *.pl 06.04.08, 22:47 Metropolis jeszcze da się wysiedziec ....ale polecam Ci sztandarowy film niemieckiego ekspresjonizmu pt:"Gabinet doktora Caligari" - tam dopiero jest "jazda" , zwłaszcza w dekoracjach ale i fabuła jest nieco przewrotna............Miłego oglądania !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser A co z kamerzysta Rittauem ???! IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.08, 19:16 Moze byscie raz wspomnieli, ze za kamera stal Chorzowianin (a wlasciwie Königshütte/Krolewska Huta): Günther RITTAU ? Dlaczego zajs ignorujecie SLONSK ?????????? Tak samo jak ignorujecie Franza Wachsmanna/Waxmanna, 2 Oscary za muzyke, tysz z Chorzowa: Autor muzyki np. do Blekitnego Aniola (Marlena Dietrich). Odpowiedz Link Zgłoś