Dodaj do ulubionych

czym mozna się rozgrzać???

08.12.12, 20:16
ok, zaczynam zamarzać...
jakieś pomysły jak/czym się rozgrzać?
póki co planuję napić się miodu pitnego i przykryć kołdra po sam nos :P
Obserwuj wątek
    • maeve79 Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 20:18
      dobre pytanie - właśnie rozważam wyjście do sklepu...:>
      • wielkafuria Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 20:31
        nie wychodź!
        tam jest zimno - (tam, za drzwiami)

        ps. miód pitny działa :D
        • maeve79 Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 20:35
          nie mogę dopuścić, żebyście pili sami - na pewno będziecie się z tym źle czuli.

          nie zostawia się tak towarzyszy....na pastwę losu i alkoholu :>
    • j-k nie czym, a kim. 08.12.12, 20:22
      Nim.
      zobacz jak facio grzeje:
      www.interklasa.pl/portal/dokumenty/m022/img/kowal1d.jpg
      • maeve79 Re: nie czym, a kim. 08.12.12, 20:27
        a już się bałam, że nie będzie żadnej rady...

        ...ale: jest pytanie - jest odpowiedź;)

        w Żabce go raczej nie dostanę?;)
      • wielkafuria Re: nie czym, a kim. 08.12.12, 20:32
        nie kręci mnie niestety :(
        czyli, ze nikt mnie nie przytuli?!!!
      • nie.mam.20 kiepzki jezd, jakby byl dobry, to by czymal 09.12.12, 02:02
        za koniec czonka.
    • mariuszg2 Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 20:25
      ja jestem po grzancu, piwie i cwiartced finlandii zurawinowej....i jest mi zimno...boli mnie gardlo....
      • gocha033 Popij jeszcze Calvadosem 08.12.12, 20:30
        mariuszg2 napisał:
        > ja jestem po grzancu, piwie i cwiartced finlandii zurawinowej....i jest mi zi
        > mno...boli mnie gardlo....

        Popij jeszcze calvadosem. efekt zwrotny i czyszczenie gardla gwarantowane.
    • mila2712 Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 20:39
      herbatka z miodem i malinkami (takie własnoręcznie zaprawione latem)
      • wielkafuria Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 20:43
        planuję też wejść do wanny, oczywiście uprzednio napełniwszy ją wodą gorącą z bąbelkami :)
    • jeriomina Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 20:53
      Gorącym barszczykiem :)
    • coffei.na mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 20:53
      robótki ręczne :)
      • slottka.ja Re: mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 21:03
        coffei.na napisała:

        > robótki ręczne :)

        ale chyba w tej ciepłej wannie;P
        • coffei.na Re: mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 21:06


          >
          > ale chyba w tej ciepłej wannie;P

          eee nooo niekoniecznie...przecież każde miejsce jest dobre :)
          • slottka.ja Re: mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 21:10
            coffei.na napisała:

            > eee nooo niekoniecznie...przecież każde miejsce jest dobre :)
            >
            w sumie to od biedy i pod ta kołdrą da radę:)
          • coffei.na Re: mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 21:12
            poza tym nie lubię jak mi wełna zbytnio namoknie - już kiedyś próbowałam..dodatkowo druty mi się wyślizgnęły i plums na samo dno...hmm..chociaż-z perspektywy czasu widzę,że to nie było takie samo zło....
            • slottka.ja Re: mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 21:15
              musisz uważać bo 100% wool się filcuje, lepiej pójść w te akryle tyle że one tak nie grzejom
              to może mieszankie?
              • coffei.na Re: mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 21:18
                dobry melanż na koniec dnia..to jest to :P

                wracając do drutów na dnie...można pograć w podwodne bierki :)
                • slottka.ja Re: mnie rozgrzewaja jedynie 08.12.12, 21:24
                  coffei.na napisała:

                  > wracając do drutów na dnie...można pograć w podwodne bierki :)
                  >
                  no nie wiem, a jak zabiore te na żyłce? chyba, żeby jeszcze szydełko?
                  • coffei.na mozemy sie posilic również 08.12.12, 21:30
                    ta igła do tkania...tkałaś kiedyś?? muszę znów do tego wrócić...naprężyć płótno tkackie na ramę i pyk pyk..pyk..tak mnie to uspokaja..
                    • slottka.ja Re: mozemy sie posilic również 08.12.12, 21:40
                      pacz jakoś nie, ale w życiu trzeba wszystkiego spróbować, haftowałam za to też igłą a co się przy tym pokłułam ech pani....palce już nie te;)
    • pollarek Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 21:02
      wielkafuria napisał(a):

      > ok, zaczynam zamarzać...
      > jakieś pomysły jak/czym się rozgrzać?
      > póki co planuję napić się miodu pitnego i przykryć kołdra po sam nos :P

      A Ty bidna dalej chora?
      :|
      • wielkafuria Re: czym mozna się rozgrzać??? 08.12.12, 21:46
        pollarek napisała:
        > A Ty bidna dalej chora?
        > :|

        ciiiiiii, miód przecież piję, do jutra bedę zdrowa :P
        • pollarek Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 10:19
          wielkafuria napisał(a):

          > ciiiiiii, miód przecież piję, do jutra bedę zdrowa :P
          >
          I jak Ci wyszło to prozdrowotne nasączanie się?:>
          • wielkafuria Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 10:32
            dziekuje dobrze, tylko odkryłam ze przy drugiej szklaneczce zaczyna naprawde bolec głowa ;/
            • pollarek Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 10:34
              wielkafuria napisał(a):

              > dziekuje dobrze, tylko odkryłam ze przy drugiej szklaneczce zaczyna naprawde bo
              > lec głowa ;/

              To późno kochana na takie odkrycia, ja to już w ogólniaku wiedziałam:DD
              Ale zdrowa?
              • wielkafuria Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 10:49
                > Ale zdrowa?


                zapytaj mnie o to jutro....
    • nie.mam.20 na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 02:00
      oklady z cieplych piersi.
      Kolegujesz sie z pollarkiem?
      • coffei.na to wersja dla mężczyzn 09.12.12, 09:09
        a co nam?wątłym,podupadłym na zdrowiu niewiastom??
        • pollarek Re: to wersja dla mężczyzn 09.12.12, 10:24
          coffei.na napisała:

          > a co nam?wątłym,podupadłym na zdrowiu niewiastom??
          >
          Coffka, jeden dość znany dziennikarz prezentował ostatnio całkiem wydatny biust. Jest szansa!:D
          • coffei.na bleee 09.12.12, 10:41
            Polli- męski biust mnie nie interesuje..jestem na takim etapie życia,że mogę sobie jeszcze powybrzydzać :P
            • pollarek Re: bleee 09.12.12, 10:43
              coffei.na napisała:

              > Polli- męski biust mnie nie interesuje..jestem na takim etapie życia,że mogę so
              > bie jeszcze powybrzydzać :P
              >
              O widzisz, wolność wyboru rulez:)))
              Tylko sprecyzuj jeszcze, czy brak zainteresowania dotyczy męskiego, czy ogólnie biustu?:>
              • coffei.na Re: bleee 09.12.12, 11:03

                mam swój-to mi styka :P
                co do męskich-unikam :)
                • pollarek Re: bleee 09.12.12, 11:05
                  coffei.na napisała:

                  >
                  > mam swój-to mi styka :P
                  > co do męskich-unikam :)
                  >
                  Faktycznie, słuszne podejście. Mi się też nie podobają. Męskie znaczy się:>
      • pollarek Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 10:22
        nie.mam.20 napisał:

        > oklady z cieplych piersi.
        > Kolegujesz sie z pollarkiem?

        Takie okłady są przereklamowane.
        :>
        No ba! Razem mamy większą siłę rażenia, dokoptujemy sobie jeszcze kilka kobitek w naszym stylu i zbudujemy Gwiazdę Śmierci:>
        • wielkafuria Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 10:34
          pollarek napisała:
          > No ba! Razem mamy większą siłę rażenia, dokoptujemy sobie jeszcze kilka kobitek
          > w naszym stylu i zbudujemy Gwiazdę Śmierci:>

          o nie, ja juz sie boje coffe.iny bo mnie straszy rozneglizowanym obiadem, a jeszcze Ty mi wyskakujesz z jakas gwiazda smierci :/
          • mariuszg2 Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 10:37
            >
            > o nie, ja juz sie boje coffe.iny bo mnie straszy rozneglizowanym obiadem, a jes
            > zcze Ty mi wyskakujesz z jakas gwiazda smierci :/

            kolezanki Wy sie raczej nadajecie na kule niz gwiazde....
            • pollarek Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 10:41
              mariuszg2 napisał:

              > kolezanki Wy sie raczej nadajecie na kule niz gwiazde....
              >
              Woooooot:DDD
              Widzę, że mróz wyostrza koledze dowcip. Pchasz się w gips serdeńko.
              :DD
              • mariuszg2 Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 10:48
                > Widzę, że mróz wyostrza koledze dowcip. Pchasz się w gips serdeńko.
                > :DD
                >
                Łot????:D

                a to podstepne..... pewnie masz gips szybkoschnacy...jak sie wepcham to juz na amen tam zastygne......hahaha
                • pollarek Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 10:52
                  mariuszg2 napisał:

                  > a to podstepne..... pewnie masz gips szybkoschnacy...jak sie wepcham to juz na
                  > amen tam zastygne......hahaha
                  >

                  Jakie podstępne... czy ktoś Ci obiecywał, że jestem miła i miła?:D
                  No, to się rozumie samo przez się. Jeśli już podejmuję się jakiejś pułapki, to zawsze skutecznej na amen:>
          • pollarek Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 10:38
            wielkafuria napisał(a):

            >
            > o nie, ja juz sie boje coffe.iny bo mnie straszy rozneglizowanym obiadem, a jes
            > zcze Ty mi wyskakujesz z jakas gwiazda smierci :/

            Jedno drugiemu nie przeszkadza. Nie pękaj mała, w grudniu i tak jest koniec świata:>
        • nie.mam.20 Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 13:27
          dasz popatrzec, plz??????
          • pollarek Re: na zime czy przeziebienie, to najlepsze sa 09.12.12, 14:36
            nie.mam.20 napisał:

            > dasz popatrzec, plz??????

            Na piersi, czy na Gwiazdę Śmierci?
            :D
            • nie.mam.20 raz sie zyje, dawaj te dwie , potem gwiazda. ;) 10.12.12, 12:32
              jak ja nie lubie sie klocic :-{)
              • pollarek Re: raz sie zyje, dawaj te dwie , potem gwiazda. 10.12.12, 15:41
                nie.mam.20 napisał:

                > jak ja nie lubie sie klocic :-{)

                Hah:D
                Spolegliwy Józio, lubimy, lubimy:D
    • headvig Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 10:48
      mój mąż ma małą powierzchnię grzewczą, więc wspomagam się tym:
      https://www.rehabmart.com/images_html2/folder8/ME-98320%20ThermalSoft%20Gel%20Clinical%20Packs_1.JPG

      na dwie minuty do mikroweli i już po sprawie :)
      • wielkafuria Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 10:50
        i w ktorym miejscu to sobie przykladasz :D ?
        • headvig Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 11:00
          wielkafuria napisał(a):

          > i w ktorym miejscu to sobie przykladasz :D ?

          zależy gdzie mnie podwiewa :P

          przeważnie na lędźwie :)
        • coffei.na e! 09.12.12, 11:19
          ja mam takie milusie bambosze fioletowe misiate z takim czymś w środku-to się tez wkłada do mikroweli i sa taaakie cieplutkie że hej!

          chcesz??pożyczę Ci...ale najpierw obiad......:P
          • kalllka Re: fenel 09.12.12, 12:49
            i korzen imbiru ale to hebrbaty bezkofeinowe.



    • mariuszg2 Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 14:23
      jestem po garnku bigosu z grzybami i kielbasa oraz ziemniaczkami.....a teraz jest czas na ptasie mleczko.....jest mi dobrze....:)
      • pollarek Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 14:37
        mariuszg2 napisał:

        > jestem po garnku bigosu z grzybami i kielbasa oraz ziemniaczkami.....a teraz je
        > st czas na ptasie mleczko.....jest mi dobrze....:)

        A ja robię szpinak z czosnkiem i serem, ptasie mleczko też mam. I też mi dobrze:D
        • mariuszg2 Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 15:01
          > A ja robię szpinak z czosnkiem i serem, ptasie mleczko też mam. I też mi dobrze
          > :D

          oooo ja takie cos lubie ale ze swiderkami...
          • pollarek Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 15:08
            mariuszg2 napisał:


            > oooo ja takie cos lubie ale ze swiderkami...

            Zapraszam, jestem w stanie się podzielić:>
            • mariuszg2 Re: czym mozna się rozgrzać??? 10.12.12, 11:07
              > Zapraszam, jestem w stanie się podzielić:>

              już pędzę :)
              • pollarek Re: czym mozna się rozgrzać??? 10.12.12, 15:42
                mariuszg2 napisał:

                > > Zapraszam, jestem w stanie się podzielić:>
                >
                > już pędzę :)
                >
                Wczorajszy zezarty, zrobię Ci nowy, jak już dopędzisz na miejsce:D
                • mariuszg2 Re: czym mozna się rozgrzać??? 11.12.12, 08:13
                  > Wczorajszy zezarty, zrobię Ci nowy, jak już dopędzisz na miejsce:D
                  >
                  gdzie mam sie stawić?
                  • pollarek Re: czym mozna się rozgrzać??? 11.12.12, 10:04
                    mariuszg2 napisał:

                    > > Wczorajszy zezarty, zrobię Ci nowy, jak już dopędzisz na miejsce:D
                    > >
                    > gdzie mam sie stawić?
                    >
                    W kuchni najlepiej:))
      • headvig Re: czym mozna się rozgrzać??? 09.12.12, 19:41
        mariuszg2 napisał:

        > jest mi dobrze....:)

        no, w końcu :)
    • wez_sie Re: czym mozna się rozgrzać??? 10.12.12, 11:01
      podejrzewam, ze twoje mieszkanie jest wyposazone w centralne ogrzewanie, wiec wystarczy przekrecic kurek i zaraz sie zrobi cieplo
    • dereesz Re: czym mozna się rozgrzać??? 11.12.12, 11:48
      Ja ostatnio nieźle rozgrzałem się przy odśnieżaniu.:P
      • wielkafuria Re: czym mozna się rozgrzać??? 11.12.12, 12:15
        ja własnie za chwile bede odsniezac :(
    • minasz Re: czym mozna się rozgrzać??? 11.12.12, 17:44
      przy -8 ostatnio biegałem z wackiem na wierzchu po sniegu a potem aniołek:)
      ale przyjemnosc
    • bez_dyskusyjny Re: czym mozna się rozgrzać??? 11.12.12, 18:29
      Ja bym cię rozgrzał, tylko czy ty byś potrafiła się odpowiednio zrewanżować, laleczko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka