mi_nutka3
23.02.13, 20:42
Co mężczyźni sądzą o kobietach, którym "chce się zawsze"? Wiem, że w teorii każdy mówi, że to super i chciałby taką spotkać, ale jak to wygląda w praktyce? Czy mężczyzna nie ma w pewnym momencie dość? Nie zaczyna nużyć go to, że jego kobieta wciąż jest chętna i napalona? Oczywiście ta nimfomanka w cudzysłowie, bo nie chodzi o kobietę, która musi uprawiać seks 10razy dziennie, ale taką która po prostu lubi się kochać i chce to robić minimum co drugi dzień (czasem codziennie).
Chłopak, z którym się spotykam zna moje potrzeby, a mimo to nie dąży do tego zeby seks uprawiać częściej niż 1-2 razy na tydzien. Da się coś z tym zrobić? Może własnie udawać niedostępną, obojętną?