Dodaj do ulubionych

Wstydliwy problem...

15.02.15, 23:53
Moje niesmiałe pytanie dotyczy uciążliwego problemu, który przynajmniej raz w życiu dotknął każdego z nas w miejscu publicznym i nie mówcie że jesteście wyjątkami. Chodzi o przykra sytuację gdy chcemy sobie ulżyć po obfitym posiłku i zamiast poczciwego bąka czujemy w majtkach coś mokrego i śliskiego czyli popularnego kleksa...

Jakie macie strategie radzenia sobie z problemem?
1. Siedzicie lub stoicie jak gdyby nigdy nic?
2. Jeśli siedzicie to siedzicie tak długo aż wszyscy z pomieszczenia wyjdą i dopiero dyskretnie się wycofujecie?
3. Jeśli stoicie, to stajecie tyłem do ściany i przesuwacie się powoli wzdłuż niej do wyjścia, a następnie ulatniacie się jak kamfora?

Czy na stojaka strategia "du...pa przy ścianie" jest najlepsza, czy może macie inne, jakie?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka