Dodaj do ulubionych

Zakochałem się...

05.04.18, 18:15
Witam. Mam 16 lat. Początkiem grudnia na facebooku poznałem pewną dziewczynę, jest ode mnie rok młodsza. Na początku pisało nam się bardzo miło, okazało się, że mamy podobne zainteresowania i poglądy na świat. Dowiedziałem się, że chodzi do tej samej szkoły co ja (wcześniej jakoś nie skojarzyłem, moja szkoła jest dosyć duża), co bardzo mnie ucieszyło, bo pomyślałem, że byśmy się mogli częściej widywać. Po kilku dniach spotkaliśmy się w rzeczywistości. Spotkanie było krótkie i spontaniczne, nikt z nas go wcześniej nie planował, umówiliśmy się 15 min wcześniej, bo akurat miała wolne półgodzinki i była w mojej okolicy. Spotkanie przebiegło bardzo miło, krótki spacer po mieście, fajnie nam się rozmawiało. Pomyślałem nawet, że mogłoby z tego być coś więcej. W szkole tak naprawdę nie zwracaliśmy na siebie uwagi (a przynajmniej ona na mnie). Zacząłem się nawet zastanawiać czy to nie jest moja wina, bo pierwszy dzień po spotkaniu jak się mijaliśmy na korytarzu powiedziała mi "Hej", ja niestety byłem zajęty rozmową z kumplem i nie usłyszałem. Później w szkole się do mnie nie odzywała, ale nie wyglądała na obrażoną. Ja też bałem się odezwać, bo ona zawsze chodziła ze swoimi przyjaciółkami. Na facebooku cały czas regularnie ze sobą pisaliśmy, zauważyłem nawet, że zaczyna się do mnie coraz bardziej zbliżać. Zaczęła mi ufać, mówiła sporo rzeczy w zaufaniu, pisała coraz bardziej czułe słówka. Raz spytała nawet "Zależy ci, żebym cię lubiła?". Teraz wiem, że bardzo zjebałem, ale wtedy nie wiedząc co odpowiedzieć, odpowiedziałem żartobliwym pytaniem "Czy to jest jedno z tych kobiecych pytań, na które nie ważne co odpowiesz i tak będzie źle?" I na tym się skończyło. Innym razem napisała tak z dupy, bez żadnego nawiązania do tematu "To nie ma sensu, widzę, że nic z tego nie będzie". Pytałem się jej kilka razy, o co jej konkretnie chodziło, ale za każdym razem odpowiadała "Domyśl się" albo "Może w przyszłości ci powiem". Ale dalej nie wyglądała na obrażoną, bardzo chętnie ze mną pisała, ale zauważyłem, że chciała oziębić trochę naszą relację. Po jakimś czasie zaczęła mi pisać wiadomości w stylu "Rude włosy są najpiękniejsze na świecie i chciałbym, żeby mój chłopak był rudy" (ja jestem brunetem), albo sama mi napisała, że według niej jestem po prostu brzydki. Ale skoro według niej jestem brzydki, to po co były te gierki na początku? Coś mi tutaj nie pasuje. W sumie nie wiem po co to napisałem. Nie oczekuję tak na prawdę niczego, po prostu doznałem jakiejś potrzeby wygadania się komuś.
Obserwuj wątek
    • obrotowy a sprawdziles, czy Panienka ma skonczone 15 lat ? 05.04.18, 22:09
      bo inaczej czeka Cie kolegium d/s nieletnich - za balamucenie rownie nieletnich dziewczat :)
    • kozi0729 Re: Zakochałem się... 24.04.18, 12:18
      Po 1 to laska na ciebie leci tylko sie boi ze sie wyglupila
      po 2 po prostu ja gdzies zapros a nie piszecie na fejsie
      po 3 calkiem dobrze piszesz jak na 16 lat - czy to nie fejk post?
      • nerfipro174 Re: Zakochałem się... 03.05.18, 00:35
        Po czym stwierdziłeś ten pierwszy punkt? Serio, byłbym chyba w niebie jakby okazało się to prawdą, w co niestety wątpie. Napisałbyś komuś, kto coś do ciebie czuje, że według ciebie jest brzydki? Bo ja raczej nie :/. Co do punktu drugiego to wsm chciałbym to zrobić, ale boje się, że mnie wyśmieje. Raz była taka sytuacja, że obiecała mi kiedyś, że po osiemnastce zabierze mnie na jakiś festival do Warszawy (nie chcę tutaj zdradzać zbyt dużo szczegółów), bo jak to powiedziała ja jedyny się nadaję z jej znajomych, ale później ten temat kompletnie ucichł, a ja w sumie nie chcę pytać, bo teraz nie wiem, czy wtedy po prostu nie żartowała z tym festivalem :/ A co do punktu trzeciego, to nie. Nie jest to żaden fejk, taki już mam styl pisania, nie wiem czy to dobrze czy nie :) I przepraszam, że tak późno odpowiadam, ale po pierwszej odpowiedzi tutaj myślałem, że jednak nie spotkam tutaj nikogo wartościowego i dałem sobie spokój z tym forum. Jak widać myliłem się ;)
        • nerfipro174 Re: Zakochałem się... 03.05.18, 00:37
          Tam w drugim zdaniu jest błąd. Miało być "Napisałbyś komuś, do kogo coś czujesz, że według ciebie jest brzydki?". Niestety nie wiem, czy można tutaj edytować posty, a nie znalazłem takiej funkcji, więc pisze tutaj ^^

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka