ladysnake
06.04.07, 15:59
...jak to jest, że zawsze są świadomi swego "uroku" i wykorzystują go w
kontaktach z płcią przeciwną? Z moich obserwacji wynika, że tacy "maczo-
mordercy" są w porządku, jeśli chodzi o krótką znajmomość. Ale jeśli chce się
poważnego związku, to raczej nie z nimi ;-) Także ... czy są "maczo-mordercy"
patrzący na związki damsko - męskie nie przez pryzmat wspomnianego już -
własnego "uroku"?