Dodaj do ulubionych

dobre dowcipy :-)

    • feel_good opera 27.10.05, 00:35
      - Co to jest opera?
      - To jest takie coś, co się zaczyna o siódmej, a jak po trzech godzinach
      popatrzysz na zegarek, jest siódma dwadzieścia.
    • monika.dk świeżo zaślubiony 04.11.05, 09:19
      spotykają się dwaj kumple
      -Podobno się ożeniłeś?
      -Tak, ożeniłem się
      -To musisz być szczęśliwy?
      -Tak, muszę !
    • monika.dk ptasia grypa 04.11.05, 10:48
      pytanie do eksperta:
      -czy w związku z rozporządzeniem Ministra Zdrowia moja żona, dodam kura domowa,
      może wychodzić z domu?
      odpowiedź eksperta:
      -może, ale nie wolno jej utrzymywać kontaktów z przelotnym ptactwem
    • feel_good zwierciadełko prawdę powie 04.11.05, 12:08
      Śnieżka, Herkules i Quasimodo chcieli sprawdzić, czy to, co o nich mówią jest
      prawdą, tzn. Śnieżka najpiękniejsza, Herkules najsilniejszy, a Quasimodo
      najbrzydszy.
      Postanowili zapytać o to zwierciadełko.
      Pierwsza od zwierciadełka wychodzi Śnieżka i się cieszy:
      - Hurra, jestem najpiękniejsza!
      Potem kolej na Herkulesa:
      - Hurra, jestem najsilniejszy!
      Na końcu wychodzi Quasimodo:
      - Ku**wa! Kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy?
      • monika.dk hehe 04.11.05, 13:10
        dostałam ten dowcip dziś na skrzynke, krążą po internecie, krążą ...
    • feel_good Re: dobre dowcipy :-) 14.11.05, 23:47
      Nowy Jork, Central Park.
      Małą dziewczynkę atakuje pitbull. Podbiega młody mężczyzna i unieszkodliwia
      psa. Obserwujący całe zajście policjant podchodzi i mówi: - Jest pan bohaterem.
      W jutrzejszych gazetach napiszą:
      Nowojorczyk uratował życie dziecku!
      - Ale ja nie jestem z Nowego Jorku...
      - Nie szkodzi, będzie:
      Bohaterski Amerykanin uratował dziecko!
      - Ale ja nie jestem z Ameryki...
      - To skąd pan jest?!
      - Z Palestyny.
      Nazajutrz w gazetach napisano:
      Islamski terrorysta zamordował amerykanskiego psa.
    • feel_good Re: dobre dowcipy :-) 14.11.05, 23:55
      Przychodzi facet z pracy i widzi jak stara męczy sie przy myciu patelni.
      - I czego drapiesz nożem po teflonie?
      - Sam jesteś POTEFLON !!!
    • morfinka_12 o blondynce 15.11.05, 11:27
      Na poboczu autostrady superhiperblondyna w superhipermini wypina swoją
      superhiperpupę wymieniając koło w swoim superhipersamochodzie. Zatrzymuje się
      policjant i najdelikatniej jak umie zwraca uwagę:
      - Rozumiem, że jest Pani zdenerwowana, ale stoi Pani niebezpiecznie
      wyeksponowana na poboczu, a ja coś nie widzę trójkąta.
      - No.. bo.. ja.. mam wydepilowany - zarumieniło sie dziewczę..
      • brazilion Trojkat jaki ? 15.11.05, 14:26
        Dodajmy, ze chodzi o trojkat... bermudzki !
        • monika.dk no i jak tu się nie śmiać ? :)) 17.11.05, 23:29
        • monika.dk kolejny o blondynce 17.11.05, 23:32
          Blondynka uczy się jeździć smochodem.
          Instruktor pokazuje jej: tu ma pani trzy pedały, tu jest pedał gazu, tu pedał
          hamulca a tu pedał sprzęgła
          na co blondynka spanikowana: ale.. ale.. ja sobie nie poradzę ! mam tylko dwie
          nogi !
    • feel_good blondi :) 17.11.05, 23:36
      Rozmawiają dwie blondynki:
      - Widziałaś, znowu podrożała benzyna! To juz przegięcię, kolejna podwyżka w tym
      roku! Oszaleli chyba!!!
      Na to druga:
      - Mnie to nie rusza. Ja i tak zawsze tankuję za 50 zł...
    • monika.dk tłok w tramwaju 17.11.05, 23:41
      -Co się Pan tak na mnie pcha jak NIEDŹWIEDŹ!
      facet zniżonym głosem:
      -Gdybyśmy byli sam na sam mówiłabyś do mnie MISIU ...
      • brazilion tłok w tramwaju, wersja 2 18.11.05, 01:54
        Niesamowity tlok w tramwaju. Nagle slychac glos jakiejs babulinki w zapasce
        (czyzby akcja miala miejsce w miescie wojewodzkim Kielce ? Nie, w Kielcach
        tramwajow jeszcze przeciez do wczoraj przynajmniej nie bylo) "UWAGA NA JAJKA".
        Na co jakis gosc rzuca haslo: "A co kumoszko, jajka na targ wieziecie ?" "Nie,
        panocku, nie jajka,ale GOZDZIE !!!"
    • morfinka_12 nowożeńcy 18.11.05, 16:35

    • lachien Re: dobre dowcipy :-) 18.11.05, 21:19
      Wchodzi blondi do sklepu komputerowego i pyta:
      - Czy są dyski twarde?
      Sprzedawca na to:
      - Są.
      A blondi:
      - To poproszę dysk C.
    • monika.dk dwaj kumple 20.11.05, 23:12
      spotykają się dwaj kumple i jeden mówi do drugiego:
      - słyszałem, że się ożeniłeś ?
      - no tak, ożeniłem się
      - to musisz być szczęśliwy ?
      - tak, muszę .. :(
    • monika.dk o Jasiu 20.11.05, 23:13
      Jasiu pyta taty:
      - tato, czy to możliwe, żeby 5-latka zaszła w ciążę ?
      - nie, to niemożliwe !
      - wiedziałem, że mnie Maryśka szantażuje !
      • buksy Re: o Jasiu 21.11.05, 10:55
        Czy od kropli Waleianowych można zajść w ciażę ?
        ..to zależy...ile lat ma Walerian
    • monika.dk dobry samochód 23.11.05, 14:02
      Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do
      szkoly.
      Podjezdza samochod. Kierowca odsuwa szybe i mowi :
      - Wsiadaj do srodka to dam Ci 10 zlotych i lizaka !
      Chlopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochod powoli
      toczy sie za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawezniku ...
      - No wsiadaj! Dam Ci 20 zlotych, lizaka i chipsy !
      Chłopczyk ponownie kreci głowa i przyspiesza kroku ....
      Samochod
      nadal powoli jedzie za nim. Znowu sie zatrzymuje ...
      - No nie badz taki .. wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50
      zlotych, chipsy, cola i pudelko chupa-chups !
      - Oj odczep sie Tato! Kupiles Matiza to musisz z tym życ ...
      • bmwariat :)) 23.11.05, 14:11
        Dwóch żuli siedzi przy jednym stoliku i piją. W pewnym momencie jeden z nich
        mówi:
        - Musze już iść, chociaż mam niedaleko tu na Matejki, ale muszę iść
        Na to drugi :
        - Mieszkasz na Matejki? ja też, a gdzie mieszkasz, może jesteśmy sąsiadami
        - No ja mieszkam pod 5 -odpowiada
        - Zaraz zaraz, pod 5?? ja też mieszkam pod 5!
        - Tata???!
        - Marcin???!

        hehehehe
        • w.kielanowska Re:Dobre dowcipy.... 23.11.05, 20:05
          Spotykają się stworki z ludzkich krainek i użalają nad swoim losem..Woskowinek
          -uszynek wiecie co jakiś czas wpada do mnie watka na patyczku i tak kręci i
          wierci i chce mnie wykurzyć z mojego mieszkanka.A ja jej ciągle głębiej muszę
          uciekać...Na to próchniaczek ząbek :A do mnie wpada szczotka i też szoruje,
          pucuje i chce mnie wygonić,ale jej się nie daje...A na to grzybek pochewek: Do
          mnie co jakiś czas wpada taki łysol.Najpierw nie może się zdecydować wejść czy
          nie wejść, jak już wejdzie to zawsze się zerzyga....A na to Próchniaczek:Ty ja
          tego gościa też znam.....
          • lachien Re:Dobre dowcipy.... 24.11.05, 08:08
            :))))))))))))))
    • morfinka_12 na rozluźnienie napiętej sytuacji przed otwarciem 23.11.05, 22:08
      Przychodzi facet do sex shopu z zamiarem kupienia gumowej lalki.
      - Chciałby pan mężczyznę czy kobietę?
      - Kobietę poproszę.
      - Czarną czy białą?
      - Białą.
      - Chrześcijankę czy Muzułmankę?
      To pytanie zbiło faceta z tropu:
      - A co to ma do rzeczy? Przecież to tylko gumowa lalka!
      - Muzułmanki czasem wybuchają...
    • buksy baca... 24.11.05, 13:05
      Baca siedzi przed chałupą i całuje się po rękach. Przechodzący turysta pyta:
      - Baco, co wy robicie?
      - A włanie to jest gra wstępna. Zaraz będę się onanizował.
    • buksy SETNY 24.11.05, 13:09
      Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza:
      - Panie, zmieszczą się tam dwie flaszki żytniej?
      - Zmieszczą się.
      - A talerz bigosu?
      - Pewnie.
      - 5 piw?
      - No jasne.
      - A torcik czekoladowy?
      - Torcik się zmieści.
      - Słoik śledzi?
      - Wejdzie.
      - A butelka szampana?
      - Zmieści się.
      - 15 kanapek?
      - Też się zmieści.
      - Otwieraj pan!
      Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet:
      - BUEEE.....
      • feel_good 101 - kto da więcej...? 24.11.05, 15:45
        Pani doktor nie może zasnąć - rozum walczy w niej z sumieniem.

        Sumienie: "Nie można spokojnie zasnąć, kiedy się zdradziło męża!"

        Rozum: "A to niby dlaczego! Jeśli mąż wiecznie zajęty, nie ma czasu na seks
        z braku czasu - to i święta by uległa. Dobrze zrobiłaś... śpij spokojnie,
        śpij"...

        Sumienie: "Zdrada zdradzie nierówna! Kopulować z pacjentem - to naruszenie
        etyki lekarskiej!"

        Rozum: "Tak? A przypomnij sobie Zalewską z Polikliniki. Ona regularnie
        sypia z pacjentami i wszyscy są zadowoleni, wszystkim jest dobrze."

        Sumienie milknie. Kobieta zapada powoli w sen...Nagle - sumienie odzywa się
        nieśmiałym szeptem:

        "No, ale Zalewska nie jest weterynarzem!"
        • brazilion Re: 101 - kto da więcej...? 29.11.05, 23:16
          Usmialem sie przy tym po pachy. To co, jednak sumienie mialo przyslowiowe
          ostatnie slowo ?
      • pathos_phobos Co się stanie,jeśłi przedawkujesz Radio Maryja 31.03.06, 19:46
        gamefactor.pl/forum/viewtopic.php?t=270
    • morfinka_12 Cyrk 24.11.05, 16:57
      Do Kraśnika przyjechał cyrk. Jedna z atrakcji - wielki Gabinet Śmiechu.
      Leokadia, stara panna, dorabiająca korepetycjami z rosyjskiego postanowiła się
      nieco rozerwać. Wchodzi do pomieszczenia, a tam... szok. Pusto. Nie ma krzywych
      luster, tylko na środku pokoju stoi stół.
      Podchodzi Leokadia do stołu, kładzie na blacie ręce. Nagle - myk - wysuwają się
      kleszcze i unieruchamiają ręce Leokadii. Natenczas wchodzi wielki chłop, z
      wyglądu nieco przypominający goryla, podchodzi do Leokadii, zadziera spódnicę,
      ściąga majtki i zaczyna ją posuwać.
      - Urrrrrwaaaa.. - stęka Leokadia. - Panie, co pan robisz? Przecież miał to być
      Gabinet Śmiechu!
      - Ot, kurde skleroza! Zapomniałem cię lala, połaskotać!
    • morfinka_12 fryzjerka 24.11.05, 16:58
      Rozmawiają dwie fryzjerki:
      - Ty, powiedz, jaki był Twój największy sukces?
      - No, przyszła kobieta z zamiarem przedłużenia włosów, a wyszła łysa i jeszcze
      zapłaciła!!
      - Jak Ty to zrobiłaś?
      - Powiedziałam jej, że są dwie rzeczy, które mężczyźni lubią i które ich
      podniecają. Pierwsza to trzymanie kuli od kręgli, a druga to wydepilowane
      miejsca intymne.
    • buksy komputerowcy 29.11.05, 15:51
      Trzech informatyków w barze rozmawia oczywiście o komputerach. W końcu jeden wyłamuje się i mówi:
      - Cholera, zawsze gadamy o tych kompach - może tym razem porozmawiamy o czymś innym? Np. hmm.. o dupach!
      Pozostali dwaj spojrzeli na siebie i zapanowała niezręczna cisza... Po chwili jeden wypalił:
      - Moja karta graficzna jest do dupy!
      • feel_good he, he 29.11.05, 16:23
        albo tak:

        ...Dwóch forumowiczów w barze rozmawia oczywiście o supermarketach. W końcu
        jeden wyłamuje się i mówi:
        - Cholera, zawsze gadamy o tych supermarketach - może tym razem (...)

        :)))))
        • monika.dk Re: he, he 29.11.05, 16:42
          jak to w barze?
          na forum !

          :))))))
          • brazilion No i co dalej, co dalej ? 29.11.05, 19:29
            Z tymi forumowiczami ?! Nie moge sie doczekac dalszego ciagu.
            • feel_good Re: No i co dalej, co dalej ? 29.11.05, 23:59
              no... dalej było tak jak w oryginale:

              w końcu jeden z nich nie wytrzymał i wypalił:
              - Do dupy jest ten nowy supermarket...

              :)))
    • morfinka_12 zagadka! po co kupili rasiaka do Totenhamu 30.11.05, 09:37
      ??

      Żeby mieć komplet na trybunach

      :)
    • feel_good mężuś :) 30.11.05, 10:08
      - Kochanie, wyrzuć śmieci...
      - K...wa, dopiero co usiadłem!
      - A co do tej pory robiłeś?
      - Leżałem.
    • buksy Pietka z Wowcikom poszli do teatru.... 30.11.05, 12:45
      Pietka z Wowcikom poszli do teatru na"Lampę Alladynę" :

      Przed spektaklem napili się piwa... Pietce w czasie spektaklu zachciało się siusiu. Wyszedł na korytarz a tam cała masa drzwi. Wchodzi do pierwszych- garderoba. Wchodzi do drugich - charakteryzacja. Wchodzi do trzecich...półmrok - mało co widać... Patrzy... na środku coś na kształt nocnika leży.. I dawaj rozpiął rozporek i zrobił co miał zrobić. Wraca na salę a tam cała sala wręcz pokłada się ze śmiechu. Pietka pyta:
      - Wowcik, z czego oni się tak śmieją co?
      - Nooo stary... jak wszedłeś na scenę - sala milczała. Kiedyś rozpiął rozporek - sala zamarła. Jak żeś nalał do tego tam... - mało którego nie zmroziło. No ale kiedy z tej lampy wyszedł Dżin i powiedział:
      "Nie no pier...olę taką rolę!" - wierz mi nikt nie wytrzymał i wszyscy ryknęli śmiechem!!!
    • morfinka_12 poandrzejkowy 30.11.05, 15:04
      Przy piwku trzech kolesi dzieli się wrażeniami z ostatnich popijawek :
      - Jezu, tak się narżnąłem - mówi pierwszy - że jak otworzyłem rano oczy, to
      patrzę - dom mój. Spoglądam niżej - garaż mój tylko samochód w garażu inny.
      Okazało się, że cudzym przyjechałem.
      - To nic - mówi drugi - Budzę się rano otwieram oczy patrzę żona. OK myślę
      odwracam się na drugi bok, a tu jakaś laska. Tak się dzień wcześniej nawaliłem,
      że dupę z baru do własnego, małżeńskiego łoża zaciągnąłem.
      - A ja - smętnie mówi trzeci - otwieram oczy, patrzę leżę na trawniku, bez
      majtek, ch*j mi stoi jak maczuga, a na nim siedzi ogromna czarna wrona i
      dziobie mnie w jajca. ... A ja miałem tak sucho w ryju, że nawet "sio ty ku*wo"
      nie mogłem powiedzieć...
      • brazilion A czy to aby na pewno wrona byla, a nie kawka albo 30.11.05, 15:10
        sikorka jakas (zaczyna sie sezon zimowy przeciez).
    • brazilion Sprzeczka dwoch pijakow 30.11.05, 15:13
      Kloci sie dwoch mocno nagrzmoconych gosci.
      Jeden nie wytrzymuje i rzuca: "A co ty tam pier..., ty ch... zlamany !"
      Na co drugi natychmiast protestuje:
      "Ty, k...a, tylko nie zlamany !"
      • brazilion Powod do rozwodu 02.12.05, 15:29
        Pewien gazda chce sie rozwiesc z gazdzina po 45 latach pozycia malzenskiego.
        Sedzia pyta: "Gazdo, ale dlaczego wnosicie pozew o rozwod po tylu latach ?"
        Gazda na to: "Bo, panocku, moja zonka nie lodpowiado mi seksualnie..."
        Na te slowa na sali podniosl sie rwetes i jakis donosny glos meski zawolal:
        "Jozek, co ty godos ? Caly wsi zawse lodpowiadala seksualnie, a akurat tobie
        nie !!??"

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka