Dodaj do ulubionych

przerwa w tabletkach...potrzebna?

13.03.04, 09:29
hej!
mam taki maly problem,a de facto 2:
1.czy mycrogynon sa zlymi tabletkami?poniewaz moj 1 lekarz,ktory mi je
zapisal stwierdzil ze sa ok,2 ze sa kompletnie do d*** a 3 znowu ze sa
dobre.jak to jest ?
2.czy przerwy w braniu tabletek sa konieczne?skoro biore je od roku to czy
musze zrobic ta 2-3 msc przerwe?slyszalam rozne opinie (i od "kolezanke" i od
lekarzy) i teraz nie wiem
dzieki za odpowiedzi smile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: przerwa w tabletkach...potrzebna? 13.03.04, 17:55

      > 1.czy mycrogynon sa zlymi tabletkami?
      nie ma czegoś takiego jak złe tabletki. mogą byc np. nowoczesne, nienowoczense
      itd, ale nie "złe". mogą byc tylko żle i dobrze dobrane do danej osoby. i to
      właściwie tylko twój organizm "ocenia" pigułki.


      > 2.czy przerwy w braniu tabletek sa konieczne?
      nie są konieczne, jeśli wszystko gra. a jeśli juz musisz robić przerwę, to
      dłuższą niz miesiąc- najlepiej przynajmnie ok.3mies.
    • agru7 Re: przerwa w tabletkach...potrzebna? 14.03.04, 02:02
      ja od roku biore mycrogynon i nie narzekam chociaz słyszałam ze od nich sie
      tyje jednak działaja one na kazdego inaczej ,sa to tabletk starszej generacji i
      niekoniecznie złe jezeli niemasz zadnych skutków ubocznych mam ma uwadze tu
      wysypke nudności i złe samopoczucie to wszystko w porzadku,a co do przerwy to
      własnie zdania na ten temat sa podzielone duzo kobiet uwaza ze pwino sie zrobić
      przerwe zeby organizm sie nie przyzwyczaił inni znów uwazaja ze nie trzeba
      robić, ja musze sie przyznac ze niewyobrazam sobie nie brac tabletek chodzi mi
      o to ze kiedys zwijałam sie z bólu podczas okresu a teraz wcale go nie odczuwam
      i to kolejny plus dla tabletek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka