hej!
mam taki maly problem,a de facto 2:
1.czy mycrogynon sa zlymi tabletkami?poniewaz moj 1 lekarz,ktory mi je
zapisal stwierdzil ze sa ok,2 ze sa kompletnie do d*** a 3 znowu ze sa
dobre.jak to jest ?
2.czy przerwy w braniu tabletek sa konieczne?skoro biore je od roku to czy
musze zrobic ta 2-3 msc przerwe?slyszalam rozne opinie (i od "kolezanke" i od
lekarzy) i teraz nie wiem
dzieki za odpowiedzi

pozdrawiam