Mam problem, bo stosuje juz tabletki(Mercilon)od roku, ale nadal boje kochac
sie ze swoim chlopakiem bez prezerwatywy. Wiem ,ze moze sie to wydawac
glupie, no przeciez kocham swojego misia, a mysl o ciazy wywoluje u mnie
paniczny strach. A jak mam prezerwatywe to czuje sie jeszcze pewniej. Moze
ten strach wynika z faktu ze poltora roku temu musialam zazyc Postinor i nie
chcialabym przezyc znow tego samego

Pomozcie, co mam zrobic, jak zabic w
sobie ten lek???