ostatnio zmienilam tabletki, z diane35 na harmonet. przez pierwsze dwa dni
brania harmonetu mialam dola, ryczalam i generalnie zachowywalam sie
beznadziejnie. przez nastepne dwa dni nastroj sie magicznie odmienil i naszla
mnie taka ochota na seks ze bylam w stanie zrobic to niemalze "tu i teraz".
nie udalo sie

za to, udalo mi sie przestraszyc mojego chlopaka, ktory
stwierdzil ze skoro jestem taka napalona to znaczy ze tabletki nie dzialaja.
mowil, ze jestem teraz hiper plodna tak jak normalnie po okresie. probowalam
mu tlumaczyc, ze moje zachowanie jest po prostu reakcja na zmiane dwaki
hormonow ale strasznie sie zaczal madrzyc takze teraz to juz nie wiem. czy
jest jakis sposob zeby poznac ze tabletki dzialaja antykoncepcyjanie(poza nie
zajsciem w ciaze?)? Bardzo prosze o odpowiedz