Dodaj do ulubionych

Opłata za receptę na piguły/ Gin w Gdyni

29.07.05, 23:41
Hej wink

Tak sie zastanawiam od dluzszego czasu, czy taka praktyka jest wszedzie..

Otoz od jakiegos 1-1,5 roku moj lekarz ginekolog (przyjmujacy prywatnie)
zaczal pobierac oplaty za wystawienie recepty na tabletki, rzucajac tekstem
ze takie przepisy niby weszly (Od razu sobie pomyslalam, ze przeciez to
prywatna praktyka i chyba te 'przepisy' nie musza obowiazywac.Predzej nie
pobieral takich oplat, przychodzilo sie po prostu i prosilo o recepte i po
sprawie.) W kazdym razie dzieje sie tak w przypadku gdy np. po jakims czasie
przyjdzie sie tylko po recepte, a nie na wizyte. Praktycznie w takiej
sytuacji lekarza sie nie widzi, tylko jego personel..a co lepsze, oplata jest
pobierana nie od recepty, ale od ilosci opakowan na recepcie.. Oczywiscie
najlepsze wyjscie w takiej sytuacji to podczas wizyty prosic o recepty np na
pol roku z gory.. ale tak sie zastanawiam czy u waszych lekarzy tez tak jest?
tez wprowadzili takie zmiany? Zastanawiam sie nad tym dluzszy czas, ale jakos
nie mialam okazji nikogo zapytac.. lekarz ma niby dobra opinie, tlumy
pacjentek, ale ze wzgledu na te recepty coraz czesciej mysle o poszukaniu
kogos nowego..
Jak jest u was z tymi receptami?
I moze ktos poleci dobrego ginekologa (najlepiej babkewink) w Gdyni?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: Opłata za receptę na piguły/ Gin w Gdyni 30.07.05, 12:37
      to prywatny lekarz, u którego płacisz za wizytę?
      nie ma żadnych nowych przepisów- pwenie doszedł do wniosku, że za mało zarabia.
      • saba76 jestem z Gdyni 30.07.05, 21:36
        Nie wiem, do kogo chodzisz,ja niestety do facetasad z NFZ -przychodnia a
        prywatnie w sierpniu idę do jakieś pani doktor,nie pamiętam nazwiska z
        polecenia szwagierki, ale to w Pucku( 60zl z USG i wszystkimi badaniami)
        Kiedyś chodziłam do przychodni na Pogórzu Górnym do chyba Orłowskiej( albo
        podobnie)

        Co do recept, to chyba faktycznie stwierdził ze można więcej zarobić?
        Jeszcze rozumiem,ze za wypisanie,bo też po za NFZ jak musze iść to place za
        wypisanie, 10zl ale lekarz mnie widzi,bo chce wiedzieć podstawowe sprawy- jak
        się czuje i kiedy miałam okres. Tego,ze bierze od ilości wystawionych recept,
        czy lęków nie rozumiem
        • qlencja Re: jestem z Gdyni 30.07.05, 23:36
          hmm no ja tez nie rozumiem wprowadzenia tych oplat i kwoty liczonej od ilosci
          opakowan uncertain chyba faktycznie chce wiecej kasy zarobic, dlatego czas pomyslec o
          zmianie lekarza.. a chodze do lekarki w Redzie..za wizyte bierze 70zl, ale w
          zasadzie bez wzgledu na to czy akurat masz robione usg, czy cytologie, czy cos
          innego, zawsze jest ta sama kwota.. mozesz mi podac namiary na ta lekarke w
          Pucku?smile moze byc na priv.
          Z gory dzieki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka