Witam Wszystkich,
biorę harmonet od pół roku, od dwóch miesięcy jest mi duszno i kaszlę.
Dodatkowo od tygodnia jest mi jakoś słabo i sennie. Jestem też dosyć
rozdrażniona. Tak mi się jakoś wydaje, że to ten harmonet. Mam ochotę
odstawić go już dziś (w połowie cyklu). po prostu boję się go nadal brać,
słyszałam złe rzeczy o chorobie zakrzepowo-zatorowej. Jak myślicie - jest się
czym przejmować? Odstawiać już, czy poczekać aż się opakowanie skończy (14
tabletek)?
Dzięki za odpowiedzi

i pozdrawiam