Dodaj do ulubionych

Tabletki-chyba juz nie działają

06.01.06, 14:17
Może ktos będzie wiedzial o co chodzi, bo ja nie mam pomysłu. Mianowicie
biore tabletki łącznie juz jakies 4 lata. Na poczatku był to Microgynon.
Swietnie wpływał na moją cerę, schudłam i ogólnie było ok. No więc brałam go
tak przez 3 lata (mniej więcej). Potem zaczęły się stopniowo plamienia,
pogorszenie cery, złe samopoczucie, spadek libido. Zmieniłam tabletki na
Cilest. Plamienia, pryszcze, libido zero. Znowu zmiana, tym razem na Minulet.
To samo. Yasmin. To samo co przy innych... Wróciłam do Microgynonu, bo skoro
ma takie same objawy jak inne, to przynajmniej płacę mniej.
Wszystkie zmiany były pod kontrolą lekarza, sam mi doradzal tabletki.
Nie rozumiem skąd to wszystko się wzięło. Tolerowałam dobrze ten Microgynon
tyle czasu a tu nagle takie coś? I zadne nie powoduja tego, że poprawia mi
się cera, o libido chociazby normalnym nie wspominając. Nie po to przeciez
biorę te tabletki, żeby mi sie po nich nie chciało...
Miała któras tak? Prosze o podpowiedz, co powinnam zrobić.
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: Tabletki-chyba juz nie działają 08.01.06, 12:37
      może zrób sobie kilka miesięcy przerwy i wróć potem do microgynonu?
      • lola1231 Re: Tabletki-chyba juz nie działają 10.01.06, 19:19
        racja Justy1! organizm musi czasem odpocząć - pewno dlatego się trochę buntuje
        • cherryhills Re: Tabletki-chyba juz nie działają 11.01.06, 10:16
          Dziekuję za rady. Robiłam już kiedys przerwę (1 miesiąc) ale było to samo po
          jakims czasie. W sumie chciałabym sobie zrobić taką dłuzszą przerwę, ale po
          prostu nie moge sobie na to pozwolić sad więc szukam innych rozwiązań.
          • the_kami Re: Tabletki-chyba juz nie działają 11.01.06, 10:19
            cherryhills napisała:

            > W sumie chciałabym sobie zrobić taką dłuzszą przerwę, ale po
            > prostu nie moge sobie na to pozwolić sad

            To znaczy, że nie możesz sobie pozwolić na ciążę?

            > więc szukam innych rozwiązań.

            Innych chyba nie ma, niestety. Możesz testować wszystkie metody hormonalne po
            kolei, ale skoro organizm się buntuje, to nie sądzę, żebyś po tylu próbach
            znalazła nagle idealną pigułkę. Ja też bym radziła przerwę. A przed ciążą da się
            skutecznie zabezpieczyć i w inny sposób...
            A przy okazji - co mówi lekarz?
            • cherryhills Re: Tabletki-chyba juz nie działają 11.01.06, 15:57
              No więc właśnie na ciążę nie mogę sobie powolić, ze względu na pracę i studia.
              Inna sprawa, że dzieci po prostu mieć nie chcę. Nie wiem jakie inne metody o
              skuteczności pigułki wchodzą w grę. Prezerwatywa odpada, dla mnie zbyt zawodna
              wię cero komfortu psychicznego. Żele, pianki - to samo. Spirala - ponoć tylko
              po pierwszym porodzie, no i te długie miesiączki... Zastrzyki to raz na długi
              czas się robi (trzy miesiące chyba) a jak będa działały tak samo jak tabletki
              to nawet nie odstawie, bo juz wstrzyknięte. Plastry kiepsko wyglądają, brudne i
              nieestetyczne po czasie. A sterylizacji się u nas nie stosuje.
              Naprawdę przepraszam, że tak wybrzydzam, widzę że staracie się coś doradzić.
              Wiem że ta przerwa byłaby najlepsza, ale ja naprawdę nie chcę zaliczyć wpadki.
              Zazdroszczę dziewczynom, którym tabletki pomagają, lub przynajmniej nie
              przeszkadzają.
              Pozdrawiam.
              • the_kami Re: Tabletki-chyba juz nie działają 11.01.06, 16:22
                Po pierwsze - co proponuje Ci lekarz?
                Po drugie - spróbuj może Cerazette - czasem lekarze zalecają sprawdzenie
                Cerazette przed przejściem na Depo Proverę. Jeśli będziesz dobrze tolerować
                Cerazette, prawdopodobnie zastrzyk też będzie dla Ciebie OK.
                Możesz też pogadać z lekarzem o wkładce - fakt, że niechętnie zakłada się je
                nieródkom, ale to nie jest absolutny i sztywny zakaz. A miesiączki wcale nie
                zawsze są dłuższe i intensywniejsze.
                Natomiast na pewno bardzo sobie zaszkodzisz szprycując się pigułkami, które Twój
                organizm ewidentnie odrzuca i nie toleruje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka