Dodaj do ulubionych

Pomóżcie :(

01.04.06, 12:07
czytam te wszystkie fora, i jestem zupełnie zdezorientowana sad Chciałam zacząć
stosować pigułki, ale kiedy dowiedziałam się, ile one powodują efektów
ubocznych, to czuję się po prostu przerażona. Z drugiej strony, jakaś forma
antykoncepcji jest konieczna... a do prezerwatyw straciłam zaufanie, 2 razy po
zsunięciu prezerwatywy panikowałam, że jestem w ciąży - nic przyjemnego,
naprawdę... Poradźcie coś, podzielcie się doświadczeniami z różnymi środkami
antykoncepcji. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • lola1231 Re: Pomóżcie :( 01.04.06, 12:38
      efekty uboczne są - ale nie u wszystkich. to co jest napisane na ulotce, to
      efekt wieloletnich doświadczeń medycznych. to się MOŻE przydażyć oczywiście
      każdemu. kiedyś dostałam od lekarza lek z gatunku bardzo popularnych - nie
      pamiętam nazwy- i jak poczytałam sobie ewentualne skutki uboczne, to się za
      głowę chwyciłam - krwotoki wewnętrzne, napady epilepsji itp. Ja biorę LOgest i
      nei mam żadnych efektów ubocznych. badania krwi wypadają bardzo dobrze.
      wszystko jest kwestią organizmu, i tego, czy dany środek "pójdzie" czy nie. jak
      jedne tabletki nei "pójdą" - lekarz zmieni je na inne. poza tym bedziesz pod
      stałą kontrolą - każda Twoja wątpliwość będzie brana pod uwagę.
      • magdaksp Re: Pomóżcie :( 01.04.06, 20:56

        ja bralam logest i nie polecam nikomu bo nie masz wogole ochoty na seks po nim.biore novynette i jest troszke lepiej ale bede dalej szukac.askutków ubocznych oprocz ww.nie mam zadnych
        • blablablablablablabla2 Re: Pomóżcie :( 01.04.06, 22:14
          Dobra rada-nie czytaj forum bo zglupiejesz. zagladam tu co jakis czas i po
          prostu schizow sie mozna nabawic. Ja biore od 3 lat HARMONET. Skutki uboczne -
          przez pierwasze 2 czy czy opakowania wystapilo krwawienie wczesniej niz mialo
          tzn jeszcze byly chyba 3 tabletki w opakowaniu. Przytylam przez te 3lata 2 kilo
          i jakos nie zwalam winy na tabletkismilecera nadal taka jaka byla, nastroje - nie
          wiem czy gorsze czy nie ja mam sklonnosci od zawsze do zmian nastrojow. Nie
          potrzebowalam tabletek aby sie cieszyc a za 5 minut smucicsmile Wszystko jest w
          porzadku. Nie wpadaj tylko w panike po pierwszej tabletce, bop mozna czytajac
          to forum dostac do glowy. Bedzie wszystko dobrze. Po 3 miesiacach lekarz ci
          bedzie kazal przyjsc na kontrole, aby zobaczyc czy tabletki dobrze dzialaja -
          czyli czy nie bylas w tych paru procentach ktore mialy prawdziwe skutki uboczne
          a nie schizy ubocznesmile))
          Moim zdaniem tabletki to najlepsze rozwiazanie.
          Powodzenia - oby te pierwsze byly ostatnimi - u mnie tak bylosmile
          Napisz kiedys jakie wybralas i jak sie po nich czujeszsmile)
          • aiguille Re: Pomóżcie :( 21.04.06, 23:14
            No więc, byłam u ginekolożki, przepisała mi Cilest. Zacznę brać od następnego
            okresu, czyli gdzieś w połowie maja. Przyznam, że lekarka mi bardzo pomogła i
            uspokoiła, i chociaż nadal mam wątpliwości, to zdecyduję się przynajmniej
            spróbować i nie zniechęcać od razu. A od czytania forum faktycznie można
            spanikować smile Dzięki za dobre słowa, jeszcze pewnie tu zajrzę i napiszę, jak
            samopoczucie.
            A swoją drogą, czy nie jest tak, że zwracają się tutaj głównie kobiety z
            problemami, które stanowią tylko jakiś ułamek wszystkich biorących tabletki?
            Jestem dobrej myśli. Pozdrawiam serdecznie smile
            • deanne Re: Pomóżcie :( 21.04.06, 23:30
              no własnie... a ja mam taki problem, że nie wiem, czy do końca mogę zaufać
              ginekologowi sad też mam zacząć brać cilest. Tymczasem w mojej rodzinie było
              pełno przypadków chorób serca: żylaki i choroba wieńcowa w najbliższej rodzinie
              od str. ojca, zawał i wrodzona wada serca u rodziny matki. Oczywiscie
              opowiedzialam o tym lekarzowi. A tymczasem natknęłam się wielokrotnie na opinie,
              ze takie zagrozenie w najblizszej rodzinie sprawia, ze wlasciwie nie powinno sie
              brac tabletek wcale! Pomóżcie, proszę.
              • lola1231 Deanne.. 22.04.06, 13:01
                idz do innego lekarza. zbadaj się u kardiologa. schorzenia jakie opisalaś -
                żylaki, choroby serca - SĄ przeciwwskazaniami do brania tabsów. przebadaj się
                dokladnie by wykluczyć potencjalne zagrozenie u Ciebie.
    • kasica_33 Re: Pomóżcie :( 22.04.06, 00:15
      Ponoć każde tabletki powoduja skutki uboczne,ale nie każdy organizm może je
      mieć.Ja przyjmuję Mercilon od ponad dwóch lat i jestem bardzo zadowolona. Od
      momentu kiedy zaczęłam je brac nie miałam żadnych skutkow ubocznych.Nie czułam
      się źle, nie miałam plamień,bóli itp.Generalnie czułam się ok...widocznie mój
      organizm bardzo dobrze stolerował i nadal toleruje codzienne dawki
      hormonów.Wobec czego nie zrażaj się zbytnio tym co jest napisane na forum...po
      prostu bardzo dużo a w zasadzie wszystko zalezy od organizmu.Pozdrawiam
    • przemkowa.b Re: Pomóżcie :( 22.04.06, 00:45
      To prawda, lepiej nie czytać forum...harmonet ma na przykład dosyć złe
      opinie...smile a ja jakoś na razie nie umieramsmile
      nie czytałam wszystkich wątków tabletkowych ale czy jest na forum choć jeden
      todzaj tabsów, którego wątku lektura nie przerażałaby?smile
    • emilia_a Re: Pomóżcie :( 24.04.06, 17:59
      Zajrzyj do wątku "antykoncepcja idealna" na forum Zdrowie kobiety:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=40361027&v=2&s=0
    • aiguille Re: Pomóżcie :( 28.04.06, 21:35
      Piszę, coby powiedziec o mojej decyzji wink
      jednak tabletki po dluuuugim namysle poszly w kat. Chlopak, jak sie wczytal w
      ulotke i w rozne opinie, to mnie poprosil, zebym tego jednak nie brala, bo on
      nie chce, zeby cokolwiek mi sie stalo. A po kilku rozmowach i wizycie u jeszcze
      jednego ginekologa tak pomyslalam, ze za duzo tych mozliwych skutkow ubocznych.
      emilia_a, dzieki za linka, zaczne mierzyc temperatur i sie obserwowac, w dni
      plodne damy sobie spokoj, reszta gumki, powinno byc bezpiecznie. moze nie bedzie
      tak, ze "polknij i lecimy", ale za to na pewno nie bede miec tych wszystkich
      skutkow ubocznych. moglabym ich nie miec, ale po co ryzykowac taka mozliwosc.
      Wiec, odpowiadajac na wczesniejszy post, jednak wybralam brak tabletek smile ale
      dzieki wszystkim za odp.smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka