Dodaj do ulubionych

zapomnialam o recepcie

16.04.06, 07:26
No wiec w najlepsze czekam sobie spokojnie, az mi sie przerwa skonczy, az tu
nagle orientuje sie, ze przeciez recepty mi sie skonczyly! A tu święta. A
jutro trzeba wziaz nastepna pigulke. Pieknie. I co tu teraz? sad
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: zapomnialam o recepcie 16.04.06, 09:22
      jedyna mozliwosc - dowiedz sie gdzie jest ostry dyzur ( szpital, pogotowie,
      SOR) i pelzaj tam na kolanach zeby wypisali 1 opakowanie.
      A tak w ogole to dobrze trzymac jedno opakowanie tak na wszelki w domu.
      • anula36 Re: zapomnialam o recepcie 16.04.06, 09:23
        w najgorwszym wypadku we wtorek sprint z rana do lekarza pierwszego kontaktu +
        estra zabezpieczenie przez 7 dni.
        • agusia_1988 Re: zapomnialam o recepcie 16.04.06, 15:45
          ja tak bym miala, gdyby od czwartku nie wychodzila z domu.lezalam w domu od
          piatku, i przez 3 dni szkolne(pon, wt i sr),przeziebiona, bylam w
          siedmiodniowej przerwie, no i mowie do chlopaka lec do lekarza po recepte-on
          mnie zarejestruje i poda karteczke z lekiem zeby lekarka wypisala na zajutrz
          recepte i moglby ja odebrac(to bylo w pon), ale powiedzial ze nie pojdzie, ze
          ja wyzdrowieje,i wkoncu w srode molwi ironicznym glosem ze idz sobie do krysi
          po recepte.naszczescie zalatwilam recepte na pt,pigulke mialam na czwartek
          (wzielam 20 a nie 21 pigulek) a i tak zaczelam brac nowe pigulki.gdybym nie
          poszla w piatek, to bym musiala isc w srode do lekarza,a najgorszym wypadku w
          pt i zabezpieczalabym sie przez cale opakowanie.chyba lepsze 7 dni niz cale
          opakowanie,
          • metnia no to gratuluje chlopaka... 17.04.06, 00:37
            ktory ma w nosie WASZA antykoncepcje... uncertain a teraz bedzie ogolnie, nie o Twoim: szlag mnie trafaia jak facet by sie seksil na okraglo ale zeby np. dolozyc sie do tabletek to juz nie. zgroza.
            • agusia_1988 Re: no to gratuluje chlopaka... 17.04.06, 21:15
              dolozyc sie do tabletek to juz nie.

              tak sie umuwilismy,dostaje pieniadze od siostry to kupuje pigulki, ale teraz
              nie dostalam koperty z kasa, chl...a poczta i chlopak dal kase a ja mu
              oddam.jak bralam pierwsze pigulki - diane 35 to skladalismy sie po
              polowie.zreszta i tak sie nie zna na antykoncepcji,jedynie zna prezerwatywy.
              a co do seksienia sie, to sie zgadzam w 100%.tylko macanko-bzykanko.
    • olenka.k Re: zapomnialam o recepcie 16.04.06, 19:40
      Zawsze jeszcze możesz spróbować wyżebrać 1 opakowanie ("na tzw. nazwisko")
      wktórejś z dyżurnych aptek. Czasem zdażają się takie wyrozumiałe. Jeśli zostało
      Ci ostatnie opakowanie to przyjdź z nim do tej apteki - będziesz bardziej
      wiarygodna.
    • tygryzz dzieki, dziewczyny 17.04.06, 10:06
      wlasnie na to, zeby sobie dodatkowe opakowanie kupic, zwykle brakuje mi kasy
      (logest do najtanszych niestety nie nalezy), choc byloby to dobre (nomen omen
      wink) zabezpieczenie.
      chyba nie pozostaje mi nic innego jak sprobowac najpierw w aptece, czy nie
      daloby sie doniesc jutro recepty, a jesli nie, to moj gin przyjmuje jutro od 9,
      a ja pigulke powinnam wziac dzis o 21, wiec obsuw nie bedzie taki duzy, nie?
      oczywiscie przy zalozeniu, ze ów gin rzeczywiscie bedzie jutro w gabinecie. W
      ogole to ja durna jestem wink bo biore tylko jedna recepte, przewaznie przychodzac
      wtedy, kiedy nie moze mnie juz zbadac, no bo przeciez i tak musze przyjsc na
      kontrole (po antybiotykach) wiec - mysle sobie - wtedy wezme wiecej recept. A
      na ta kontrole wybieram sie jak sojka za morze. no i mam za swoje wink
      No coz. W kazdym badz razie dziekuje za odpowiedzi.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • baby1girl Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 10:54
      ja w Poznaniu w aptece wykupuje Logest bez recepty.
      • tygryzz Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 11:01
        z zasady czy w wyjatkowych sytuacjach?
        • anula36 Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 11:09
          oj znam ci ja ceny tabletek odkad wrocilam do minuletusmile
          ale staram sie zawsze miec jeden listek extra w domu. Ja mam zreszta ta
          luksusowa sytuacje ze moja lekarka pierwszego kontaktu w kryzysowej sytuacji
          zawsze mnei poratuje recepta bez mrugniecia okiem.
          • tygryzz Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 11:22
            wlasnie tez mi tak powiedziala pani w rejestracji u gin - zebym sprobowala do
            lekarza 1go kontaktu. Tylko w mojej przychodni jest ten problem, ze zeby dostac
            sie danego dnia do lekarza, to trzeba stanac w kolejeczce o godz 6-6:30 i
            poczekac do otwarcia przychodni, heh. Wiec, sama rozumiesz, srednio mi sie to
            usmiecha i srednio mam czas na to.
            • anula36 Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 11:28
              dlatego pisze ze mam fuksa- naleze ( z racji miejsca pracy ojca) do
              przychodni "branzowej"- prawie jak w prywatnej - dzwonie o 8 umawiam sie na
              konkretna godzine i tak przychodze.
              Korzystam z tego o tyle ze moja ginekolozka przyjmuje w moim miejscu
              zamieszkania tylko 2x w tyg.
              • tygryzz Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 11:32
                no to fajnie masz, jednym slowem smile
                • agusia_1988 Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 21:24
                  no to moja gin przyjmuje 3 razy w tygodniu(pon-rano, od 9 do 12, sr i pt od 13
                  do 15, w pt do 15:30)i dzwonilam 2 razy(moja druga wizyta) w pt o 8:30(o tej
                  mozna dzwonic) i podaje numer karty pacjenta,i recepcjonistka daje mi numerek,
                  przychodze do przychodni o ktorej przyjmuje lekarka i na korytarzu sie inf
                  wzajemnie kto ma jaki numerek i po kim wchodzi.ja mialam juz 6 i 4(przy tej
                  ginekolozce, bo u wczesniejszej mialam nawet 2, a moze raz 1)i czekamy na swoja
                  kolej.ale ze wzgledu ze mam szkole i nie moge przyjsc o 13, to przychodze o
                  14:30(raz tak bylo).a w ten pt przyszlam o 14(nie mialam szkoly, ale nie moglam
                  przyjsc wczesniej), i na korytarzu nikogo nie bylo, i zreszta chyba wszystkie
                  pacjentki weszly przedemna, bo jak weszlam to lekarka odrazu sie domyslila ze
                  to ja - (imie).....i (nazwisko)...........
                  przy wczesniejszej ginekolozce(przyjmowala codziennie w pon, sr i pt do
                  poludnia, ale przychodzilam we wtorek, lub w czwartek i przyjmowala od 15 do
                  19, ale pozniej bylo 14-18) tak samo dzwonilam rano(okolo9 i dostawalam
                  numerek), ale czekalam od samego poczatku na korytarzu(czasem godzine, czasem
                  pol na przyjecie), bo szkole mialam akurat do 13.
                  • genovefa Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 21:34
                    a KOGO OBCHODZI dokładny rozkład przyjmowania twojej lekarki?????????

                    dziewczyno, nie kompromituj sie, piszesz watki jak potłuczona!
                    jak odpowiadasz - too Z SENSEM!!!!!!!!!! a nie co ci slina na jezyk przyniesie!

                    nikogo nie interesuja dokladne relacje z twojego zycia oraz o tym, jak lykasz
                    leki garsciami!!!!!!!!!!!!!!
                    • agusia_1988 Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 23:18
                      a co ciebie obchodzi ze sie kompromituje??????
                      • agusia_1988 Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 23:21
                        skoro anula zaczela pisac o tym to ja tez moge!i co ciebie obchodzi ze sobie
                        lykam tabletki garsciami, itp?zajmij sie swoim zyciem a nie plotkuj
                        • anula36 Re: zapomnialam o recepcie 17.04.06, 23:48
                          tylko ja jestem troche bardziej malomownatongue_out A moze mi sie tylko tak wydaje?
                    • basiorra a może by tak... 18.04.06, 10:44
                      Zrobić to, co proponowała inna forumowiczka kilka wpisów przed - stworzyć listę najmniej rozgarniętych uczestniczek forum?
    • tygryzz no, moje drogie 18.04.06, 23:11
      to mi sie udalo dostac cudem do gin dzis rano i wzielam tabsa tylko z 13godz
      opoznieniem, i cholerka dodatkowo, wiadomo, przez 7 dni sie zabezpieczac.
      ale uff.
      smile
      • anula36 Re: no, moje drogie 19.04.06, 01:05
        wiedzialam ze tygrys to bestia sprytna i sobie poradzismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka