kalinka23 20.08.06, 17:54 lekarz zmienil mi rabletki z mivane na yasmin wiem ze milwane sa silniejsze i trojfazowe a yasmin nie obawim sie ze bede miala jakies problemy .Moze któras z was przechodzila z trójfazowych na jedno? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula36 Re: pytanko? 20.08.06, 18:46 a czemu nie zapytalas o tolekarza jak wypisywal recepte? Odpowiedz Link
the_kami Re: pytanko? 21.08.06, 10:50 Ja też przeszłam swego czasu z Milvane (albo z Triqilaru - nie pamiętam) na Yasmin. To wcale nie jest tak, że Yasmin to takie słabiutkie i delikatne pigułki - sama zobacz ich skład: drospirenon 3,00 mg i etynyloestradiol 0,03 mg. A Milvane: 0.03/0.04/0.03 mg etinyloestradiolu, 0.05/0.07/0.10 mg gestodenu. Etynyloestradiol w bardzo podobnej ilości. Yasmin są bardzo specyficznym środkiem, nie muszą Ci służyć, ale raczej nie powinnaś obawiać się kłopotów w związku ze zmianą pigułek. Odpowiedz Link
fragles78 Re: pytanko? 21.08.06, 13:24 A co to znaczy "specyficzne"? Ja się zastanawiam nad powrotem z Yasmin do Mercilonu. Odpowiedz Link
the_kami Re: pytanko? 21.08.06, 18:22 fragles78 napisała: > A co to znaczy "specyficzne"? To znaczy super-extra-cool-turbo wysokiej generacji. Nie powodują tycia, tańczą, stepują i parzą kawę. Drospirenon to nowy składnik pigułek, niby nowoczesny, ale też i słabiej przebadany niż klasyczny dezogestrel, gestoden czy lewonorgestrel. I dziewczyny reagują na te pigułki BARDZO różnie. Yasmin nie zatrzymują wody w organizmie, ale na część kobiet działają po prostu odwadniająco (ja miałam popękane dłonie i usta, piłam po kilka litrów wody dziennie). Jest przy nich większe niż przy pigułkach II generacji ryzyko chorób zakrzepowych. Potrafią drętwieć nogi. Różnie takie... > Ja się zastanawiam nad powrotem z Yasmin do Mercilonu. Jeśli na Yasmin nie czujesz się tak dobrze, jak na Mercilonie - wróć. Odpowiedz Link
fragles78 Re: pytanko? 21.08.06, 19:10 Czyli teoretycznie Yasmin powinna być lepsza od Mercilonu nieprawdaż?Jestem przy 4 opakowaniu i mam dziwną dolegliwość - mam od tygodnia ból w lewej łydce, ale bardzo specyficzny to ból ni to drętwienie ni łaskotanie. Czasem jednak dosyć boli;-(((Mam zamiar "zużyć" jeszcze dwa opakowania które mam i jeśli nic nie ustąpi to przejde na Mercilon. Ma to chyba sens prawda? Odpowiedz Link
the_kami Re: pytanko? 21.08.06, 19:46 fragles78 napisała: > Czyli teoretycznie Yasmin powinna być lepsza od Mercilonu nieprawdaż? Bardzo teoretycznie. Pamiętaj, że Yasmin jako nowy środek jest zwyczajnie słabiej zbadany, niesprawdzony - po prostu - nieporównywalnie mniej kobiet go używało. > Jestem przy 4 opakowaniu i mam dziwną dolegliwość - mam od tygodnia ból w > lewej łydce, ale bardzo specyficzny to ból ni to drętwienie ni łaskotanie. > Czasem jednak dosyć boli;-((( To bardzo klasyczny objaw przy tych pigułkach. Zresztą w ogóle w przypadku bólu nóg i drętwienia warto skonsultować się z lekarzem, bo to bywa pierwszy objaw zakrzepicy, która może być śmiertelna. Może to być oczywiście również objaw 'zwykłego' wypłukania magnezu z organizmu. > Mam zamiar "zużyć" jeszcze dwa opakowania które mam i jeśli nic > nie ustąpi to przejde na Mercilon. Ma to chyba sens prawda? Owszem. I pogadaj z lekarzem. Odpowiedz Link
fragles78 Re: pytanko? 21.08.06, 20:05 W takim wypadku w czym Mercilon jest lepszy od Yasmin? Sądzisz że przy Mercilonie będzie lepiej i nie będzie takich dolegliwości?Wiesz nawet jak brałam Diane przez 1,5 roku to nie miałam czegoś takiego i w ogóle przy Dianie i przy Mercilonie czułam się fajnie. Jeśli ta noga będzie mnie "boleć" jeszcze kilka dni to czy mogę odstawić Yasmin tak z dnia na dzień? Odpowiedz Link
the_kami Re: pytanko? 21.08.06, 21:40 Mercilon to tabletki III generacji - starsze, czasem powodujące zatrzymanie wody w organizmie (tycie?), ale lepiej zbadane, mniej zagrażające zakrzepicą. Yasmin to tabletki IV generacji, super-extra-cool-turbo, nie powodujące tycia, ale właśnie gorzej zbadane, krócej używane, bardziej ryzykowne ze względu na ryzyko zakrzepicy. Jeśli sama piszesz, że przy Mercilonie takich dolegliwości nie miałaś, to wydaje się, że lepiej Ci służył. Co do odstawienia - jeśli ból jest silny, to chyba bym odstawiła (można odstawić z dnia na dzień, tyle tylko że od razu tracisz zabezpieczenie i cykl może być jakiś czas rozregulowany). Nie masz możliwości skontaktowania się z lekarzem? Odpowiedz Link
largecoffe Re: pytanko? 21.08.06, 22:30 Nie straszę, nic z tych rzeczy, ale skontaktuj sie z lekarzem. Zwłaszcza jeśli masz siedzącą pracę lub nadwagę. Jestem po przejściach z zakrzepem, też długo ignorowałam ból łydki, drętwienie i mrowienie. Jak się dowiedziałam później, co mi jest i co mi groziło, długo nie mogłam sie otrząsnąć. Zakrzepy to promil przypadków, ale warto dmuchać na zimne, tak dla spokoju. Odpowiedz Link
fragles78 Re: pytanko? 22.08.06, 09:09 Nie bardzo mam jak się skontaktować z moim lekarzem, bo jest teraz za granicą. Ja za dwa tygodnie niecałe wyjeżdzam za granicę ( na dwa tygodnie). Do końca 4 opakowania zostało mi 6 tabletek i chyba na tym się skończy moja przygoda z Jasmin. Po prostu odstawię do pierwszej wizyty lekarskiej lub ewentualnie przemęczę się jeszcze z jednym opakowaniem żeby nie fundować organizmowi huśtawki. I potem poproszę lekarza o zmianię tabletek. Tak chyba będzie najlepiej. Na razie na ból łydki pomaga magnez i żel. Odpowiedz Link
fragles78 Re: pytanko? 23.08.06, 17:21 Kurcze chyba musze odstawić Yasmin, bo noga coraz bardziej daje mi popalić. W ogóle pojawiły się bóle głowy i czuje się jakaś "zakręcona";-(((Do końca opakowania mam 4 tabletki. Wezmę do konca i pędzie do lekarza po Mercilon. Tylko mam teraz klops, bo mam 2 opakowania Yasmin wykupione i co mam teraz zrobić?Do kosza nie wyrzuce-może któraś z Was chciałabym odkupić?Oczywiście za jakąś niższa cene niż w aptece. Odpowiedz Link
agata035 Re: pytanko? 22.08.06, 08:21 Jestem przy 3 opakowaniu Cilestu, a wcześniej brałam Triqilar (8 lat). Na razie nie mam problemów oprócz nudności i braku apetytu. Skuteczność, jak do tej pory, zachowana - czyli wszystko ok. Odpowiedz Link