musze się pozalić...dopiero zaczęłam przygodę z pigułkami i jak do tej pory
same mam z nimi problemy - Po rozpoczęciu zażywania Yasminu miałam krwawienie
dokładnie przez cały cykl, po czym,po odstawieniu na 7 dni "dostałam okres"
(!), taki dość intensywny i bolesny... Na dodatek fatalnie pogorszyła mi się
cera i nastroje depresyjne miałam zabójcze.
Moja pani gin dała mi do spróbownia Jeanine, dzisiaj jest pierwszy dzień.
Ale najgorsze jest to, że jak już mi się skończył ten nieszczęsny okres dwa
dni temu, i tak nie mogę się kochać z moim chłopcem, BOLI!!!!! na dodatek, po
jednej z takich prób dostałam delikatne krwawienie... Jakis czas temu leczyłam
się na nadżerkę, czy tabletki mogły mi ten stan pogorszyć?
Powiedzcie, co o tym myslicie - do lekarza moge dopiero pod koniec tygodnia,
a zamartwiam sie strasznie