Dodaj do ulubionych

Indykator dni płodnych Donna

01.05.08, 22:27
Czy któraś z was testowała to urządzenie? Płodność mierzy się za
pomocą śliny. Kupiłam to na Allegro i mam wrażenie że nie działa w
moim przypadku.
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Indykator dni płodnych Donna 02.05.08, 21:26
      my tu kochana propagujemy raczej innego rodzaju antykoncepcję...
    • sigrid.storrada Re: Indykator dni płodnych Donna 03.05.08, 00:10
      śliny? naprawdę da się rozpoznać dzień cyklu na podstawie śliny???
      zobacz sobie skład śliny podany w wikipedii: pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alina

      jedyną substancją, której zmiany mogą być jakoś powiązane z cyklem, jest
      magznez. Jego ilość może spaść po okresie lub w jego czasie. Może ale nie musi,
      bo przecież pobieramy go z pokarmu.
      • nglka Re: Indykator dni płodnych Donna 06.05.08, 00:56
        Nie skład śliny ma znaczenie ale wpływ hormonów na jej lepkość i gęstość.
        Przecież tak samo nie ma znaczenia fakt z czego składa się pęcherzyk Graafa,
        skoro wpływ na niego mają hormony, prawda?
    • nglka Re: Indykator dni płodnych Donna 06.05.08, 01:10
      Miałam kiedyś prototyp Donny, zwał się PC-2000 i zupełnie mi nie odpowiadał (za
      dużo restrykcji).
      Non stop coś podjadałam i piłam a tu należało minimum 30 minut przed badaniem
      wstrzymać się od w/w czynności, czy tam jeszcze dłużej.. po myciu zębów ślina
      wracała do siebie ze 2 godziny.
      Ponadto pewną wadą tego typu testerów jest fakt, że pokazanie paproci może być
      musztardą po obiedzie. U mnie śluz wysoce płodny pojawiał się na 2-3 dni
      wcześniej niż paprotki ze śliny na urządzeniu, co składałoby się na wątpliwą
      skuteczność antykoncepcyjną (nawet w NPR są znacznie bardziej rygorystyczne
      zasady określania czasu niepłodności przedowulacyjnej).

      Donnę i podobne poleciłabym tym, które albo starają się o dziecko, albo tym, u
      których ewentualna ciąża nie będzie tragedią.
      O wiele lepiej sprawdzi się objawowo-termiczna jeśli chodzi o zapobieganie.
      • sigrid.storrada Re: Indykator dni płodnych Donna 07.05.08, 23:56
        oo ciekawe. ( nie piszę z przekąsem, po prostu zadowolonam, że się czegoś nowego
        dowiedziałam)
        a czy na gęstość śliny nie wpływa też to ile pijesz/jak ciepło/wilgotno jest?
        mimo wszystko nie zaufałabym takiej metodzie.
        • nglka Re: Indykator dni płodnych Donna 10.05.08, 03:40
          Bardziej hormony wpływają na gęstość, lepkość, niż picie napojów. Picie napojów
          ma wpływ na ilość wydzieliny (ślina, śluz). Dokładnie tak samo sytuacja ma się w
          przypadku śluzu. Przed ciążą stosowałam NPR, piję standardowo po 2-3 litry
          płynów dziennie (w lecie nawet do 4) i od czasu gdy miałam problem z
          estradiolem, śluzu miałam mimo wszystko jak na lekarstwo i ogromny problem z
          jego określeniem, praktycznie wcale nie było rozciągliwego. Dopiero po kuracji
          Castagnusem podniósł mi się estradiol, prolaktyna spadła i mnie dosłownie "zalało".
          Jasne, że "mówi się" o tym, że jakość śluzu i śliny może poprawić się poprzez
          picie wystarczającej ilości płynów ale raz, że dotyczy to osób, które piją
          poniżej dziennej normy - a dwa, że wpływa to na jakość i prawidłową (a nie
          nadprogramową) ilość.

          Tu masz trochę więcej szczegółowych informacji:
          www.herbapis.nazwa.pl/link/donna/metoda.html?osCAdminID=51fd94fdac82e62b812988a471f5a55b&osCAdminID=51fd94fdac82e62b812988a471f5a55b
          "Estrogen obecny jest w płynach organicznych takich jak, mocz, krew, ślina oraz
          śluz pochwowy. Efektywność testera DONNA jest oparta na odkryciu faktu, że gdy
          estrogen oraz sole fizjologiczne obecne w ślinie zostaną wysuszone i
          przeanalizowane z użyciem testera DONNA, to ujrzymy różne obrazy, pokazane i
          opisane poniżej. To odkrycie doprowadziło do wyprodukowania testera płodności
          DONNA. Zależność pomiędzy obrazkami przedstawionymi poniżej, a
          płodnością/owulacją (określoną na podstawie badań ultrasonograficznych) została
          potwierdzona w 98% przypadków. Testy zostały przeprowadzone na 328 kobietach
          przez Uniwersytet "La Sapienza" w Rzymie, który sprawdzał tester DONNA."

          A co do skuteczności "zapobiegania" - już się wypowiadałam. Uważam, że branie
          pod uwagę "5 płodnych dni w cyklu" to jakaś pomyłka, no ale przyda się chociaż
          tym, które się starają. Natomiast zaufanie do hormonu, który działa tak a nie
          inaczej już nie podlega dyskusji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka