Gość: madziaa Re: Nie wszystko na sprzedaż IP: *.ctnet.pl 17.01.04, 00:18 Książka mnie rozczarowała,chciałam poczytać o dawnym życiu wyższych sfer (troszkę ploteczek,troszkę tradycji rodzinnych,starych babcinych sprawdzonych przepisów) a także więcej o codziennym domowym życiu Pani Beaty Tyszkiewicz...tymczasem od ilości wymienionych tytułów filmów, ról głównej bohaterki książki, i całego filmowego światka dostałam lekkiego mętliczku w głowie i książka mnie znudziła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Nie wszystko na sprzedaż IP: *.chello.pl 22.01.04, 18:07 Uważam, ze nieźle napisana, bardzo dobrze sie czytało. Pani Beata Tyszkiewicz była wówczas zbyt młodą osoba aby drobiazgowo odtworzyć życie arystokracji i ziemiaństwa polskiego okresu między i powojennego.Głodnym takiej wiedzy polecam inne pozycje, autorów przynajmniej o pokolenie starszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madziaa.. Re: Nie wszystko na sprzedaż IP: *.ctnet.pl 23.01.04, 22:38 Podzielam Twoje zdanie Agnieszko, ja nie twierdzę że książka jest źle napisana,jednak znając Panią Beatę Tyszkiewicz z telewizyjnych wywiadów spodziewałam się być może książki bardziej ubarwionej wspaniałymi anegdotkami i opowieściami z życia Pani Beaty, które z ogromną przyjemnością miałam okazję usłyszeć we wspomnianych przeze mnie wywiadach.Do dziś pamietam wywiad przeprowadzony przez ( o ile dobrze pamietam ) Panią Ninę Terentiew , w którym Pani Beata Tyszkiewicz wysypała na stół zawartość swojej torebki i o każdym z tych przedmiotów opowiadała mniej lub bardziej zabawne historie.Czekając na wydanie tej książki spodziewałam się podobnego w niej klimatu i jego brak troszkę mnie rozczarował. Mimo wszystko polecam ją czytelnikom jako kolejną dobrze napisaną biografię a i ja zapewne jeszcze raz kiedyś do niej powrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiewiroka Re: Nie wszystko na sprzedaż IP: *.unicity.pl / 80.51.254.* 17.02.04, 23:27 Hmmm,coz,to akurat Beata Tyszkiewicz zapraszala gosci ktorzy opowiadali w jej programie o zawartosci swoich torebek,ale byc moze i u "Nineczki" wywrocila dno swojej torebki..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrena Re: Nie wszystko na sprzedaż IP: 217.153.180.* 18.02.04, 07:50 W dedykacji i jeszcze wyraźne podkreślenie autorki, że książka jest napisana w prezencie dla córek. Wynika z tego, ze aż tak duży nakład nie był potrzebny, ale to dobry pomysł, żeby na wspomnieniach zarobić. Moim zdaniem książka ma bardzo nierówny poziom. Pierwsza część dot. historii rodziny nawet interesująca, natomiast zakończenie stanowi spisanie drzewa genealogicznego i nic poza tym. Natomiast informacje dot. współczesnego aktorce okresu nic specjalnie ciekawego nie stanowią. Zycie, jak życie, więc tytuł "Nie wszystko na sprzedaż" odebrałam, jako "nic ciekawego do napisania". Aczkolwiek napisane jest to w ładnej i czytalnej formie. Pozdrawiam Syrena Odpowiedz Link Zgłoś