cze67
25.01.04, 14:38
Nie kumalem tej ksiazki. Mimo ze napisal ja Nienacki, to byla jakas
niesamochodzikowa. Nie pamietam z niej nic godnego uwagi, wydaje mi sie, ze
autor chcial na sile znalezc sie w tematyce sciencie fiction. Dla mnie bylo
to niestrawne. Przeczytalem raz i juz do tej ksiazki nie wroce. Inaczej niz w
przypadku pozostalych Samochodzikow.
Czy ktos lubi te ksiazke?