Gość: tyda
IP: 188.33.147.*
21.02.10, 17:58
Czy okładka zachęca bądź zniechęca was do kupna książki? Czy
jesteście w stanie zapłacić więcej, jeśli macie do wyboru dwa
wydania tej samej powieści, ale jedno z nich jest zdecydowanie
ładniejsze i np. o 15 zł droższe? Mnie ostatnimi czasy przyciągnęły
i zachęciły do kupna 3 przepiękne okładki: "Lawendowy
pył", "Trzynaście księżyców" i "Ulica tysiąca kwiatów". Natomiast za
jedną z brzydszych uważam okładkę "Wyspy" Hislop, książki
rewelacyjnej, na którą - ze względu na okładkę - nigdy bym nie
zwróciła uwagi w księgarni...