noida Re: Grisham - The Partner 13.04.10, 12:57 O ile mnie pamięć nie myli (a czytałam książkę już daaawno temu), samo zakończenie jest dość przewrotne. Ale jeśli ogólnie ci się nie podoba, to może nie ma sensu się męczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: Grisham - The Partner IP: 193.108.194.* 13.04.10, 13:59 Zostało mi raptem 50 str. Jutro bedzie po wszystkim więc się przemęczę... A właśnie, jak postępujecie z ksiązką, która w połowie przestaje się Wam podobobać? Rzucacie w kąt, czy po bożemu kończycie w męczarniach...? art Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: Grisham - The Partner 14.04.10, 17:19 To zależy. Jeśli przestała mi się podobać w połowie, przeważnie "zmęczam" do końca. Jeśli nie zainteresowała mnie przez pierwsze 30-50 stron - po prostu rzucam w kąt... Odpowiedz Link Zgłoś
artur321 Re: Grisham - The Partner 15.04.10, 12:20 Skończyłem. Zakończenie dokładnie takie jak jedno z moich przewidywań. Zatem kolejne ksiązki Grishama skreślam z listy kolejkowej. Co by tu teraz... może w końcu Larssona. Ale to już chyba niemodne... art Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: Grisham - The Partner 15.04.10, 13:54 Ja przeczytałam tego autora tylko "Firmę", "Partnera" i "Malowany dom". Z tego "Malowany dom" podobał mi się najbardziej. Larsson też mnie nie zachwycił. Mimo wszystko - modne, niemodne, warto mieć własne zdanie na ten temat :) Odpowiedz Link Zgłoś