Dodaj do ulubionych

Inga Iwasiów?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 20:19
Czytaliście jej ksiązki? jakie wrażenie, bo miałam w rękach ksiązke
Bambino i Ku słońcu i się w końcu nie zdecydowałam... może
niesłusznie?
Obserwuj wątek
    • spacey1 Re: Inga Iwasiów? 12.05.10, 21:30
      Czytałam Bambino. Mnie zachwyciła ta książka, ale wśród moich znajomych były
      skrajne opinie. Mnie się podobał język i opowiadane historie, naprawdę mnie
      wciągnęła. Teraz zabieram się za Ku słońcu, ale jakoś nie idzie...
      • aleks652 Re: Inga Iwasiów? 13.05.10, 11:49
        Mnie może nie zachwyciła ale się podobała. Raz - dobrze napisana, więc się
        dobrze czyta. Dwa - niby smutna ale na swój sposób gorzki sposób miła duszy.
        Trzy - fantastyczni, pełnokrwiści, konsekwentni bohaterowie.
        Ku
        słońcu
        jeszcze nie czytałam, ale pewnie też sięgnę. Miło poczytać o starym
        systemie bez lukrowania ale i bez poprawnie politycznego pier...
    • autumna Re: Inga Iwasiów? 13.05.10, 12:04
      Czytałam "Bambino" - dziwny, "rwany" styl zdań, mnie osobiście irytował. I denerwowali mnie bohaterowie, którzy uparcie ciągną za sobą niemiłe wspomnienia z przeszłości i z tego powodu ponoszą kolejne niepowodzenia życiowe. A przecież nikt z nich nie przeżył nic znowu aż tak bardzo koszmarnego w porównaniu np. z osobami ocalonymi z obozów koncentracyjnych. Moja babcia też przyjechała spod Wilna na Ziemie Odzyskane z jednym tobołkiem oraz malutkim dzieckiem, mąż gdzieś przepadł na wojnie - i jakoś nie jęczała z tego powodu przez całe życie. Ja też jestem typ "alleluja i do przodu", może dlatego to gmeranie w dawno minionych wydarzeniach u Iwasiuk tak mnie drażniło.
      • Gość: blesia Re: Inga Iwasiów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:17
        dziękuję, to może jednak poszukam w bibliotece :)
    • frezyjka81 Re: Inga Iwasiów? 17.05.10, 18:11
      Przeczytałam zarówno "Bambino" jak i "Ku Słońcu" - obie książki niesamowicie mi
      bliskie - ze względu na moją historię rodzinną, jak i obecnie rodzinne miasto.
      Styl - inny, rwany ale na swój sposób spójny. Spojrzenie na sprawy powojenne -
      bez patosu i patetycznego podejścia, powiedziałabym, że raczej zdroworozsądkowe.
      Ja polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka