Gość: yurek
IP: 81.205.65.*
08.03.04, 23:13
To jest to, dla mnie lewica jaka znam z PRL to obozy koncentracyjne (tak tak
takie w Polsce do roku 1954 czy nawet 56 byly), pelne wiezienia,
donosicielstwo i klamstwo, klamstwo i jeszcze raz klamstwo. Paszporty w
komendach milicji i kupa gnoju a poziom techniki samochod Syrena i Nysa. Oto
spuscizna PRL i naszej ukochanej NSDAP czyli PZPR (obecnie SLD). Mial racje
Jan Pietrzak mowiac, ze historyczny eksperyment zrobienia z narodu zlodzieji
i lobuzow udal sie znakomicie.