Dodaj do ulubionych

coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj...

    • Gość: Aidi Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: 85.222.87.* 25.06.10, 15:14
      Pamuk jak dla mnie ("Śnieg" np.). Uwielbiam, ale jak to czasem przygnębia...
    • Gość: gandalf711 Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 15:20
      Wilk Stepowy Hermana Hessego
    • Gość: John Galt A Song of Ice and Fire IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 25.06.10, 15:36
      smutniejszej nie znajdziesz...
      • azw2 Re: A Song of Ice and Fire 25.06.10, 15:56
        Grek Zorba - jedna z najsmutniejszych książek jaką przeczytałam w życiu
        Lampart - Tomasi de Lampedusa
        O przemijaniu, rozkładzie, rozpadzie i w ogóle...
    • bogdan.bukowiecki Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 15:53
      "Głód" Knuta Hamsuna
      "Święto Kozła" Vargasa Llosy
      pozdrawiam, mocnych wrażeń podczas lektury
    • annataylor Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 16:48
      "Weronika postanawia umrzeć"
    • Gość: Aglaja. Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.chello.pl 25.06.10, 16:53
      "Gdy oślica ujrzała anioła" Nick Cave
      w sumie jego ""Śmierć Bunnego Munro" też nie za wesoła.
      "Chaotyczne akty bezsensownej przemocy" Chris Womack.
      • blanka00 Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 17:21
        Przede mną wpisała się chyba sama Agłaja Jepanczyn ;) właśnie czytam
        Idiotę, tak mi się skojarzyło.

        A wracając do tematu, polecam "Głód" Knuta Hamsuna, o którym już ktoś
        wspomniał. Osobiście przy tej lekturze trochę się popłakałam,
        trochę podołowałam i pozłościłam. Czasem dobra jest
        regułka 3xP.
        • Gość: Aglaja. Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.chello.pl 25.06.10, 17:35
          Nicka mam od Aglai Veteranyi już polecanej w tym temacie:] Przyłączam się
          oczywiście. Najbardziej "Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze?"
          Poza tym "Witajcie w ciężkich czasach" Doctorowa.
          Film ostatnio znalazłam:]
    • elve Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 17:24
      posłuchaj "Dirt" Alice in Chains, najlepsza pogłębiarka dna, jaką znam.
    • limonkalina Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 17:47
      Polecam książkę "Pływak", autorka węgierska, nazwiska nie pamiętam. Czytałam ją
      jakiś czas temu i wywołała mnie bardzo dołujące wrażenie.
    • Gość: nika Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.10, 17:47
      "Pawi krzyk", "Córka nastawiacza kości", "Kwietniowa czarownica"...
    • handzia55 Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 18:06
      Polecam "Ostatni brzeg" Nevil Shute. Dawno napisana ale dołuje nadal.
    • Gość: Katik Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.magma-net.pl 25.06.10, 18:10
      "Bidul" Maślanki
    • Gość: Kroko Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 19:11
      "Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze" Aglaja Veteranyi
    • Gość: Kroko Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 19:15
      A, jeszcze np. "Złodziejka książek" Markusa Zusaka i powieści Hanny
      Krall.
    • Gość: LuriTuri Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.aster.pl 25.06.10, 19:30
      Joseph Heller "Coś się stało"
      Jose Donoso "Plugawy ptak nocy"
      Halldor Laxness "Niezależni"
    • pochmurna Re: (...) Piekielny Brooklyn 25.06.10, 20:13
      Hubert Selby Jr. - Piekielny Brooklyn (wyszła niedawno). Dało mi w kość na kilka dni :)
    • asdaa Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 20:36
      "Malowany ptak" Kosińskiego
    • mujer82 Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 22:09
      Auto da fe, Platforma Houellebecq, Sylvia Plath Szklany klosz.
      I jeszcze posłuchaj The Doors i jak nic będziesz mieć po tym totalną depresję.
      życzę udanego dołowania się
    • Gość: gekon Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 22:28
      Wanda Szmielew "Od geometrii afinicznej do euklidesowej".
      • Gość: herba Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.centertel.pl 25.06.10, 22:42
        "Wichrowe wzgórza".
        "Serce to samotny myśliwy"
        • prazanka44 Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 25.06.10, 22:55
          Nie ma to na chandrę, jak muzyka Lili Boulanger. Można ją wypożyczyć
          w Instytucie Francuskim przy ul. Widok(Warszawa). Jest smutna i ponura
          do przesady, możnaby nią ilustrować filmowe sceny samobójstwa.
    • Gość: ~gina Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.chello.pl 25.06.10, 22:39
      "Nie opuszczaj mnie" Kazuo Ishiguro (tego od "Okruchów dnia").
      Dobija niezawodnie.
    • marek.88873 Najnowsza książka Pamuka "Historia niewinności" 25.06.10, 23:08
      momentami bardzo dołuje zwłaszcza nieszczęśliwie zakochanych.
    • kociubinska_hermenegilda Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 26.06.10, 00:52
      Polecam "Moje drzewko pomarańczowe". Świetna, poruszająca książka, a dół po tej
      lekturze nie najgorszy.
    • Gość: Mocnenerwy Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.isp.t-ipnet.de 26.06.10, 01:25
      Bret Easton Ellis "American Psycho" - moralny upadek bez happyendu. Po tej książce ma się chandrę na wiele lat.
    • Gość: sara Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 06:01
      NA DNIE Gorkiego
    • mdro Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 26.06.10, 08:28
      Naprawdę chcesz dołujące? Opowiadania Marka S. Huberatha, prawie
      wszystkie.
    • gazeta_mi_placi Re: coś na chandrę ale odrotnie niż zazwyczaj... 26.06.10, 10:25
      "Dymy nad Birkenau"
      "Medaliony"
      "Nasza szkapa"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka