Dodaj do ulubionych

Alexander McCall Smith, "Kobieca Agencja Detekt...

IP: 213.78.87.* 29.03.04, 23:13
Szkoda, ze z recenzji nie sposob domyslec sie nawet jak pelna uroku jest ta
powiesc i wszystkie nastepne o madamie Ramotswe i jej przyjaciolach. Mam
nadzieje, ze beda one jaknajrychlej przelozone na polski. Jest to powiesc,
ktorej sie nie chce konczyc, a nastepne - jeszcze lepsze. Po ich lekturze
czytelnik czuje sie lepszy (albo chce byc lepszym). I bardzo, bardzo smieszne
sa to opowiesci.
W Botswanie wszyscy witaja sie uprzejmie pytaniem jak sie spalo,
a "tradycyjny rozmiar" kobiety jest duzy. I oczywscie sa to kryminaly, wbrew
temu c czytamy w recenzji. Koniecznie siegnijcie po te ksiazke i cztery
nastepne, takie jak "Lzy zyrafy", "Szkola pisania na maszynie dla
mezczyzn", "Moralnosc dla ladnych dziewczat".
Obserwuj wątek
    • Gość: Hoerspiele Re: Alexander McCall Smith, "Kobieca Agencja Dete IP: 134.93.62.* 30.03.04, 12:16
      Uwaga!Posiadam 60GB ksiazek sluchanych po niemiecku. Wszystkie najnowsze tytuly!
      Swietne do nauki jezykow! Paul Coehlo, Umberto Eco, Ken Follet, Robert
      Schneider, De Saint-Exupery i tysiace innych, w tym
      nagrodzone "Feuerzangenbowle" Heinricha Spörla, "Wilk stepowy" Hermanna Hessego
      oraz szlagiery typu Wladca pierscieni Tolkiena ("Der Herr der Ringe").
      Znakomita jakosc!
      Zainteresowanych prosze o kontakt: gg:2155973, email: sergiej7@o2.pl
    • Gość: Hanula Re: Alexander McCall Smith, "Kobieca Agencja IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 31.03.04, 00:57
      "Mma" to nie "madama", tylko "mama" :-) - w języku Setswana mama to "Mma", a
      tata "Rra". Oczywiście jest to też grzeczny sposób zwracania się do starszych,
      tak jak u nas pan/pani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka