Gość: bart IP: 212.244.195.* 15.04.04, 15:49 Interesują mnie powieści lub relacje o ćpaniu. Bez znaczenia jest rok wydania, autor, kraj itd. Czy "Trainspotting" zostało wydane w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lostdog Re: Książki o ćpunach 15.04.04, 17:13 trainspotting zostało wydane w polsce, bodajże przez wydawnictwo zysk i s-ka (chociaż film jest nieporównywalnie lepszy). poza tym biblia narkomanów :P "narkotyki" Witkacego (i ogólnie wszystkie jego dzieła w mniejszym lub większym stopniu), "w pustyni i w puszczy" sienkiewicza ("stasiu! chininy! chininy...") ;), twórczość allena ginsberga, "heroina" t. piątka... Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Książki o ćpunach 15.04.04, 20:41 wspomniana już "heroina" Piątka. Narkotyki przewijają się także w powieści M.Olszewskiego "Do Amsterdamu". Jest jeszcze taka książeczka A. Onichmimowskiej "Hera, moja miłość" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haiko Re: Książki o ćpunach IP: 81.15.254.* 19.04.04, 14:57 traispotting w wersji ksiązkowej moim zdaniem jest o niebo lepsze niż film. wystarczy przyzywczaić się do języka i opanować mniej więcej kto jest kim. Początkowo książka nie wciągała mnie i byłam przekonana, że jest znana jedynie ze względu na kwestie obyczajowe. Jest to zapis myśli bohaterów, nie tylko narkomanów, ale również alkoholików oraz osób, które uznawane są za margines społeczny. Dopiero po jakiś 80 stronach zaczynaszsię zastanawiać, dlaczego odrzucają to co dla reszty jest jakąś wartością. Wydaje mi się, że własnie to pytanie jest istotne dla walki nie tylko z narkomanią. Naprawdę polecam p.s. wyrażony wyżej pogląd, że film nie jest lepszy niż książka, nie oznacza,że uważam go za nieudany. Wręcz pzreciwnie. Co prawda fabuła filmu jest tylko lużnym nawiązaniem do wątków książki, to jednak reżyser i aktorzy niezwykle trafnie ucieleśnili jej bohaterów. jednak wiadomo- literatura i film rządzą się innymi prawami. Poza tym w filmie wyrażnie jest zarysowana akcja i nie ma miejsca na coś innego. Jestm ciekawa, jak zostałoby przyjęte sfilmowanie wątku zemsty faceta chorego na AIDS. Na pewno film miałby większy rozgłos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewidzialna Re: Książki o ćpunach IP: *.lodz.mm.pl 22.04.04, 14:07 własnie, książka jest poprostu wartościowa i do tego goście mają niewyjęte teksty,albo tytuł jednego rozdziału: inter cipy;P Odpowiedz Link Zgłoś
pax_tibi Re: Książki o ćpunach 15.04.04, 20:48 no to z tych bardziej znanych to "My, dzieci z dworca ZOO" Christiane F., "Pamiętnik narkomanki" B. Rosiek, "Ćpun" Burgess Melvin, "wojna polsko- ruska" Masłowskiej, "Osiem cztery" Nahacza Odpowiedz Link Zgłoś
outsiderka Re: Książki o ćpunach 16.04.04, 21:46 Prócz "Pamiętnika narkomanki" B. Rosiek wydała jeszcze dwie książki na podobny temat: "Alkohol, prochy i ja" oraz "Kokainę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewidzialna Re: Książki o ćpunach IP: *.lodz.mm.pl 15.04.04, 22:21 Wydano Trainspotting w polsce, pod tytułem " Ślepe tory", czytałam, dużo wulgaryzmów, fajne, troche śmieszne, troche smutne i troche żałosne. Warto przeczytać. Autorem jest Irvin Wlash. Są też tam dosyć mądre myśli. Poza tym ksiązk o ćpunach to np autentyczny pamiętnik narkomanki: "Idź, zapytaj Alice"(chyba najbardzije mi się podobała, polecam:-) autorką jest Anonim, "Pamiętnik narkomanki" Barbary Rosiek, " Dzieci z dworca zoo". Poza tym jeszcze książka, nie tyle o narkomanach co informacje o narkotykach: "Odlot", nie pamiętam autora, ale okłdaka jest niebiesko różowa, troche psychodeliczna, z wydłużoną twarzą, jaskrawa, wątpie żbyś ją przeoczył:-) Dużo tego jest, ale nie wszytko pamiętam, pozdruffki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewidzialna Re: Książki o ćpunach IP: *.lodz.mm.pl 15.04.04, 22:23 Acha, wydawnictwo które wydało "Ślepe tory" to to Kameleon, okładka jest żółtawa. Odpowiedz Link Zgłoś
lostdog Re: Książki o ćpunach 16.04.04, 00:03 a tak poza tym, najlepszymi książkami o ćpunach są biografie zespołów rockowych ;)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart rockowi Śtaś i Nel ??? IP: 212.244.195.* 16.04.04, 12:51 Dzięki za przypomnienie "cudownych" przygód Stasia i Nel. Z żalem przyznaję, w podstawóce przysypiałem nad tym arcydziełem, trza będzie wrócić. Chyba nie biografie POLSKICH zespołów, Acid Drinkers tylko "Okęcie" chlali.. Odpowiedz Link Zgłoś
solfuga Re: Książki o ćpunach 16.04.04, 09:02 Witkacy "Narkotyki - Niemyte dusze" PIW W-wa 1979 Christiane F. "My, dzieci z dworca ZOO" Iskry W-wa 1987 Carlos Castaneda "Nauki don Juana" WL Kraków 1991 Morgan Sportes "Dryfujące kontynenty" PIW W-wa 1989 Sadegh Hedajat "Ślepa sowa" PIW W-wa 1979 Jean Cocteau "Opium" WL Kraków 1990 Charles Baudelaire "Sztuczne raje" Wyd. Głodnych Duchów W-wa 1992 Aldous Huxley "Drzwi percepcji, Niebo i piekło" Przedświt W-wa 1991 Kazimierz Jankowski "Mój Śambhala" NK W-wa 1978 "Ćpun" Burroughs'a (?) - nie mam pewności czy był autorem tej książki. O kokainie prawdopodobnie można znaleźć coś u Zygmunta Freuda, ale też nie mam pewności. Odpowiedz Link Zgłoś
solfuga Re: Książki o ćpunach 16.04.04, 09:44 "Ćpun" to jednak Melvin Burgess, nie Burroughs. Nie czytałem, więc o pomyłkę nie trudno ;~). Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Książki o ćpunach 16.04.04, 11:41 jeszcze "Nagi lunch" Burroughsa i "Przez ciemne zwirciadło" Dicka ( zresztą taki "Ubik" czy "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha" też widać, że pisane po narkotykach, ale to już są 'wizje' ); w "Mistykach i narkomanach" Wojciecha (Tarzana) Michalewskiego też o tytułowych narkomanach-polskich hippisach przeczytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clevera i jeszcze IP: 80.51.242.* 16.04.04, 13:56 "Miłość w Berlinie"- Kai Hermann "My rodzice dzieci z Dworca Centralnego"-Krystyna Karwicka, Andrzej Ochremiak "Stokrotka"- Jan Paweł Krasnodębski "Piekło siedemnastolatki:byłam dziewczyną narkomana"-Barbara Samson Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radosłwa z Sieradz Re: Książki o ćpunach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 16:06 :) Pismo Święte Nowego Testamentu ma to co w książkach o ćpunach najlepsze: zbiorowe halucynacje,przyjaźń, miłość, nienwaiść, przemoc, niezły morał no i przede wszystkim zaskakujące zakończenie ; z góry przepraszam wszystkich których uczucia uraziłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Książki o ćpunach IP: 212.244.195.* 16.04.04, 16:24 W Starym Testamencie też można znależć ciekawe rzeczy. Noe ponoć po pijanemu kierował Arką. I przez to nie mamy w ZOO jednorożców, bazyliszków, smoków, hybryd i innych gatunków zaginionych w mrokach czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
lostdog Re: Książki o ćpunach 17.04.04, 10:34 a jeśli mowa o dicku, to nie można pominąć "płyńcie łzy moje, rzekł policjant"... dużo wątków psychodelicznych + meskalina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewidzialna Re: Książki o ćpunach IP: *.lodz.mm.pl 22.04.04, 14:14 tak podobno nie chcieli zabrać hieny, bo to nieczysta, szalona rasa, uważali że jest skrzyżowaniem kota z psem, acha i do tego ciągle sie śmiała;), ale jak widać przetrwała jakoś:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewidzialna Re: Książki o ćpunach IP: *.lodz.mm.pl 22.04.04, 14:12 zgadzam się, Biblia to najlepsza książka fantastyczna;) wszyscy w nią uwierzyli, już wolałabym żeby uwierzyli w jakąś inną:) Odpowiedz Link Zgłoś
anie_kol Re: Książki o ćpunach 18.04.04, 23:20 Świetne studium ćpuna w "Samotności w Sieci" (Janusz L. Wiśniewski). Moim zdaniem narkoman Jim to najlepiej zarysowana postać w tej książce. Odpowiedz Link Zgłoś
karodzaj Re: Książki o ćpunach 19.04.04, 15:52 ODLOT Mick ODonell - prószyński i ska Wydawnictwo Czarne Heroina, Tomasz Piątek Osiem Cztery, Nahacz a jeszcze... MISTYCY I NARKOMANI> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo Re: Książki o ćpunach IP: *.toya.net.pl 19.04.04, 20:08 Hmm... "Nagi lunch" - nie czytałem, ale przy filmie wytrzymać nie mogłem.. Zbyt perwersyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Książki o ćpunach IP: 212.244.195.* 19.04.04, 20:29 Książka jest x(xx)krotnie bardziej perwersyjna. Przy niej film jest bajką dla bardzooooooooooo grzecznych dziewczynek i harcerzyków. A film, jak dla mnie, genialny z książka ma jednak niewiele współnego. Cronenberg wybrał co przyzwoitsze motywy, he,he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo Re: Książki o ćpunach IP: *.toya.net.pl 22.04.04, 20:48 Pewnie kiedyś wezmę się za książkę i za film, bo pomimo całej otoczki perwersyjnej ekranizacja była dość ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś