pisam 21.04.11, 15:59 Skoro można się tu chwalić, to od wczoraj wysyłam swoje nowe dziecko w świat. Dokładnie drugi tom przygód szeregowego Leńczyka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
autor.autorka Re: Nowe dziecko 21.04.11, 19:58 :) A możesz podać tytuł albo linka? Nawiasem mówiąc, choć nie słyszałam wcześniej o Leńczyku (pewnie dlatego, że 1.: dopiero od niedawna odwiedzam to forum, i 2.: z armią od dwudziestu lat nie mam nic wspólnego) to bardzo podoba mi się jego nazwisko :) Sama kiedyś wykorzystałam podobne jako pseudonim :D Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Nowe dziecko 21.04.11, 20:20 Najprościej w tej chwili to tutaj: kwidzyn.osdw.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Nowe dziecko 22.04.11, 22:56 Schodzą pierwsze wrażenia od czytelników, póki co jestem głaskany :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Pierwsze oceny 13.05.11, 09:49 Jak w tytule, schodzą pierwsze oceny. Poniższej jedna z tych dzisiejszych: " ...21 wiek,Irak,Polscy żołnierze na misji stabilizacyjnej...wartka akcja okraszona dużą dawka humoru czyli niesamowita historia pewnego szeregowca...Ta książka bije na "łeb" wszystkie inne książki które do tych czas czytałem a czytam sporo...W rankingu na 10 gwiazdek,przyznałbym jej 11.Nic dodać,nic ująć.O niebo lepsza od 1 tomu,chodż tamta była Moja ulubiona. Gratuluje.Rafał ps.Przed Panem jeszcze dużo pracy...bo myślę że cala Polska czeka teraz na 3 tom.Ja również. Końcówka rozpala wyobraźnię... Książka jest Super. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Pierwsze oceny 13.05.11, 23:43 pisam napisał: > ps.Przed Panem jeszcze dużo pracy...bo myślę że cala Polska czeka teraz na 3 tom. Z całym szacunkiem, beze mnie. Nie moja bajka. Ale gdybyś napisał 1 tom czegoś bardziej dla kobiet... A poważnie, musi być super przeczytać coś takiego. Gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Pierwsze oceny 14.05.11, 09:11 Nobu... wbrew pierwszym wrażeniom, mam sporo wśród swoich czytelników kobiet, bo poza tym, że poruszane są sprawy związane z wojskiem i wojną, to jednak bardzo dużo w niej humoru Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Oceny 26.05.11, 12:08 Chce się dalej pisać, jak przychodzą takie opinie czytelników: " Witam Przepraszam, że tak późno i o tej porze, niestety praca... Od czego zacząć... Hmm najprościej będzie tak. Kiedyś zastanawiałem się jak czują się ludzie o których piszą książki bądź ludzie którzy brali udział w wydarzeniach opisywanych w książce. Dzięki "misjonarzom" mam okazję sam tego doświadczyć. Powiem tak jest to dla mnie najpiękniejsza i najbardziej wartościowa książka która posiadam. W słowach zapisanych na stronach tej książki jest ukryty taki mój osobisty teleporter. Mimo iż przeczytałem dopiero 190 stron, to było to najwspanialsze 190 stron jakie było mi dane czytać. Pierwszy raz doznałem uczucia w którym czytając kolejne słowa nie tylko oczami wyobraźni przenosiłem się do świata książki, tym razem nie dość, że mogę brać bierny udział w przygodach Zalewa i reszty to mogłem poczuć te wszystkie zapachy, smaki, obrazy które tak dobrze zostały mi w głowie. Wielu ludzi pewnie pomyślało by sobie czytając co piszę - "psychol" ale dla mnie i myślę, że dla wielu z nas "misjonarzy" echo i inne miejsca były etapem w życiu który zamienił małych chłopców w dorosłych mężczyzn. Jestem dumny, że tam byłem a dzięki tej książce mam okazję przeżyć to wszystko jeszcze raz. Zapachy omletów na DFACu o poranku, smak wody z palety "za rogiem" hesco, świst nocnych smsów od szuszaków, wszystkiego tego co tworzyło jedyny i niepowtarzalny klimat misji. Klimat największej przygody a zarazem szkoły życia jaką mogłem przeżyć. Jak dla mnie kawał wspaniale wykonanej roboty. Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane uścisnąć rękę która to wszystko spisała. Książka jest super a forma w której jest napisana jest strzałem w 10, myślę, że w historii Polskich Sił Zbrojnych dosyć już wielkich epopei i spojrzenie oczyma zwykłego Leńczyka na to wszystko co się tam działo, zabarwione lekką nutą ironii jest najlepszym sposobem żeby opisać to wszystko co tam się wydarzyło. Dziękuję za książki i za dedykację, już teraz wiem, że kiedyś przyjdzie pora kiedy będę miał swoją rodzinę i dzieciaki i jako stary pryk będę mógł się pochwalić, widzisz młody stary tam był, widział i wrócił. P.S. Mam nadzieję, że powyższy bełkot jest choć troszkę zrozumiały a to co napisałem nie wygląda na wypociny jakiegoś niedorozwiniętego psychopaty. Pozdrawiam Z wyrazami uznania i szacunku st. szer. rezerwy Jakub W... :) " Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Oceny 11.07.11, 12:13 Dzisiejsza poczta :-) www.o-wojnie.pl/recenzje/276-wladyslaw-zdanowicz-misjonarze-z-dywanowa.html Odpowiedz Link Zgłoś