tropem_misia1
05.05.11, 08:06
wierszyk na dobranoc:
i popłynę w ciemność
na samotnej łódce
grafitowe żagle
snami wzbiorą wkrótce
rozgwieżdżone niebo
drga pod powiekami
a księżyc leniwie
karmi mymi snami
na srebrzystej ścieżce
kota włóczykija
a ja...tak łagodnie
w muszelkę się zwijam
by spłynąć swobodnie
na dno samej nocy
łapczywie spijanej
świtem, który kroczy...................