cynamoon6 12.05.04, 17:37 Znacie takie? Dla osob, ktore przezyly cos okropnego i musza i chca sie skutecznie pozbierac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
staua Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 12.05.04, 17:59 Zwasze polecam "Maga" Fowlesa. Niekoniecznie ksiazka napawajaca optymizmem i budujaca, ale mnie w trudnej sytuacji pomogla. Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 12.05.04, 18:07 Jak mam problemy na które nie mam wpływu i nie chcę o niczym myśleć, zabieram się za literaturę lekkąłatwąiprzyjemną (i najczęściej głupią) żeby się oderwać od tego, co mnie męczy. Nad żadną powaażniejszą książką nie mogę się wówczas skupić. Ale ewentualnie polecałabym wszelkiego rodzaju literaturę obozową, ukazującą, że mimo drastycznych warunków człowiek nie poddał się, i nie tylko przeżył, ale potrafi(ł) funkcjonować w normalnym świecie. Albo generalnie jakieś książki, najlepiej biografie, ukazujące, że mimo przeszkód można osiągnąć wiele (z tej działki nic konkretnego mi nie przychodzi do głowy, bo sama takowych nie czytuję ;-) Odradzałabym P.Cohelio (czy jak to się tam pisze), bo wbrew temu co on pisze, coś takiego jak proste i uniwersalne recepty nie istnieje, więc można się trochę rozczarować jeśli weźmie się to na poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 12.05.04, 19:00 Ojej, jakie straszne rady... Posepny "Mag" i literatura obozowa... brrr (nie znaczy, że w innej sytuacji niedobre). Gdy jestem wściekły, czytam "Iliadę", gdy mi kiepsko - coś ładnego, ew. z podręcznej biblioteczki "na wszelki wypadek" - Ende, Swift, Baricco, Calazzo. Hm. To tyle. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 12.05.04, 19:51 Gdzie, "Mag" posepny? Grecja, piekne miejsce, stary bogacz igra z mlodziencem, a autor z czytelnikiem... Co w tym posepnego?? Na rozsmieszenie moge tez polecic np. "Trzech panow w lodce..." albo "Autostopem przez galaktyke" (hm, chociaz to ostatnie moze za posepne). Tylko ze nie wiem, czy o to chodzilo osobie zakladajacej post. Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 14.05.04, 19:03 Można pewnie to czytać i tak. Ja dochodząc do końca miałem ochotę zamordować wszystkich bohaterów. Niektórych okrutnie. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 14.05.04, 23:15 Ja mialam ochote (po pierwszym czytaniu) zamordowac tylko autora, ze sie tak zabawia kosztem czytelnika :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaAśka Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 19:13 Ksiązki lekkie, łatwe i przyjemne nie zawsze są głupie.Polecam!!! Nigdy w życiu! Grocholi.Może i oklepane ale naprawdę czyta się świetnie i dobrze się kończy.Jedyny problem to taki,że Błękitny w naturze nie występuje, ale zawsze można pomarzyć. Wharton też jest dobry, bo potrafi pisać o przyziemnych sprawach jak remont starej barki czy młynu tak, że dech zapiera i nie można się oderwać od pasjonującej zagadki: czy on wrszcie kupi te deski na schody czy mu się nie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
clevera :) 12.05.04, 19:15 Dla mnie takim kompasem w życiu sa 2 książki. Pierwsza to "Biegnąca z wilkami" Clarissy Pinkoli Estes i druga, której tytuł zachowam dla siebie ;) Dzięki nim zawsze znajduję dobry dla mnie kierunek. :) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: :) 12.05.04, 19:52 Podaj tez te druga. Clevera!!! Czesto mam "doly" i fajnie miec cos nowego w zanadrzu...Dlaczego to taki sekret? Odpowiedz Link Zgłoś
clevera :) 12.05.04, 19:58 Staua no podałabym ją , ale jestem pewna na 99%, że nie zajrzysz do niej, wręcz krzywo popatrzysz na mnie. Przeprowadziłam taki eksperyment wśród znajomych i mało mnie nie zadziobano ;) Nic nie tracisz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
staua PS 12.05.04, 19:59 Mozesz mi wyslac na priv, bo naprawde nie moge sie powstrzymac od spekulacji :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: pst:) 12.05.04, 22:16 a co to za tajemne konszachty? nieładnie.. tajemnice w towarzystwie! :( Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 12.05.04, 19:21 A, przypomniała mi się ksiązka której nigdy nie czytałam, ale o której moja mama mówi, że jest bardzo pogodna: Colas Bregnion (przepraszam za pisownię, na pewno błędna) R. Rolana - to żeby nie było tak ponuro. A ja, jak już wspomniałam, tanie romansidła czy cos w tym stylu czytuję - ale to raczej na oderwanie się niż na pociechę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 19:27 Balsamy dla duszy - jest tego kilka Odpowiedz Link Zgłoś
jottka colas 12.05.04, 19:58 breugnon, autorem jest romain rolland - ale to chyba książka 'pokoleniowa', bo to również ulubiony besteller mojej mamy :) a poza tym nie znając upodobań koleżanki, trudno jej coś doradzać :( może chce sie podbudować na dziełach szlachetnych, a może zwyczajnie pośmiać, bo ma dosyć. w obu wypadkach inne lektury Odpowiedz Link Zgłoś
pax_tibi Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 12.05.04, 20:08 manifest z "Mai" J.Gaardera i wiersz "przesłanie Pana Cogito" Herberta, poza tym Sapkowski i jego wiedźmin, bo można zapomnieć o bożym świecie Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 12.05.04, 20:11 Masz racje, po okropnych przezyciach, o ktorych nie mozna przestac myslec, dobrze jest czytac ksiazki wciagajace, a intelektualnie nie musza byc najbardziej ambitne. Przypomnialo mi sie, ze w ten sposob (odrywanie od rzeczywistosci) polknelam calego Dumasa syna podczas jednych nieciekawych wakacji, kiedy czesto odwiedzalam biblioteke dzielnicowa... Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia aż dziw.. 12.05.04, 22:15 .. że nikt nie wspomniał jeszcze o M. Musierowicz:) trochę jej dużo ostatnio na tym forum. może dlatego:) ja, gdy jestem chora, albo zmęczona wszystkim to sięgam po "Pulpecję" albo "Noelkę - zależnie od pory roku :) Sapkowskiego też mogę polecić.. dzięki niemu przetrwałam chyba jak na razie najtrudniejszy okres w moim życiu.. i przyswoiłam sobie twierdzenie, że póki życia, póty nadziei, nie trzeba się załamywać ani załamywać rąk, tylko iść do przodu ;) Sapkowski wcale nie jest taki niepoważny, chociaż miejscami bardzo zabawny, a świat w którym rozgrywa się akcja Wiedźmina nie jest też wcale taki cudowny, wręcz przeciwnie, łudząco przypomina ten nasz. za to bohaterowie są ciekawi i nieprzeciętni :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: aż dziw.. 13.05.04, 08:15 Bezwzględnie "K-pax" G. Brewera, bardziej kojącej i pokrzepiającej ksiazki nei czytałam. Wspomniany "Colas Breugnion", też wart przeczytania. Z niezwykła lekkością napisana książka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.pomorzany.v.pl 13.05.04, 08:33 Ksiazka Lancea Armstronga. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.gs Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 13.05.04, 09:49 na mnie zawsze najlepiej działa Śniadanie u Tiffany'ego (Truman Capote). Sama nie wiem dlaczego, ale ma taką specyficznną, lekką-ciepłą atmosferę. Mój egzemplarz zaczytany na amen. Odpowiedz Link Zgłoś
orvokki Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 13.05.04, 10:21 Polecam Autobiografię Agathy Christie. Wdzięk, lekkość, i odrobina zadumy. "Trzech panów w łódce" oczywiście. Mnie osobiście pociesza też "Władca Pierścieni". Odpowiedz Link Zgłoś
natalicja Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 13.05.04, 11:12 Dla mnie opowiadania Oty Pavla o jego tatusiu i o lowieniu ryb... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpilka Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.kv.net.pl 13.05.04, 16:47 Staua napisała "na rozsmieszenie", wiec i ja dorzucam Lodge'a iHellera(a jak!!) Szczególnie ważną była dla mnie "Terapia". Cos wspanialego. Piekielnie optymistyczne. Do zapomnienia o "bożym swiecie" pomagają kryminały ( na poziomie), zawiłe fabuły..np.Walters. Aaa, i jeszcze jak zawsze aktualne Pismo Święte...ale o tym chyba wspominać nie trzeba? ;) Zycie to nie bajka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: józuś Erlend Loe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 13:05 "naiwny. super" - w sam raz na doła polecam gorąco i z całego serca. mi pomogło:) Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: 14.05.04, 17:34 No to doprecyzuje. Chodzilo mi o ksiazki, z ktorych czerpie sie sile, a nie zapomina o swiecie. Takie, w ktorych ludzie pokonuje duze przeciwnosci losu i ktore sa wiarygodne (dzieki za pomysl z ksiazka Armstronga) Chociaz wlasciwie takie , przy ktorych sie zapomina, tez moga okazac sie dobre... W kazdym razei bardzo, bardzo dziekuje za wszytskie propozycje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
smillaaraq Re: Erlend Loe 16.05.04, 01:38 Gość portalu: józuś napisał(a): > "naiwny. super" - w sam raz na doła > > polecam gorąco i z całego serca. mi pomogło:) eee... ;-) z tym brakiem entuzjazmu to genialne ;-))) Mnie pomaga mniej więcej raz w miesiącu ;-P Ale domiejscowo działa. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 14.05.04, 18:00 Mały Książe na pewno nikomu nie zaszkodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 14.05.04, 22:48 wlodekbar napisał: > Mały Książe na pewno nikomu nie zaszkodzi:) skąd ta pewność? mnie dołuje :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ida Przeminęło z wiatrem... IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 14.05.04, 23:02 Odpowiedz Link Zgłoś
jottka bo 14.05.04, 23:07 nabierasz ochoty do powyrywania tych wszystkich cholernych różyczek i zaprowadzenia porządku we wszechświecie własnymi siłami :) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: bo 15.05.04, 14:20 Aha... Tego nie doczytalem, stad ten post, ktory przed chwila byl moim udzialem. Mnie doluje ta ksiazka, ale nade wszystko jest dla mnie budujaca - jako apel:) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 15.05.04, 14:16 Nooo, na pewno w sensie zapewne:) P.S. Mnie tez doluje, i domniemywam, z tych samych powodow co Ciebie - przypomina nam, jacy jestesmy, my, takz zwani dorosli ludzie, i jaki jest ten swiat. Nie zdziwilem sie, gdy kiedys przeczytalem zwierzenie Kapuscinskiego, ze to ksiazka, ktora wszedzie wozi z soba:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.kabel.telenet.be 15.05.04, 06:37 Dla mnie to " Pozni kochnakowie " ( czy spoznieni) Williama whartona Jestem mloda i nie slepa a czesto trudno mi sie pozbierac Chcialabym miec jakis regularny tryb zycia a czesto nie potrafie Ta ksiazka dala mi duzo do myslenia bo zaczelam uprawiac gimnastyke i sluchac ( oraz zachwycac sie Bachem) co przedtem bez tego podtekstu nawet nie wchodzilo w gre Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 15.05.04, 15:01 "Listy do Pani Z." Kazimierza Brandysa. Na przykład zawierają kilkustronicową anatomię kołtuna. Wiedząc lepiej co zacz, lepiej poruszam sie w rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
pax_tibi Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 15.05.04, 21:06 o, to ciekawe, chciałabym przeczytać i zapoznać się w ww anatomią, jakie wydawnictwo to wydało i nie wiesz, czy można to jeszcze gdzieś dostać? zaciekawiłeś mnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 15.05.04, 23:05 Może "Nie mów noc" Amosa Oza? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 16.05.04, 02:15 Skopiowałem informacje z Allegro.pl; można kupić 'Listy' za jedyne... 5 złotych (w dodatku wydanie z 1999 roku, zaś były pisane w latach 50.-60. i miały, to, co wiem, kilka wydań. Jaka procedura zakupu - informacje są na Allegro.pl właśnie (ja tam jeszcze nic nie kupowałem, ale łatwo się zorientować). Tam są dwie opcje: 'Kup teraz' oraz towar (brrr... to słowo w odniesieniu do książek, nie lubię:) ) do licytacji. 'Listy...' znalazłem w 'Literatura piękna'; po dotarciu do niej - w prawym górnym rogu wpisałem tytuł, kliknąłem, no i jest ta pozycja. ----------------- Poniżej jest to, co skopiowałem. Kazimierz Brandys - Listy do Pani Z. (numer aukcji 24905792) Opis | Jak licytować? | Weryfikacja aukcji Dane aukcji Cena Kup Teraz: 5,00 zł Do końca aukcji: 2 dni (wto 18 maj 2004 17:26:47 CEST) Powiadom znajomego Dodaj do obserwowanych aukcji Sprzedający: Waranw (5467) Zadaj pytanie Sprzedającemu Pokaż inne aukcje Sprzedającego Lokalizacja: Poznań Transport: Nabywca pokrywa koszty transportu Akceptowane formy płatności: Płatne z góry (przelew) Przy odbiorze (za pobraniem) Opis Kazimierz Brandys, Listy do Pani Z. Wspomnienia z teraźniejszości, Prószyński i S-ka, Warszawa 1999. -------------------------------------------------------------------------------- Stron: 172 Wymiary: 12,2x19,6 cm Okładka: miękka Stan: bdb -------------------------------------------------------------------------------- Sprawy małe i wielkie, powojenna Polska i Polacy, nasze miejsce w Europie, wyobrażenia, uroszczenia i uwikłanie w tradycję. Uważna obserwacja i aktualne, mimo upływu lat, spostrzeżenia. Ironia, którą autor posługuje się po mistrzowsku - czasami stosowniejsza niż chłodny obiektywizm, zawsze lepsza niż jednostronne zacietrzewienie, zaskakująca i skłaniająca do refleksji. BELx -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
pax_tibi Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 16.05.04, 21:49 dzięki serdeczne, ja już kupowałam na Allegro, więc jakoś dam sobie radę, ale masz rację, że słowo "licytacja" jakoś nie pasuje w stosunko do książek, jeszcze raz thanks :) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 16.05.04, 02:29 I jeszcze zerknąłem do internetowego Antykwariatu Literackiego; oto jego oferta, aż sam się tu dziwię (oczywiście do ceny książki dochodzi cena przesyłki): A Brandys Kazimierz Listy do pani Z. 15,00 PIW, Warszawa 1962, wyd. 1, str. 167, Termin wysyłki - do 7 dni N Brandys Kazimierz Listy do Pani Z. 19,30 Aneks Publishers, London 1993, ISBN 1-897962-00-2 A Brandys Kazimierz Listy do pani Z. Wspomnienia z teraźniejszości 1957-1958 5,00 Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1962, wyd. 4, str. 160, pocket A Brandys Kazimierz Listy do pani Z. Wspomnienia z teraźniejszości 1957-1961 10,00 Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1973, wyd. 5, str. 300, pocket A Brandys Kazimierz Listy do pani Z. Wspomnienia z teraźniejszości 1959-1960 5,00 Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1962, wyd. 2, str. 168, pocket A Brandys Kazimierz Listy do pani Z. Wspomnienia z teraźniejszości 1961 5,00 Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1962, wyd. 1, str. 168, pocket Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 15.05.04, 23:08 Przypomniała mi się jeszcze jedna- "Kobieta, która wpadała na drzwi". Autor- R. Doyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okrent Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 01:36 A mnie na przykład pomagał zwykle Antoine de Saint-Exupery. I to w zasadzie każda z jego książek. Dużo w nich o odwadze i braniu odpowiedzialności za siebie i innych... i o pokonywaniu samotności. Jest taki fragment, już nie pamiętam w której książce, pt. "Modlitwa samotności", i jest to coś w rodzaju terapii w pigułce. Poza tym kiedy jestem chora i wszystko wydaje mi się nie takie jakie być powinno, czytam "Siedemnastolatka" (autor: Booth Tarkington) - przeczytałam już co najmniej 5-6 razy. Lekkie, śmieszne, i pogodne. A ostatnio - wcale nie w ramach terapii - przeczytałam "Pianistę" Szpilmana, i ta książka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie (podobnie zresztą jak wcześniej film). Niewiarygodne, jak wiele razy autor otarł się o śmierć i przez co musiał przejść. Nasze codzienne utarczki z losem w porównaniu z takimi wojennymi tragediami wydają się po lekturze takiej książki po prostu śmieszne. Kilka razy przeczytałam już "Żonę kuchennego boga" Amy Tan - nie, żebym się mogła jakoś specjalnie identyfikować z główną bohaterką, ale jest to tak napisane, że wciąga każdego (mój egzemplarz pożyczyło ode mnie chyba z dziesieć osób i wszystkie co do jednej zgodnie twierdziły, że przeczytały jednym tchem!) i ponieważ główną bohaterkę spotykają różne dramatyczne sytuacje, a ona z nich wychodzi jako wciąż dobry, nie zgorzkniały człowiek, to jest to książka budująca. Przenosi w inny świat, zagarnia, każe przestać myśleć o własnych problemach a zająć się bohaterami... i w ten sposób pomaga. Ooo, przypomniała mi się jeszcze jedna książka... "Tajemniczy ogród" F.H.Burnett.. a właściwie dwie książki, bo skoro już "Tajemniczy ogród" to oczywiście też "Mała księżniczka". Bardzo podnoszące na duchu. Naprawdę polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 16.05.04, 03:57 Stefan Garczyński 'O radości', 'Nasza Księgarnia' 1983. Tom tego jakże popularnego i jakże dobrego autora składa sie z dwóch części - ich tytuły: Autobiografia radości oraz Różnorodność. W pierwszej autor opisuje, jak życie biło go i kopało, i to od najmłodszych lat, gdy był dopiero kilkuletnim chłopcem, aż do wieku 'zupełnie' dorosłego. Z opracowania emanuje serdeczność, autor ma niebywale bogatą wiedzę oraz imperatyw przekazywania, dawania; całość nastraja bardzo optymistycznie! --------------- Nb. po sukcesie ww. książki miał powstać 'Album radości', fotograficzno- tekstowy (zdjęcia reporterskie, a więc 'prosto z życia wzięte', autentyczne i wyraziste (pierwszych polskich obiektywów) ukazujące momenty, chwile radości, dowodzące tego, że życie dostarcza nam mnóstwa takich chwil, plus podpisy (oczywiście także wstęp interesujący). Współautorem miał być W. Barchacz (strona fotograficzna). Był to jednak okres 'przedokrągłostołowy', i żadne wydawnictwo na ten cel 'nie miało papieru', choc każdy wiedział, że książki Garczyńskiego, od czasu I wydania tomu 'Współzycie łatwe i trudne' 'schodzą' świetnie, a liczne są wznawiane. Ale to tak na marginesie:) W każdym bądź razie książka 'O radości' jest bez wątpienia dobrym lekarstwem na pozbieranie się po okropnych, traumatycznych przeżyciach różnych. Tym bardziej, że przez jej karty przewija sie, jak już wspomniałem, serdeczność, miłość do ludzi:) A wiadomo przecież, że i samo obcowanie z człowiekiem, który kocha ludzi i pragnie (wręcz musi) im coś przekazać czy przekazywać, który temu dawaniu siebie innym poświęca życie jest lekarstwem niebywale skutecznym:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.it / 62.233.189.* 17.05.04, 18:29 Bardzo serdecznie Wam dziekuje! Skopiowalam sobie wiekszosc propozycji i bede ich szukac! Czuje, ze wiele z nich to jest to, o co mi chodzi! A i z anatomia koltuna taz zapoznam sie nader chetnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.acn.waw.pl 17.05.04, 22:03 "Wszystkie stworzenia duze i male " James Herriot "Wladca Pierscieni" "Noce i dnie" seria "Balsamow dla duszy" Ostatnio odkrylam ksiazke "Muzyka i cierpienie" pewnego austriackiego lekarza, ktory w bardzo ciekawy sposob opisal zycie 5 kompozytorow ze szczegolnym uwzglednieniem ich zdrowia.Gdy to czytalam, to mnie zatkalo z wrazenia, wspolczucia i wzruszenia. Bardzo serdecznie polecam, niedawno wyszlo 1 wydanie-ksiazka ogromnie pouczajaca i dodajaca ducha. Dziekuje za przypomnienie starego, dobrego Breugnona! Musze odnowic znajomosc :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 11:17 Jeżeli jest ciepło (tzn. wiosna/lato/jesień), czytam Stachurę: Całą jaskrawość, Siekierezadę albo opowiadania. Najlepiej w plenerze, w jakimś przyjemnym miejscu. Mi pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lida Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 08:06 czytam i czytam i czegoś mi brakuję, a tu Twoje piękne propozycje..... Podpisuję się pod tym całą klawiaturą.... dodałabym jeszcze piosenki..."eh cudne manowce", więc są jeszcze ludzie myślący jak ja.... Lida Odpowiedz Link Zgłoś
florrina Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 26.05.04, 19:58 Polecam Harry Poterra :-) a typowa lektura dla duszy to książki Josepha Murphego, seria Balsam dla duszy, jak też książki Ewy Foley. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
szarobury Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 26.05.04, 20:10 Hm. Kucharskie? Ale tylko pod warunkiem współdziałania czynów z treścią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belle Marquez, Mann i PIlch! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 22:07 Większość książek, które czytam, nie spełnia tego kryterium, ale są wyjątki: 1) ,,Miłośc w czasach zarazy" Marqueza - mam z tą książką dość silny, emocjonalny i psychologiczny związek, a przede wszystkim na niej opieram swoje wyobrazenie o miłości; 2),,Czarodziejska Góra" Manna - genialna, można się w nią magicznie zapaść w (meta)czasie,a to pomaga np. w rozgardiaszu psychosomatycznym;) 3) ,,POd mocnym aniołem" Pilcha - ksiązka, która daje siłę do życia, nadzieję i jest po prostu piękna! Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. 05.06.04, 15:58 "Autobiografia" Joanny Chmielewskiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 16:26 Hrabal!!!! Koniecznie Hrabal!!!! Odpowiedz Link Zgłoś