Dodaj do ulubionych

Jodi Picoult

02.08.11, 10:31
Lubicie, czytacie?
Ja uwielbiam.
Książki, które pisze często poruszają trudne tematy.
Obserwuj wątek
    • panipoirot Re: Jodi Picoult 02.08.11, 13:24
      czytam, ale nie uwielbiam :)
      są lepsze i gorsze, ale generalnie nie nudze sie przy ich czytaniu :)
    • malgosiek2 Re: Jodi Picoult 03.08.11, 21:01
      Hmm........na razie przeczytałam jedną książkę, a mianowicie "Bez mojej zgody"
      Podobała mi się, ale i uświadomiłam sobie do czego może posunąć się zdesperowany rodzic.
      I choć jestem ze służby zdrowia wiem, że nie zdecydowałabym się na taki sposób ratowania dziecka kosztem drugiego specjalnie do tego celu stworzonego.
      O ile ew.jeszcze zdecydowałabym się na kolejne dziecko, aby przekazać komórki macierzyste z krwi pępowinowej, to na kolejne absolutnie nie.
      Miałam kilka książek w ręce tej autorki, ale jakoś nie miałam przekonania czy są dla mnie ciekawe.
      Może macie jakieś propozycje?
      • pina_colada88 Re: Jodi Picoult 03.08.11, 21:21
        Malgosiek, w kolejce czeka na mnie "Przemiana".
        Jak przeczytam podrzucę link do recenzji, ok?
        Ja czytalam "Bez mojej zgody", "W imię milości", "Jesień cudów", "Zagubiona przeszlość".

        Z wikipedii
        * Songs of the Humpback Whale - 1992
        * Harvesting the Heart - 1993
        * Jak z obrazka (Picture Perfect) - 1995
        * Deszczowa noc (Mercy) - 1996
        * Karuzela uczuć (The Pact) - 1998
        * Jesień cudów (Keeping Faith) - 1999
        * Świadectwo prawdy (Plain Truth) - 2000
        * Czarownice z Salem Falls (Salem Falls) - 2001
        * W imię miłości (Perfect Match) - 2002
        * Drugie spojrzenie (Second Glance) - 2003
        * Bez mojej zgody (My Sister's Keeper) - 2004
        * Zagubiona przeszłość (Vanishing Acts) - 2005
        * Dziesiąty krąg (The Tenth Circle) - 2006
        * Dziewiętnaście minut (Nineteen Minutes) - 2007
        * Przemiana (Change of Heart) - 2008
        * Krucha jak lód (Handle With Care) - 2009
        * W naszym domu (House Rules) - 2010
        * Linia życia - 2011
        • malgosiek2 Re: Jodi Picoult 03.08.11, 21:44
          Czytałam Twoje recenzje:)
          I czytałam też właśnie "W imię miłosci"
          Brzmi baaardzo zachęcająco.
          Właśnie wkrótce wybieram się na 3 tyg.urlop i tak miałam zajść przed wyjazdem do "mojej"księgarenki:)
          • pina_colada88 Re: Jodi Picoult 03.08.11, 21:55
            Polecam "Cudowne ż♦ycie staśka i innych aniolów" :)
            I "Ja, pani woźna" :)
        • yanga Re: Jodi Picoult 04.08.11, 11:58
          Dla mnie "Przemiana" to chyba najsłabsza z jej książek. Nie polubiłam też "Kruchej jak lód" - po prostu wszystkie postaci są antypatyczne. Za wyjątkowo ciekawe uważam "Drugie spojrzenie", które przypomina zaangażowanie USA ( a zwłaszcza stanu Vermont) w sprawy eugeniki. Widać, że autorka poważnie podeszła do tematu - zamieszcza zresztą sporą bibliografię.
    • qw994 Re: Jodi Picoult 09.08.11, 06:44
      Przeczytałam jedną jej książkę - i jak na mój gust zbyt dużo sentymentalizmu i taniego szarpania za serce. Mówię "nie". Po następne już nie sięgnę.
      • Gość: dropinka Re: Jodi Picoult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 16:27
        a ja przeczytałam "Zagubioną przeszłość" i " Świadectwo prawdy"... mnie pochłonęły doszczętnie! :))) i sięgnę na pewno po następną
        • Gość: dw "Tam gdzie ty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 20:16
          A czy ktoś czytał już "Tam gdzie ty"? Bo ja właśnie kończę lekturę i dwie trzecie z czterech piątych, kóre zdążyłam już przeczytać, wydaje mi się skopiowanymi artykułami prasowymi na temat in vitro i małżeństw osób tej samej płci. Bohaterowie nie są dla mnie wiarygodnymi postaciami z krwi i kości (może z wyjątkiem Vanessym, która jakoś wydaje mi się bardziej przekonująca), a całość wydaje mi się takim wypracowaniem z tezą, pod którą stworzono bardzo karkołomną fabułę.

          Owszem, Picoult opanowała warsztat pisarski, ale w tej książce widzę za dużo warsztatu a za mało prawdziwego zaangażowania autorki w życie jej bohaterów. Wydaje mi się, że gdzieś czytałam podobną opinię na temat innych jej powieści - że to takie posklejane według numerków bestsellery na "chodliwe" tematy. I jestem skłonna się z tym zgodzić.
          • galene_ra Re: "Tam gdzie ty" 02.04.12, 11:59
            Gość portalu: dw napisał(a):
            > to takie posklejane według numerków bestsellery na "chodliwe" tematy.

            Też bym się z tym zgodziła. Czytałam tylko Dziewiętnaście minut i mimo, że było to dobrze napisane, miałam wrażenie małej wiarygodności. Podczas lektury czułam się nabierana.
            Autorka usiłowała mnie przekonać, że czytam świetną, psychologiczną powieść o wstrząsających wydarzeniach, a czytałam zgrabnie przetworzone i napisane dobrym językiem przewidywalne schematy.
    • marghe_72 Re: Jodi Picoult 26.03.12, 23:01
      przeczytałam chyba wszystko
      Niestety ostatnie książki (spoooro ostatnich..) są kiepściuchne. Zupełnie jakby JP pisała na akord
      • Gość: dw Re: Jodi Picoult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.12, 23:22
        Przeczytałam "Bez mojej zgody". Wydawała mi się lepsza niż "Tam gdzie ty" (powstała wcześniej). Ale końcówka mnie po prostu rozśmieszyła. Za dużo tego dobrego.

        Nawiasem mówiąc, nie rozumiem, czemu tyle osób twierdzi, że przy tej książce płakało. Wzruszających momentów doliczyłam się może dwóch, a i to nie takich, żeby przy nich łzy ronić. Może ja po prostu za dużo prawdziwego cierpienia w życiu widziałam?

        Po "nowsze" książki Picoult raczej nie sięgnę, zastanawiam się jeszcze nad "Dziewiętnastoma minutami".


        A że ona "tak jakby pisała na akord"? Myślę, że tak pisze. I że tak naprawdę prawie już nie pisze osobiście, tylko ma od tego ludzi...
    • mamalgosia Re: Jodi Picoult 02.04.12, 13:16
      Bardzo lubiłam swego czasu. Po przeczytaniu 6 czy 7 chyba bym już nie sięgnęła po następną. Ale zgadzam się: ciekawe tematy wybiera
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka