Dodaj do ulubionych

Lewis :)))

11.06.04, 21:15
Jako dziecko uwielbialam opowiesci z Narni. Teraz wpadla mi w rece pierwsza
czesc trylogii miedzyplanetarnej, "Z milczacej planety"... Ach, jak
rozkosznie, zapowiada sie bardzo mily weekend :)))
Ale mam jedna powazna zgryzote... kolega ma tylko 2 czesci, i gdzie tu dorwac
trzecia???
Obserwuj wątek
    • katrinko Re: Lewis :))) 14.06.04, 23:12

      > Ale mam jedna powazna zgryzote... kolega ma tylko 2 czesci, i gdzie tu dorwac
      > trzecia???
      W bibliotece?
      • j_u Re: Lewis :))) 15.06.04, 09:06
        Z biblioteka mam problem. Do uniwersyteckiej juz mi zabrali karte, a w
        publicznej nie ma.
    • braineater Re: Lewis :))) 15.06.04, 21:50
      jeśli ucieszy cię wersja angielskojezyczna - służe e-bookiem...
      Pozdrowienia:)
      • j_u Re: Lewis :))) 15.06.04, 23:49
        Ucieszylaby mnie bardzo! Bede bardzo wdzieczna :)
    • Gość: felipe Re: Lewis :))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.04, 23:04
      Dla mnie Lewis nalezy do najlepszych pisarzy. Polecam rowniez zbior esejow
      pt."Nieodparte racje".
      Pozdrawiam.
      • karmilla Re: Lewis :))) 17.06.04, 11:42
        Opowieści Narni to tylko kiedys słuchałam (chyba jako słuchowisko radiowe, acz
        nie pamiętam dokładnie), natomiast czytałam Listy starego diabła do młodego -
        polecam
        • j_u Re: Lewis :))) 19.06.04, 13:47
          Teraz na tapecie: Bog na lawie oskarzonych.
          Kosciolowi katolickiemu mozna z pewnoscia wiele zarzucic w ciagu calej jego
          dlugiej historii, ale wielkich umyslow mu nie brak. Gdyby tak wziac Lewisa jako
          podstawe dogmatyczna... byloby swietnie :)))
          • exilvia Re: Lewis 19.06.04, 16:54
            właśnie te natrętne wątki chrześcijańskie sprawiają, że mam do Lewisa ambiwalentne uczucia... :(
            • j_u Re: Lewis 20.06.04, 16:20
              Sa byc moze natretne, ale trzeba pamietac, ze on sobie postawil za cel w zyciu
              obrone chrzescijanstwa. Dziwne by bylo raczej, gdyby tych watkow nie bylo. Mnie
              sie wydaje, ze on je bardzo pieknie ubiera, a jezeli chodzi o felietony, to
              prostota i kunszt argumentacji sprawiaja, ze teksty bardzo przyjemnie sie
              czyta. Ale do tego nie mozna byc uprzedzonym ateista, takiego bedzie denerwowal
              sam temat i nie bedzie mial glowy do tego, aby sie porozkoszowac forma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka