Dodaj do ulubionych

Modlitwy waginy

20.08.12, 19:01
Przypadkowo wpadła mi w ręce książka Ch. Roche ,,Modlitwy waginy". Uważam, że seks jest najfajniejszą rzeczą (jeśli tak można go nazwać) z jaką miałem do czynienia w swoim życiu, wymieniona zaś książka może mniej odpornym go zochydzić zupełnie i na długo. Pierwszy przykład:

Kto patrzy i wącha z tak bliska, zauważy każde niedomycie.

... przy połykaniu smak i konsystencja w tyle gardła są tak obrzydliwe, że po prostu nie mogę tego przełknąć.



I tak dalej i dalej.....



Naprawdę nie warto :(
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Modlitwy waginy 21.08.12, 06:13
      Ja czytałam jej żenujące "Wilgotne miejsca", ale po twoim wpisie widzę, że autorka uznała, iż taka tematyka się sprzedaje. Niestety.
      • m.a.y Re: Modlitwy waginy 24.08.12, 09:02
        taka tematyka sprzedaje się, bo taką tematykę kupuje się. w wątku o grey'u forumowicze też się nad zastanawiają, skąd taki sukces takiego niczego. dzięki za WARNING ;)
    • Gość: Andżelika Re: Modlitwy waginy IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.12, 12:01
      Tej książki nie znam, ale miałam przyjemność sprawdzić tej samej autorki "Analna droga" oraz "Cień prącia", obie książki uznaję za literaturę najwyższych lotów. Więc nie wiem skąd w Was tyle niechęci.
      • marek.zak1 Re: Modlitwy waginy 24.08.12, 14:39
        Którą książkę cenisz wyżej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka