Gość: anette IP: *.iapt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 14:56 To pytanie kieruję do tych, którzy znają twórczość obu pisarek.Które powiesci wolicie i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szczekuszka Re: Siesicka czy Musierowicz 10.07.04, 16:49 Przyznam, ze Siesicka. Jej ksiazki byly bardziej problemowe, nie tak schematyczne jak Musierowicz. Czytalam je bedac nastolatka i musze przyznac, ze Siesicka poruszala kontrowersyjne tematy (matki bohaterek czesto rozwiedzione, ojcowie zapracowani, jak adoratorzy, to zawsze na bakier z prawem), ktore niezwykle mnie poruszaly. Ciesze sie, ze i obecnie jest plodna autorka, ale polecam wczesniejsze pozycje Siesickiej. Warte przeczytania. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Siesicka czy Musierowicz 10.07.04, 17:02 zgadzam sie z przedmowczynia co do tego, ze strasze ksiazki siesickiej sa swietne. mysle jednak, ze te dwie pisarki to zupelnie inna klasa. musierowicz nie pretenduje do dokladnego odbicia swiata i nie usiluje psychologizowac. jej ksiazki to mile bajki, do ktorych zawsze mozna wracac. siesicka jest odwortna- u niej czesto jest smutno i przygnebiajaco, nie zawsze jest happy-end... ja do obu pisarek czesto wracam, choc najnowsza musierowicz i momentami bardzo politycznie-komunistyczno-agitacyjna (takie czasy) siesicka dosyc wkurzaja. ale generalnie polecam obie pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Siesicka czy Musierowicz 10.07.04, 17:18 choc najnowsza musierowicz i momentami bardzo > politycznie-komunistyczno-agitacyjna (takie czasy) siesicka dosyc wkurzaja. ale > generalnie polecam obie Nie czytalam najnowszych powiesci ani jednej, ani drugiej pisarki. Tez z czystym sumieniem polecam obie. Czytajac Musierowicz (te wczesna) czulam sie odprezona, czesto sie smialam i wzruszalam (zwykle przy scenach milosnych;). Siesicka moze nie przygnebiala, ale zmuszala do myslenia, poniewaz podejmowala dosc trudne tematy, o ktorych ja (kilkunastoletnia dziewczynka) nie mialam pojecia. To nie byla moja ulubiona autorka, zawsze kojarzyla mi sie z Janiną Zającówną, ktora tez pisala w podobnym stylu i na podobne tematy. Odpowiedz Link Zgłoś