Dodaj do ulubionych

kryzys męskości

14.07.13, 13:19
Czytam właśnie "Biało-czerowny" Dawida Bieńskowskiego, który dotyczy kryzysu męskości. Książka jest ok (bez rewelacji, ale szybko się czyta, nadmierna ironia i groteska jednak męczą trochę, bo rozumiem niby gombrowiczowskie, ale jednak nie do końca).

Ale problem poruszony jest ciekawy - czyli wymagania dotyczące Prawdziwego/Nowoczesnego Mężczyzny. Bohater miota się między tradycyjnie męską rolą a wizerunkiem kulturalnego, wykształconego nowoczesnego mężczyzny.

Chyba dobrze, że kryzys męskości wreszcie nadszedł;) Co myślicie? Na podstawie przemyśleń własnych i lektur?

Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: kryzys męskości 15.07.13, 10:45
      Chyba dobrze, że kryzys męskości wreszcie nadszedł;)
      ----------
      Dla kogo dobrze?
      Dla kobiet, że macie obok siebie facetów słabych, zdezorientowanych, przestraszonych? Wychowywanych przez kobiety, rozkapryszonych, przekonanych o swojej wyjątkowości? A potem zderzonych z oczekiwaniami partnerek nie przygotowanych do obsługi swojego wybranka? Polska to nie Szwecja, gdzie widać tysiące ojców z dziećmi na ulicach. Tu kraj maczyzmu, a faceci robią dobrą minę do złej gry...
      jeep
      • eeela Re: kryzys męskości 15.07.13, 15:24
        Polska to nie Szwecja, gdzie widać tysiące ojców z dzi
        > ećmi na ulicach. Tu kraj maczyzmu, a faceci robią dobrą minę do złej gry...

        A może w Szwecji też kiedyś nie było tak różowo, może tam też zajęło to dużo czasu, zanim mężczyźni odnaleźli się w nowych rolach?

        Nie twierdzę, oczywiście, że wszędzie te przemiany muszą się odbywać według jednego wzorca, ale przemiany społeczne i środowiskowe są trudne wszędzie, i nie następują w ciągu roku czy dwóch. Polscy mężczyźni też mogą kiedyś zacząć się odnajdywać w zmienionych warunkach.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: kryzys męskości 15.07.13, 16:25
          Myślę, że po części zachodzą już pewne zmiany. Choćby ojcostwo jako lans. Ok, głupi powód, ale wynik może być zaczątkiem zmiany. Obecnie ojcowie (szczególnie ci 'nowocześni' tak obśmiani przez bohatera Biało-czerwonego), może faktycznie czasem traktują dziecko jako gadżet, wraz z wypasionym wózkiem trójkołowym za kilkanaście tysięcy i całym osprzętem, ale przynajmniej zauważam, że znajomi ojcowie spacerują z dzieckiem przynajmniej raz w tygodniu i chodzą na basen z maluszkami. To o wiele więcej, niż robił przeciętny ojciec naszego pokolenia, nieprawdaż?
    • Gość: brnXB Re: kryzys męskości IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.13, 18:46
      Ciekawy temat... samej powieści nie czytałem - co jakiś czas daje się skusić recenzjom i kupie jakąś polską powieść, niestety wszystko to są dla mnie nachalne kopie Gombrowicza (więc po Pani wzmiance o analogii po ten tytuł nie sięgnę).

      Co do sedna sprawy: myślę że feminizm jest nie mniej sprawą mężczyzn niż kobiet. Bo bez równouprawnienia masa mężczyzn stawałaby na ślubnym kobiercu jako prawiczki.

      Co kłóciłoby się z oczekiwaniem współczesnych kobiet, ponieważ "facet" ma być "doświadczony". I nowoczesny - czyli być i silnym stanowczym mężczyzną i przyjacielem-partnerem. Czytam akurat kultową "Sztukę kochania" - Wisłocka 40 lat temu napisała to co już wtedy przestawało być oczywiste: żadna emancypacja nie zmieni istoty tego czym jest (sprawna) rodzina i miłość.

      Można to ująć dosadniej: kryzys męskości, partnerstwo, równouprawnienie - wszystko to jest ok jeśli odbywa się na rynku pracy czy nauki. Ale w miłości i związkach są to synonimy rozwodnienia różnic, mimetyczności. Kobieta wchłaniająca męskie cechy staje się nieatrakcyjna, nudna - naukowcy udowodnili, że zaradne kobiety na wymagających stanowiskach fizjologicznie się maskulinizują bo ich ciało musi wytwarzać mniej estrogenów.
      Identycznie jest z mężczyzną posiadającym cechy najlepszej przyjaciółki. Znudzi się.

      I dowodem jest własnie wspomniana Szwecja - kraj rozwodów. Kobiety są tam na tyle samodzielne a instytucje państwa na tyle pomocne, że mężczyzna-ojciec rodziny stał się zbędny: wyborcza.pl/1,76842,11994985,Zagubiony_tata_i_matki_alfa.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka