Dodaj do ulubionych

ulubiona postać literacka

02.09.13, 12:33
Dla mnie ostatnio to Grażynka z "Piaskowej Góry" i "Chmurdalii" Bator. Ważna jest dla mnie w życiu empatia, i ta kobieta ją właśnie uosabia, a także taką chęć pociechy nieszczęsnym. Przy tym emanuje z niej energia życiowa i żyje obok społecznych przesądów, uprzedzeń, głupiej 'moralności'.
Obserwuj wątek
    • Gość: brnXB Re: ulubiona postać literacka IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.13, 12:54
      Dla mnie Clamence, narrator "Upadku" Camusa. Po latach ma w sobie ten rodzaj życzliwej mizantropii gdzie niechęć do ludzi pozbawiona jest wszelkiej małostkowości czy też megalomanii.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 13:11
        Holender, nie czytałam:(

        No ale mam również sentyment do Yossariana - za ironię i paranoję, która tak naprawdę jest oznaką "zdrowia psychicznego".
        • Gość: science fiction Re: ulubiona postać literacka IP: *.centertel.pl 02.09.13, 14:48
          Lech Wałęsa
          • shiva772 Re: ulubiona postać literacka 08.09.13, 21:20
            Gość portalu: science fiction napisał(a):

            > Lech Wałęsa
            -------------------------------------
            Literacka miała być. Czyli zmyślona rozumiesz..., fikcyjna.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 08.09.13, 22:09
              No ale postać literacka też jest, nie?:) (przynajmniej Lech Wałęsa jako bohater filmowy) - porównaj Roland Barthes by Roland Barthes, gdzie przedmowa informuje czytelnika, żeby traktować bohatera jak postać literacką.
              • shiva772 Potraktowałam to dosłownie 08.09.13, 22:11
                pl.wikipedia.org/wiki/Posta%C4%87_literacka
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Potraktowałam to dosłownie 09.09.13, 10:44
                  :) Ambitna osobistość, bardzo chce "wygrać" rozmowę;)
                  Poczytaj o post-strukturalist./post-modernist. krytyce literackiej.
    • geisterseher25 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 15:04
      W Leonardzie z "Intrygi małżeńskiej" Eugenidesa zakochałam się
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 15:09
        To była super książka, ale żaden z tych bohaterów nie jest moim ulubionym bohaterem. Bo oni raczej obnażają, że żadna z opcji do nikąd nie prowadzi.

        Chciałabyś żyć ze schizofrenikiem?
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 15:10
          Czy może być schizefreniczką:(
        • geisterseher25 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 15:17
          W sensie rzeczywistym: nie :)
          Ale jako pewien koncept to jest zachwycające. Strasznie mnie uwiódł cały klimat tej książki i może dlatego tak zżyłam się z bohaterami - mimo że nie chciałabym takiego życia jak oni.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 15:59
            Kurde, ja płakałam nad tą książką, totalnie się rozpadałam, pisałam maile do ludzi mi bliskich, którzy mnie rozumieją. Nie uważasz, że ta książka jest o Tobie? Bo ja myślę, że jest własnie o naszym pokoleniu (ale o tych, co studiują humanistykę) - Właśnie teraz, skoro jesteśmy 30 lat za zachodem, jeśli chodzi o humnę, nasze pokolenie zaczytuję się w Barthesie, studiuje Luce Irrigaray, feminizm właśnie tu dociera, więc jezus, to mnie, to straszne. Ile razy wygłosiłam takie banały jak każda z tych postaci? Ilu moich znajomych ma problemy z banią? (w tym schizofrenia), ile ludzi teraz podróżuje do Indii? eh... ta książka była karykaturą mnie samej (nie mówię, że jestem tym czy innym bohaterem - jestem po części lękliwą Madeleine, która chciałaby a się boi, jestem pogiętym i 'rewolucyjnym' Leonardem, jestem 'uduchowionym' Michaelem (tak się zwał?), choć w INdiach nie byłam.

            I dużo moich znajomych widzę w ten sposób;>
          • Gość: brnXB Re: ulubiona postać literacka IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.13, 08:27
            > W sensie rzeczywistym: nie :)
            > Ale jako pewien koncept to jest zachwycające. Strasznie mnie uwiódł cały klimat
            > tej książki i może dlatego tak zżyłam się z bohaterami - mimo że nie chciałaby
            > m takiego życia jak oni.

            Poluję na tę książkę - podobno najlepsza powieść Eugenidesa. "Przekleństwa niewinności" - świetny pomysł i język, ale zabrakło mi tam akcji: za duży nacisk moim zdaniem położony na stylizacje w konwencji reportażu. "Middlesex" - wybitna książka... Strasznie jestem ciekaw tej "Intrygi małżeńskiej".
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 03.09.13, 16:08
              Bardzo warto! Porusza.
            • qw994 Re: ulubiona postać literacka 07.09.13, 08:57
              "Intryga małżeńska" to rewelacyjna książka!
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 08.09.13, 11:37
                Zgadzam się, właśnie czytam po raz drugi. I po raz drugi tak samo mnie porusza (i dołuje:(
        • qw994 Re: ulubiona postać literacka 07.09.13, 08:56
          > Chciałabyś żyć ze schizofrenikiem?

          Gwoli ścisłości, Leonard nie cierpiał na schizofrenię, tylko CHAD :)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 08.09.13, 11:38
            :) Ok, whatever;) coś, z czym ciężko sobie poradzić:(
    • antychreza Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 15:25
      De Saxe z "Mszy za miasto Arras".
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 15:59
        a napisz coś więcej;) Nie znam.
        • monikate Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 20:41
          Na szybko: Dominika Chmura z Piaskowej Góry i Chmurdalii, Scarlett O'Hara, Petroniusz...
          • horpyna1978 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 21:04
            Korowiow - za całokształt :-)
            • aniita Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 21:49
              Melancholik Janusz Myszyński ze "Sławy i chwały", zagubiona Inguna z "Olafa syna Auduna" Sigrid Undset - i, jakby w opozycji do nich - Emerenc z "Zamkniętych drzwi" Magdy Szabo, chyba najbardziej pełnokrwista postać, o jakiej dane mi było czytać, zresztą mająca pierwowzór w rzeczywistości. Czuła dla zwierząt, szorstka dla ludzi (choć jak już kogoś pokochała, nieba by mu przychyliła, nie słuchając protestów i nie przyjmując wymówek...), daleka od filozoficznych rozważań, najbliższa życia we wszystkich jego przejawach, irytująca, wzruszająca i imponująca zarazem!
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 02.09.13, 23:50
                Muszę to Szabo przeczytać! (fajny wątek z insiracjami się robi;>)
                • aderydy Re: ulubiona postać literacka 03.09.13, 06:50
                  Martin Eden...
                  nadał cel memu życiu - tak górnolotnie trochę;-)
                  i ochotę na zmiany rozbudził...
                  minęło juz prawie 40 lat, ale ciągle pamiętam, choc do powiesci nigdy nie wracałam...pewnie teraz by rozczarowała...naiwnoscią...
                  moze jednak przeczytam??
        • antychreza Re: ulubiona postać literacka 05.09.13, 14:10
          Bardzo trudno opisac tę postać żeby nie wyszła płasko - trzeba [rzeczytać (książeczka jest cieniutka).
    • gosiownik Re: ulubiona postać literacka 03.09.13, 10:32
      Mala Mi z Muminkow. Zawsze chcialam byc jak ona :)
    • die.die Re: ulubiona postać literacka 04.09.13, 16:02
      Śmierć z Pratchetta.
      • solaris_1971 Re: ulubiona postać literacka 04.09.13, 16:42
        Emma Bovary i anna Karenina
        • zooba Re: ulubiona postać literacka 05.09.13, 14:52
          Emma Bovary i Anna Karenina - dlaczego? Obie mnie irytowały, choć z innych powodów - Anne pamiętam jako rozmemłaną histeryczkę, a panią Bovary jak pusta lalę. Fakt, obie książki czytałam raczej dawno temu, ale zobaczyć je wśród ulubionych bohaterek jest dla mnie zaskoczeniem.
    • kazze Re: ulubiona postać literacka 04.09.13, 17:10
      Winnetou, Wokulski, Robert Prewitt, Martin Eden, Grigorij Melechow, Jurij Żywego – za siłę, za szlachetność, za wolę walki i życia, za głębię uczuć itp.

      • scoutek Re: ulubiona postać literacka 05.09.13, 14:14
        zawsze i wszędzie Winnetou.....
    • jeepwdyzlu Re: ulubiona postać literacka 04.09.13, 17:14
      pies z Trzech Panów w łódce nie licząc psa...

      j.
      • galene_ra Re: ulubiona postać literacka 04.09.13, 19:57
        Narrator opowiadania Ursuli K. Le Guin pod tytułem "Kierunek drogi":).
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 05.09.13, 16:59
        :) Czytając tę książkę śmiałam się na głos. Ale nie wiem, czy teraz by mnie tak śmieszyła, jak w liceum. Bo mam tendencję do znajdowania się w tego typu sytuacjach... podróż ze śmierdzącym serem, ojciec, który "wiesza obrazek", przygotowania do podróży itd.
    • angazetka Re: ulubiona postać literacka 04.09.13, 18:43
      Mikael Blomkvist z trylogii Larssona.
    • qw994 Re: ulubiona postać literacka 07.09.13, 09:00
      Grażynka rzeczywiście jest nietuzinkowa :)
      Ja też mam słabość do postaci kobiecych. Jak przeczytałam twój wpis, to bez żadnego zastanowienia od razu przyszły mi do głowy Becky Sharp i Elżbieta Bennet :)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 08.09.13, 11:42
        Hmm;) Becky - taka pragmatyczka, a Elizabeth - taka romantyczka;) - dobra kobieta, (choć intelektualna), która dzięki temu, że się nie puściła, dostała najlepszego męża (w przeciwieństwie do puszczalskiej siostry, którą życie pokarało;>)

        Ciekawe postaci, ale zdecydowanie nie ulubione;) A Grażynką mogłabym być - imponuje mi;) (no oprócz sprzątania staremu Niemcowi, bo nienawidzę sprzątania, ale chciałabym się umieć przekonać, bo sprzątanie to może być ciekawe zajęcie na medytację i słuchanie muzyki, w przeciwieństwie o tych innych prac, które może są społecznie doceniane, ale niewiele wnoszą;)
        • qw994 Re: ulubiona postać literacka 09.09.13, 18:16
          Elżbieta romantyczką? :) Ja bym raczej powiedziała, że to bystra dziewczyna stojąca obiema nogami na ziemi :)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 10.09.13, 17:31
            Uważasz, że wykalkulowała sobie ten ślub?:) Bo ja myślę, że wręcz przeciwnie - zakochała się, miała trochę perypetii, a on zwrócił uwagę nie wyłącznie na jej urodę, ale umysł, przede wszystkim.

            To nie romantyzm? Małżeństwo z miłości?
            • angazetka Re: ulubiona postać literacka 10.09.13, 19:01
              Przecież sama mówiła, że zakochała się w panu Darcym jakby bardziej, gdy zobaczyła jego posiadłość ;)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 11.09.13, 14:15
                hmm;> Czyli stawiasz na cynizm?:)
                • angazetka Re: ulubiona postać literacka 11.09.13, 15:34
                  Aż tak to nie ;) Ale na zdrowy rozsądek, który pomógł uczuciu. Pamiętajmy o sytuacji finansowej panien Bennet, niezbyt wesołej. Elisabeth trafił się gościu w jej guście i majętny - więc idealny.
    • amused.to.death Re: ulubiona postać literacka 08.09.13, 21:30
      Jack Reacher.
      Lubię zdecydowane, silne i prawe postacie, które zawsze wiedzą co jest dobre a co złe.
      Taka moja wersja bajek:)
    • shiva772 Tyrion Lannister 08.09.13, 21:33
      Tak ogólnie od dzieciństwa - Gabriela Borejko (w ostatnich częściach stała się jednak pierdołowata), a ostatnio zdecydowanie... Tyrion Lannister.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Tyrion Lannister 08.09.13, 22:07
        Znam go tylko z serialu i też lubię;)
        • shiva772 Re: Tyrion Lannister 08.09.13, 22:19
          Jeżeli tylko z serialu znasz Tyriona to masz jakieś 30 % informacji o jego charakterze ;) W przybliżeniu, większym czy mniejszym. Świetnie skonstruowana postać literacka - choć nie wiem czy w realu się tak da - zachować uczciwość, hardość i spokój żyjąc bez rodzinnej miłości w gnieździe żmij? Wątpię.
          • eeela Re: Tyrion Lannister 11.09.13, 17:39
            zachować uczciwość, hardo
            > ść i spokój żyjąc bez rodzinnej miłości w gnieździe żmij? Wątpię.

            Po pierwsze, chyba jednak niedokładnie czytałaś, bo tej uczciwości to w Tyrionie wcale nie jest wiele i występuje dość przypadkowo. Po drugie, chyba mało się wokół siebie rozglądasz, bo determinizm rodzinny to naprawdę nie wszystko i o dowody na to człowiek sie potyka na co dzień.

            Nie zmienia to faktu, że też za Tyrionem szaleję, uwielbiam i chcę za niego wyjść za mąż ;-)
            • shiva772 Re: Tyrion Lannister 11.09.13, 21:14
              Nie będę dyskutować - nie przeczytałam do końca (i nie zamierzam) napisanych części - ale do tego momentu na którym zakończyłam był dość nieprzypadkowo uczciwy. W moim odczuciu oczywiście...
              • eeela Re: Tyrion Lannister 11.09.13, 22:51
                Jest ze wszystkich Lannisterów najuczciwszy wobec siebie, ale ludźmi manipuluje tak samo, a może nawet lepiej niż reszta.
    • jarka63 Re: ulubiona postać literacka 08.09.13, 22:27
      Klaudyna, Mała Mi, Holden Caulfield.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ulubiona postać literacka 09.09.13, 10:46
        Klaudyny nie znam. A Holden Caulfield zdecydowanie - za "niedorosłą" dojrzałość.
      • qw994 Re: ulubiona postać literacka 09.09.13, 18:15
        O, za "Klaudynę" chcę się zabrać niebawem :)
        • aniita Re: ulubiona postać literacka 10.09.13, 20:49
          O tak, z Klaudyną warto się zapoznać. Postać z charakterem!
          Co ciekawe, ja polubiłam ją dopiero przy którymś czytaniu. Na początku mnie drażniła, jakaś taka zarozumiała mi się zdawała, ale może to dlatego, że sama jestem istotą dość rozmemłaną i niezborną (żeby już dosadniej nie powiedzieć), więc charakterologicznie dużo bliższa od pełnej werwy Klaudyny była mi zalękniona Annie z tomu "Klaudyna odchodzi"...
          • ewa9717 Re: ulubiona postać literacka 10.09.13, 21:06
            Książę Sailna, ach...
    • bez.przebaczenia Re: ulubiona postać literacka 11.09.13, 19:10
      Jack Crabb z powieści "Mały Wielki Człowiek" Thomasa Bergera. Wieczny optymista, nigdy nie poddawał się przeciwnościom losu. Po mistrzowsku opisał (jako narrator) ludzi Dzikiego Zachodu. Zarówno białych jak i Indian. "Połamał" wszelkie wcześniejsze schematy.
      Film na podstawie książki niestety nieciekawy.

    • bez.przebaczenia Młody Werter 12.09.13, 20:45
      Wolał sobie w łeb strzelić, niż ożenić się z Lottą.
      Ja bym tak wysokiego poziomu desperacji nie osiągnął.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka