opty2
31.10.13, 10:49
Nie zauważyłam, żeby ją ktoś tu polecał a książka jest tego godna.
Kanadyjski autor pisze o historii Nowej Fundlandii w ciągu 200 lat, gdzie rzeczywistość miesza się z fikcją. Coś w stylu realizmu magicznego, podobnego do Márqueza.
Znacie?