Dodaj do ulubionych

Dostatek_Michael Crummey

31.10.13, 10:49
Nie zauważyłam, żeby ją ktoś tu polecał a książka jest tego godna.
Kanadyjski autor pisze o historii Nowej Fundlandii w ciągu 200 lat, gdzie rzeczywistość miesza się z fikcją. Coś w stylu realizmu magicznego, podobnego do Márqueza.

Znacie?
Obserwuj wątek
    • gosiownik Re: Dostatek_Michael Crummey 31.10.13, 13:29
      Nie znam, ale dzieki za polecenie. Jestes kolejna osoba, ktora chwali te ksiazke, na blogu Miasto Ksiazek Paulina tez pisala o niej bardzo pozytywnie. Zapisuje wiec do listy zyczen.
      • moniamyszkens Re: Dostatek_Michael Crummey 05.11.13, 18:25
        Czytałam, bardzo mi się spodobała, przy okazji polecam również "dotyk" tego samego wydawnictwa :) .
        • opty2 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 09:17
          moniamyszkens napisała:

          > Czytałam, bardzo mi się spodobała, przy okazji polecam również "dotyk" tego samego wydawnictwa :)

          "Dotyk" też kupiłam ale jeszcze nie miałam okazji przeczytać. Mówisz,że dobra?
          • moniamyszkens Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 17:58
            Mi się podobała :) ... chociaż mniej niż "Dostatek" ,myślę , że jak lubisz realizm magiczny i książki z klimatem, to ta powinna Ci się spodobać . Teraz czekam na 3 pozycję z "Wiatru od morza" w międzyczasie podczytując Kapuścińskiego, Tochmana i Allende.
    • iwanow17 Re: Dostatek_Michael Crummey 05.11.13, 21:18
      >Nie zauważyłam, żeby ją ktoś tu polecał a książka jest tego godna.

      Ile ma stron?
      • opty2 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 09:15
        iwanow17 napisał:
        >
        > Ile ma stron?

        nie wiem, nie liczyłam ale sam możesz sprawdzić,
        czy ilość stron może mieć wpływ na to, czy przeczyta się dobrą książkę?
        • iwanow17 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 14:33
          > nie wiem, nie liczyłam ale sam możesz sprawdzić,

          To strony książek trzeba liczyć?! Co to za wydanie? Ktoś zapędził domową drukarkę do roboty i zapomniał ponumerować stron?

          > czy ilość stron może mieć wpływ na to, czy przeczyta się dobrą książkę?

          Może. Dobrych książek jest mnóstwo. Nie da się wszystkiego przeczytać.
          • iwanow17 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 14:47
            >stron?

            Pieron wiem - a może" strony"?
      • chiara76 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 14:52
        mniej niż minutę zajęło mi klikanie i na stronie empiku dowiedziałam się, że 360.
        Nie musisz dziękować;)
        • iwanow17 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 15:07
          > Nie musisz dziękować;)

          I tak podziękuję:)

          Fakt, to tylko minuta. Ale jak trzeba sprawdzić 200 tytułów, to już się nazbiera. Byłoby fajnie, gdyby forumowicze wyrobili sobie kulturalny nawyk informowania o liczbie stron:) A zwłaszcza ci, którzy w ramach obowiązków zawodowych promują tutaj książki. Idzie o zwykłą ludzką uczciwość...
          • solaris_1971 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 16:38
            Idzie o zwykłą ludzką uczciwość...

            Nie przesadzasz troche ? Uczciwosc to powiedzenie uczciwie i szczerze swojej opinii na temat danej ksiazki.
            Jak na moj gust, masz jakas obsesje z ta liczba stron. I mowie to jako wielbicielka krotkiej formy, zwlaszcza opowiadan. Nie moge zniesc jak ktos na 250 stronach pisze to co mozna zawrzec na 50, ale jednak nie jest to glowne kryterium doboru ksiazek.
            Ksiazki dziela sie na 2 kategorie : dobre i zle a nie na dlugie i krotkie.
            • iwanow17 Re: Dostatek_Michael Crummey 06.11.13, 23:52
              > Jak na moj gust, masz jakas obsesje z ta liczba stron

              Ależ pani koleżenko, jaka obsesja?... Odkąd pytanie o długość książki jest czymś nagannym?
              • solaris_1971 Re: Dostatek_Michael Crummey 07.11.13, 11:47
                Uporczywe, czasem wrecz nachalne pytanie o dlugosc ksiazki graniczy z obsesja, drogi kolego.
                A mnie cholernie dziala na nerwy.
                Kolezanka Chiara juz Ci powiedziala jak za pomocajednego klikniecia mozesz sprawdzic liczbe stron, wiec przestan zawracac d*.
                • iwanow17 Re: Dostatek_Michael Crummey 07.11.13, 15:27
                  > A mnie cholernie dziala na nerwy.
                  > Kolezanka Chiara juz Ci powiedziala jak za pomocajednego klikniecia mozesz spra
                  > wdzic liczbe stron, wiec przestan zawracac d*.

                  W każdej szanującej się recenzji prasowej podana jest liczba stron. Nie rozumiem, dlaczego niektórym osobom zależy na dyskretnym przemycaniu cegieł na forum. To raczej ta konspiracja przypomina paranoję, a nie zwykłe pytanie. Ale może jesteś przemęczona, trochę znerwicowana, i teraz może wszystko Cię denerwuje.
                  • solaris_1971 Re: Dostatek_Michael Crummey 07.11.13, 16:20
                    Paranoje to Ty masz i to juz w jakims zaawansowanym stopniu.
                    dowod :

                    "Nie rozumiem, dlaczego niektórym osobom zależy na dyskretnym przemycaniu cegieł na forum."

                    Ja zadnego przemycania cegiel nie zauwazylam. A denerwujesz mnie tylko Ty.

                    Jesli nie chcesz czytac cegiel, to moze czytaj streszczenia ? Czy to nie prostsze ?
                    • iwanow17 Re: Dostatek_Michael Crummey 07.11.13, 16:38
                      > Paranoje to Ty masz i to juz w jakims zaawansowanym stopniu.
                      > dowod :
                      > "Nie rozumiem, dlaczego niektórym osobom zależy na dyskretnym przemycaniu cegie
                      > ł na forum."
                      > Ja zadnego przemycania cegiel nie zauwazylam. A denerwujesz mnie tylko Ty.
                      > Jesli nie chcesz czytac cegiel, to moze czytaj streszczenia ? Czy to nie prosts
                      > ze ?

                      Naprawdę sprawiasz wrażenie osoby przemęczonej. Proszę nie zawracaj sobie teraz głowy dowodami. Może częściej powinnaś czytać krótsze książki?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka