Dodaj do ulubionych

Czy u niejakiego Colina Dextera

16.04.14, 19:16
sprawczynią jest zawsze kobieta?

Taką sobie postawiłam tezę, ciekawa jestem, czy trafiłam.

Mam na myśli serię o policjancie nazwiskiem Morse, rzekomo wielbicielu Wagnera, de facto obleśnym babiarzu (obleśnym, dodam, gdyż można być jak najbardziej babiarzem nieobleśnym, a wręcz kuszącym!).

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka