proceaupe 27.08.04, 02:59 Co sadzicie o "grze w klasy" Cortazara? Wiesc niesie: ksiazka kultowa! - i tak jest w istocie, ale ciekaw jestem co kazdy z osobna ma do powiedzenia nt. tej ksiazki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sliwka1977 Re: "Gra w klasy" 27.08.04, 10:24 Przeczytałam ją 2 razy (każdy raz w inny sposób) i byłam pod wrażeniem, miałam wtedy 19 lat, więc dla mnbie to był gniot umysłowy, doszukiwałam się jakichś przenośni, alegorii, ale chętnie bym sobie ją teraz przeczytała. Ciekawe jak ją odbiorę 8 lat później? hmmmmm dzięki za przypomnienie. A tak skoro o Cortazarze mowa to czytaliście "Egzamin"? Też świetna. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: "Gra w klasy" 27.08.04, 10:38 jestem zachwycona. po pierwsze-jezykiem- tlumaczka musiala byc geniuszem i-co oczywsite-cortazar rowniez. poezja i surrealizm.. mrr... po drugie-atmosfera- paryz moj ukochany, atmosfera grupki ludzi, ich spraw, zwiazek magi i oliveiry.. po trzecie- idealnie narysowane charaktrey ludzi. ktore sa dynamiczne. tak, jakby sie obocowalo z zywymi ludzmi. po czwarte- forma- genialny pomysl z petla. po piate- filozofia. to chyba tyle. jestem zachwycona Odpowiedz Link Zgłoś
nutta Re: "Gra w klasy" 27.08.04, 12:53 Podobno Cortazar dziwił się takiej popularności swojej powieści w Polsce i pytał się Zofii Chądzyńskiej, co tam jeszcze podopisywała, że tak się Polakom podoba. To były lata siedemdziesiąte, gdy książki się zdobywało. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: "Gra w klasy" 27.08.04, 13:49 z tego co wiem to ta pani jest najwieksza tlumaczka literatury hiszpanskojezycznej w polsce. tlulaczyla prawie na pewni marqueza i marquez tez sie dziwil :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nutta Re: "Gra w klasy" 27.08.04, 16:59 Jest też tłumaczką Borgesa. Pani Chądzyńska była zaprzyjażniona z Gombrowiczem, bo w tym samym czasie przebywali w Argentynie.Wydała też podobno ciekawe wspomnienia o swoim życiu, ale ich nie czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: "Gra w klasy" IP: *.chello.pl 04.09.04, 20:26 Wspomnienia Chądzyńskiej sa rewelacyjne polecam szczerze każdemu,króciutka książeczka ale przyjemnie się czyta,szkoda że umarła. Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: "Gra w klasy" i "62. model do skladania" 27.08.04, 14:38 "62. Model do skladania" to wariacje na temat rozdzialu 62 "Gier w klasy". Gry czytalem pare razy, ale bylo to dosc dawno temu. Obie ksiazki bardzo mi sie podobaly ("Gry.." i "62..") wowczas. Moze jeszcze do nich wroce, ale ciagle jest tyle nowego (i starego) ciekawego do czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
pax_tibi Re: "Gra w klasy" 27.08.04, 17:54 moim zdaniem genialna! najpierw nie lubiłam Oliveiry, ale potem polubiłam go bardzo; podobała mi się atmosfera tej książki, ale też dobrze zarysowane postacie, no i niepowtażalna konstrukcja tej książki, np. pomysł Cortazara na rozdział, w którym czyta się co drugą linijkę, i oczywiście świetne tłumaczenie Chądzyńskiej Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: "Gra w klasy" 27.08.04, 17:57 Ja tez czytalam pare razy, ostatni ze dwa lata temu. Na obydwa sposoby (po kolei i wedlug planu rozdzialow). Ten watek spowodowal, ze znow mam ochote wrocic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sol_bianca Re: "Gra w klasy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 17:58 Bardzo lubię ksiązki Cortazara... oprócz tej jednej. Po prostu bohaterowie działają mi na nerwy, styl życia i myślenia zupełnie mi obcy... A ta "kultowa" Maga jest po prostu nieodpowiedzialną małolatą. Takie moje zdanie. A moja ulubiona książka Cortazara? "W 80 światów dookoła dnia", ale może to sentyment, dlatego, że to pierwsza jaką przeczytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
pax_tibi Re: "Gra w klasy" 28.08.04, 19:37 a tak w ogóle to w "Grze w klasy" było powiedziane, ile lat ma Maga? nie wydaje mi się; ja też na początku odnosiłam wrażenie, że bohaterowie są bardzo młodzi, ale zdaje si, że byli po 40. choć mogę się mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
sol_bianca Re: "Gra w klasy" 29.08.04, 00:14 Jak ma 40, to tym gorzej ;) Zresztą małolactwo w mojej wypowiedzi nie tyle odnosiło się do wieku, co do braku odpowiedzialności. I proszę sobie nie wyobrażać, że sama jestem stara i nudna, raczej uchodzę za osobę mocno ekscentryczną, ale przesady nie lubię w żadną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y "Gra w klasy" 29.08.04, 20:49 była kultowa gdy wyszła u nas po raz pierwszy- coś ze 30 lat temu. Czy któraś z dyskutantek czytała może inne tłumaczenie poza tłumaczeniem Zofii Chądzyńskiej ? - to a propos zachwytów nad genialnościa tłumaczenia p.Chądzyńskiej. Co do wieku - to Oliveira jest 40-letnim wałkoniem na utrzymaniu brata (to w Paryżu, bo u siebie zmuszony jest zarabiać jako domokrążca). Maga jest młodą dziewczyną. Wszystko wynika z textu, należy trochę uważniej czytać. Wracając do jej kultowości (książki oczywiście), to czytelnicy pierwszego wydania są bardzo rozczarowani czytając ją dziś po raz drugi. Ale to chyba kwestia upływu lat. A muszę jeszcze dodac, że po pierwszym wydaniu panował paskudny i mało dziś zrozumiały zwyczaj wyrywania kartek i przesyłania sobie fragmentów tej powieści, zamiast rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
nutta Re: "Gra w klasy" 30.08.04, 08:06 Myślę, że słowo kultowy, w odniesieniu do tej książki i innych,nic nie znaczy, nie przekazuje żadnych treści. Ludzie nadużywają je, bo wydaje im się, że wypowiedź brzmi bardziej uczenie.Dowodem na to jest upływ czasu, drugi odbiór tekstu po latach.A jeżeli chodzi o tłumacza-beznadziejny może zniszczyć najlepszą książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnaisNin Re: "Gra w klasy" IP: *.tkk.pl 04.09.04, 22:39 Czytalam ja 11 lat temu, w pamieci pozostal mi zachwyt w jaki mnie wprawila lektura tejze ksiazki i ogolny klimat panujacy w powiesci. Potem przeczytalam wszystko Cortazara i co sie dalo o Cortazarze. Ale "Gra..." pozostala dla mnie te najwazniejsza wsrod jego utworow. Odpowiedz Link Zgłoś