Dodaj do ulubionych

Kim jestescie ?

IP: *.client.comcast.net 01.09.04, 00:11
Bardzo zastanawia mnie fakt jak znajdujecie czas na czytanie tych wszystkich
ksiazek? Czym sie zajmujecie ze mozecie tak wiele czasu im poswiecic?
Przeciez nie wszyscy na tym forum to studenci (obecni czy byli) roznorodnych
filologii.A moze zapracowani biznesmeni tez relaksuja sie przy literaturze
pieknej?
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Kim jestescie ? IP: 212.160.150.* 01.09.04, 00:14
      ja jestem z medycyny, wiec czytanie wszelakiego rodzaju ksiazek szczególnie o człowieku mam we krwi! pozdrawiam
      • Gość: Joanna Re: Kim jestescie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 00:25
        Jestem człowiekiem :-)
        Studiuję na IV roku psychologię, więc zawsze miałam zamiłowanie do laktur.

        Pozdrawiam serdecznie!
        • chuda_w-w Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 00:54
          "Urodzona humanistyka, filolog z krwi i kości" ;)
          • Gość: Albertus.pl Re: Kim jestescie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:25
            Filozofia, historia, zarządzanie, informatyka, polonistyka, kursy prawa jazdy...

            ---
            <A href="http://www.albertus.pl/?d=produkt&id=2549">GRAAL - Lawhead</a>
            Metamorfozy - Jabłoński
            NOWE PROMOCJE !!!
    • another_story Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 08:19
      A ja jestem biedną uczennicą, zmuszoną za chwilę gnać na złamanie karku do
      Instytucji, Której Nazwy Nie Wolno Wymawiać. Ale to już ostatni rok tej
      gehenny. Potem wybieram się... a jakże, na polonistykę :).
      • pax_tibi Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 21:11
        hej, ja jestem obecnie w drugiej klasie Instytucji-Której-Nazwy-Nie-Wolno-
        Wymawiać, możesz zdradzić na jaką uczelnię się wybierasz na polonistykę?
        • another_story Re: Kim jestescie ? 02.09.04, 18:22
          pax_tibi napisała:

          > hej, ja jestem obecnie w drugiej klasie Instytucji-Której-Nazwy-Nie-Wolno-
          > Wymawiać, możesz zdradzić na jaką uczelnię się wybierasz na polonistykę?

          W zasadzie nie powinnam tego robić, bo może się nie spełnić (ależ ja jestem
          przesądna!). Ale niech tam - zamierzam zdawać przede wszystkim na UJ. W grę
          wchodzą też uczelnie we Wrocławiu i w Katowicach, stanowią one jednak - nie
          ukrywam - wariant asekuracyjny. Zawsze marzyłam o studiach w Krakowie...
          Pozdrawiam :).
    • yanga Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 09:25
      Czytam tak, jak oddycham. Bez książek nie istnieję i pewnie dlatego zajmuję się
      nimi także zawodowo.
    • Gość: kubu Re: Kim jestescie ? IP: *.chello.pl 01.09.04, 10:24
      a ja tak klasycznie jak w Twoim watku - byly student (fakultet nr 1) i obecny
      student (fakutlet nr 2)
      niestety wszystko co dobre sie konczy i studia tez
      pociesza mnie to, ze wtedy sie zmienia proporcje miedzy tym, co musze czytac, a
      tym, co chce czytac :)))

      pzdr
      • Gość: wypierdek mamuta Re: Kim jestescie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:50
        Ja nie pracuję, nie studiuję, czekam na odbycie służby zastępczej (chociaż
        wolałbym, żeby nie było wyboru między 21 miesiącami zastępczej i 12 miesiącami
        służby wojskowej, bo to manipulacja), mieszkam w domu na peryferiach,
        studiowałem kiedyś psychologię i chodziłem do szkoły reklamy (do tej ostatniej
        za długo).
        • Gość: Myszor Re: Kim jestescie ? IP: *.lesko.sdi.tpnet.pl 01.09.04, 11:12
          Licealistka, obecnie w klasie drugiej. Mam chorobę "druku" - jak nie mam co
          poczytać - wpadam w cieżką depresję. A czas zawsze się znajdzie, choćby w
          autobusie jadąc do szkoły. Pozdrówki.
          • yanga Re: Kim jestescie ? 02.09.04, 10:49
            Gość portalu: Myszor napisał(a):

            > Licealistka, obecnie w klasie drugiej. Mam chorobę "druku" - jak nie mam co
            > poczytać - wpadam w cieżką depresję. A czas zawsze się znajdzie, choćby w
            > autobusie jadąc do szkoły. Pozdrówki.

            Myszor, dla takich jak Ty chce mi się pracować.
            • meyka Re: Kim jestescie ? 02.09.04, 14:21
              Yanga, jeśli mogę spytać to w jaki sposób zajmujesz sie zawodowo książkami?
              Piszesz?
      • Gość: :)))))))))))))))) Re: Kim jestescie ? IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.09.04, 23:46
        kubu, święta prawda:)))pozdrowienia, ja tak samo "jadę":))))
    • ada08 Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 11:21
      Zawodowo nie mam nic wspólnego z literaturą piękną.
      W czasie studiów czytałam bardzo dużo, ale z własnego wyboru,
      a nie z obowiązku, bo nie były to studia humanistyczne.
      Myślę, że potrzeba czytania niewiele ma wspólnego z wykształceniem,
      studiami, pracą itd.
      a.
      • clevera :)) 01.09.04, 12:23
        Lacze przyjemne z obowiazkiem, wiec czytam, bo musze, powinnam i chce. W
        zaleznosci od motywu, czytam z przyjemnoscia (bo chce) lub z meka ogromna (bo
        musze lub powinnam). :)
      • staua Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 19:50
        Swiete slowa, Ada! Moge sie pod tym podpisac.
    • nutta Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 13:33
      Czytać każdy może bez względu na to jakie skończył lub kończy studia.
      Przypomina mi się śp moja krawcowa pochodząca ze Lwowa, kobieta
      niewykształcona, która zawsze, kądego dnia znajdowała czas, aby coś przeczytać.
      Zainteresowania miała sprecyzowane-beletrystyka historyczna i wszelkiego
      rodzaju materiały(nawet przepisywane ręcznie)o swoim ukochanym mieście. Nawet w
      chwili największego zmęczenia i zapracowania musiała przeczytać nawęt 2 strony.
      Dzień bez czytania byłby dniem straconym - i ja też tak uważam.
    • agrafek Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 13:44
      Pasażerem atobusów i tramwajów. Ostatnio to najczęstsze moje "czytelnie".
      pozdrawiam
    • ashton Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 13:48
      Absolwentka prawa, pracuję jako księgowa, czytam od 3.roku życia, literatura
      jest moją pierwszą, największą i dozgonną miłością...
    • Gość: capote Re: Kim jestescie ? IP: *.utp.pl 01.09.04, 13:51
      lat 23, student prawo i politologia, ale literatura to zajecie numer jeden w
      wolnym czasie
    • karodzaj Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 14:20
      zawód: czytelnik. tak myślałam do dzisiaj rana, bo w szkole przypomnieli mi, że
      maturka zaczyna sie już w kwietniu. a potem oczywiście polonistyka, choc
      rpzymierzam się do MISHu, lub dwóch kierunków.
    • Gość: mańka Re: Kim jestescie ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.09.04, 14:53
      Tegoroczną maturzystką :) [mnie też już przypominali o Wielkim Egzaminie...]
      A czytam zrywami (tzn. albo nic przez dłuższy czas, albo kilka książek naraz,
      nie wiem, czy to zdrowe zachowanie :)]
    • Gość: uszczypnij_muzo Nikim IP: *.toya.net.pl 01.09.04, 14:57
      A wierzysz, że każdy tutaj pisze prawdę o sobie? Ja też mogę napisać, że czytam
      10 książek tygodniowo. Nie ma problemu, mogę wymienić nawet tytuły owych dzieł,
      jednakże z prawdą nie będzie miało to wiele wspólnego - ale o tym będę wiedział
      tylko ja.
      • ashton niewierny Tomasz? 01.09.04, 15:08
        A dlaczego mielibyśmy kłamać? Jak na razie nikt zresztą tu nie przedstawiał
        siebie jako najbardziej oczytanego na świecie ;-)
        • Gość: kryske Re: niewierny Tomasz? IP: *.telia.com 01.09.04, 17:20
          To ja sie przedstawie jako najbardziej oczytana w tym towarzystwie. Wylacznie z
          racji wieku.
        • Gość: uszczypnij_muzo Re: niewierny Tomasz? IP: *.toya.net.pl 01.09.04, 21:20
          >Jak na razie nikt zresztą tu nie przedstawiał siebie jako najbardziej
          oczytanego na świecie ;-)

          A czy ja tak twierdzę?

          Nie tworzę żadnej "spiskowej teorii dziejów", po prostu jestem przezornie
          nieufny. Poza tym - był kiedyś na tym forum temat pt. "Ile czytacie" (tudzież
          podobny) - odbywała się tam istna licytacja ile kto czyta książek tygodniowo i
          jak szybko zajmuje mu przetrawienie kilkusetstronicowego dzieła.

          Inaczej podchodząc do sprawy - jeżeli ktoś pracuje, lub uczy się,
          niemożliwością jest przeczytanie załóżmy 7 ksiąg tygodniowo, chyba, że ten ktoś
          czyta z prędkością 10 000 słów na minutę - o ile wiem, niewielu jest takowych
          osobników w Polsce.

          Na pytanie kim jesteśmy odpowiem: kłamcami, choć czasem stać nas na prawdę.
          • ashton Re: niewierny Tomasz? 02.09.04, 10:02
            Czytam z prędkością około dwustu typowych stron typowego druku na godzinę. Dużo
            to nie jest, ale siedem książek tygodniowo zdarzyć się może, a jakże. Mąż mi
            d... nie truje (bo go jeszcze nie mam - jest Przyszły Mąż, traktujący
            pobłażliwie moją manię czytania, często też go dopada głód książkowy), dzieci
            mi nie płaczą (jak na razie ich nie planuję), w telewizji nie ma nic ciekawego,
            pogoda nie zawsze zachęca do spacerów, na balangi nie mam kasy - czytam zatem.
            To co lubię. Przyznaję się bez bicia, że o wielu książkach, o których dyskutuje
            się na tym forum nigdy nie słyszałam...
            • Gość: uszczypnij_muzo Re: niewierny Tomasz? IP: *.toya.net.pl 02.09.04, 15:47
              Ano zdarzyć się może.. każdemu. Jednakże nie zawsze jest czas na takie
              przyjemności - między innymi dlatego czytam dużo, gdy jadę w siną dal i nie
              interesują mnie widoki. Niestety w wielu wypadkach mam zbyt mało czasu, a chęci
              są zbyt duże. Takie życie, jak to mówię.
            • Gość: czapski Re: niewierny Tomasz? IP: *.utp.pl 03.09.04, 14:53
              200 stron na godzine??
              czytam kolo 80-90 i jest to duzo moim zdaniem, nikt z moich znajomych nie czyta
              tak szybko, co wiecej wydaje mi sie jest to juz troche za szybko, aby cieszyc
              sie i skorzystac z czytania.
              • ashton Re: niewierny Tomasz? 06.09.04, 10:35
                Mnie też się czasem wydaje, że za szybko czytam. Próbowałam delektować się
                każdym słowem, ale już nie potrafię. Gdy ogarniam wzrokiem całą stronę od razu,
                jest OK. Gdy czytam zdanie po zdaniu - gubię się i nic z czytanego tekstu nie
                rozumiem ;-)
    • Gość: Kasia Re: Kim jestescie ? IP: 129.109.84.* 01.09.04, 17:01
      Ja jestem lekarzem, ale czytam nalogowo. Dzien bez przeczytania chociaz jednego
      rozdzialu lub paru stron ksiazki to dzien stracony.
      Pozdrawiam
      • braineater rzeźnikim 01.09.04, 18:55
        pracuję w miesnym ale pomiedzy rąbaniem habaniny a krojeniem kiełbasy zawsze
        znajdę czas na lekturę
    • staua Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 18:40
      Jestem biochemikiem, pracuje na uniwersytecie.
      • Gość: klip Re: Kim jestescie ? IP: *.chello.pl 01.09.04, 18:58
        lat 24, kobieta, pesymistka, liczne (oprócz czytania) nałogi, socjopatia,
        lenistwo, bezsenność
    • Gość: sylwek Re: Kim jestescie ? IP: *.acn.waw.pl 01.09.04, 19:07
      filolog polski, jestem współwłaścicielem hurtowni
      Rzeczywiście, czasu na czytanie brakuje, a i chęci coraz mniej. Relaksuję się
      przy filmach, muzyce. W literaturze pięknej szukam "treści głębszych", chętnie
      sięgam też po pozycje popularnonaukowe z nie mojej dziedziny. Zdarza się, że
      chwytam za jakąś kompletną bzdurę - western albo horror, jednak coraz
      rzadziej. Nie przepadam natomiast za tzw. literaturą środka. Albo półka górna
      albo kompletna pulp fiction. Warto czytać dobre książki, na inne szkoda czasu,
      jest w końcu wiele innych spraw, którymi warto się zająć.
    • broch My jestesmy krakowiacy, 01.09.04, 19:24
      krakowiacy jacy tacy. ..
      dalej cholerka nie pamietam.

      Czytamy w godzinach wieczorno-nocnych co relaksuje nas niepomiernie pozwalajac
      oderwac sie od grzebania w genach.
    • kuna85 Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 20:29
      Pokolenie 85, czyli ostatnie normalne ->później był Czarnobyl:) A tak na
      poważnie to zakochana po uszy studentka I roku bibliotekoznawstwa na UJ, po
      której pokoju ciężko się poruszać z powodu nagromadzonych wolumenów ;)
      • Gość: raf Re: Kim jestescie ? DO KUNA 85 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 10:22
        Również pokolenie85. To teraz tak (Czarnobyl) się mówi na gimnazjalistów?
        Student ekonomii na UniWroc. Co poniedziałek nowy tytuł. Ale zawsze staram się
        mieć kilka dni bez czytania by w tym czasie przemyśleć o czym była poprzednia
        książka i po co autor tą opowieść napisał.
        • klymenystra Re: Kim jestescie ? DO KUNA 85 09.09.04, 10:21
          oooo nie! ja jestem 86 i tez jestem normalna. wypraszam sobie. i wcale nie
          gimnazjalistka czy cos tylko mature wlasnie zdalam. phi.
          :))))))))))))

          pozdrawiam
    • Gość: monsignor martha Re: Kim jestescie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 20:36
      Studentka V roku pedagogiki. Czytam od zawsze. W ciągu roku nie mam za wiele
      czasu - zazwyczaj tylko w autobusie coś tam sobie poczytam, na jakim nudnym
      wykładzie, ale na wakacje resetuje mózg i czytam zdecydowanie najwięcej.
    • pax_tibi Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 21:08
      uczennicą II klasy liceum
      • Gość: stella Re: Kim jestescie ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.04, 21:18
        humanista pracujacy w branzy IT.
        • Gość: magdziorek Re: Kim jestescie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 22:09
          Uzależniona od książek:)Na co dzień studentka polonistyki.Pozdrawiam!!!
    • safrane1 Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 22:39
      Pracująca po 10 i więcej godzin miłośniczka słowa pisanego
    • ydorius Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 22:48

      Szczerze mówiąc też się dziwię, kiedy znajduję czas na czytanie książek. W końcu
      przecież pracuję, przemieszczam się z miejsca w miejsce, zajmuję dzieckiem i mam
      sto tysięcy innych zajęć... A przecież czytam :-)
      Chyba głównie czytam mimochodem: w przerwach w pracy (czasem praca idzie w
      odstawkę w wyniku takiej przerwy :-), w autobusach, tramwajach i metrze. Czytam
      idąc, czytam zasypiając, czytam słuchając muzyki... I tak jakoś wychodzi te
      trzydzieści parę książek tygodniowo :-P

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Pinezka's Potted Meat?
      Incomplete.
      • pucka69 Re: Kim jestescie ? 01.09.04, 23:54
        Hehe... księgarzem. Ale w pracy wbrew powszechnemu przekonaniu nie czytuję .
        Czytuję za to w czasie podróży do pracy i z pracy ( w sumie - ok.godziny) i
        późnym wieczorem, zamiast spać. Ale czytam o wiele mniej niz kiedyś, niestety.
        Z braku czasu.
    • dodwig2 Re: Kim jestescie ? 02.09.04, 10:14
      Z zamiłowania i z wykształcenia - bibliotekarz, z przymusu (warunki finansowo -
      ekonomiczne) - urzędas państwowy
    • crazy.berserker Re: Kim jestescie ? 02.09.04, 11:25
      Była studentka filologii rosyjskiej, teraz męczę się na zarządzaniu.
      Uzależniona od książek i muzyki od dawna. Chyba się już nie wyleczę czego i wam
      życzę.
    • Gość: Sambady Re: Kim jestescie ? IP: *.echostar.pl 02.09.04, 11:34
      Buntownik z wyboru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka