Dodaj do ulubionych

Proza górą! Znamy finalistów NIKE 2004

IP: *.uia.ac.be 02.09.04, 12:14
Gnój: To ze w ogole ktos o tym gniocie mowi
najlepiej swiadczy o sytuacji polskiej
literatury.
Obserwuj wątek
    • Gość: alicia A kto to bedzie czytal?Znowu nagroda dla nagrody IP: *.speed.planet.nl 02.09.04, 12:40
    • Gość: tomaszek towarzystwo wzajemnej adoracji IP: *.crowley.pl 02.09.04, 12:43
      a niech ktoś nie bedzie po lini GW to kicha..sprawa Różewicza ewidentnym
      przykładem...takie fryderyki pismackie nic nie wnoszące do naszej kultury po za
      szwedzkim bufetem przy wręczaniu nagród........
      • Gość: chris Re: towarzystwo wzajemnej adoracji IP: *.if.uj.edu.pl 02.09.04, 12:46
        Oj, krytykanci, krytykanci... Po cholere czytacie GW, skoro wszystko to dla
        was "kicha"? A kto kupuje potem setki tysiecy ksiazek Pilcha, Milosza, rzekomo
        skrzywdzonego Rozewicza i innych? Czyzby redakcja?
        • Gość: klip Re: towarzystwo wzajemnej adoracji IP: *.chello.pl 02.09.04, 12:58
          Tomaszku, co za "sprawę Różewicza" masz na myśli? I jakąż to "linię GW"?
          Przybliż, bom nie zorientowana w literackich salonach.
      • larsen1 Re: towarzystwo wzajemnej adoracji 02.09.04, 13:01
        No wlasnie Tomaszku - wystarczy spojrzec na liste laureautow. Nagrode dostanie
        Lipska albo Przybylski
      • Gość: szcz Re: Nike ma znaczenie IP: *.czes.gazeta.pl 02.09.04, 13:38
        Tomaszku, o jakiej „sprawie Różewicza” mówisz? Przecież on dostał Nike trzy
        lata temu i był chyba jeszcze ze trzy razy w finale. Zgoda, że nagrodą na pewno
        rządzą upodobania jurorów (to samo dotyczy wszystkich tego typu nagród), ale
        nie przesadzałbym z „linią GW”. Przecież rok temu wygrał J. M. Rymkiewicz,
        który wiele razy był w opozycji do tekstów Gazety Wyborczej. Poza tym Nike nie
        ma konkurencji wśród polskich konkursów literackich i zapewnia niezłe zyski
        laureatom (kwota nagody jest niebagatelna), jak i wydawcom - rośnie sprzedaż.
    • Gość: Junkier Nie ma zyda Grynberga, jest Zydowica Tulli IP: 62.181.161.* 02.09.04, 13:48
      ktora wraz z zydowskim pieskiem S. Kowalskim oczernia polska prase prawicowa.
      Wyslugiwanie sie zydom, przejaw totalnego upadku.
      • Gość: glos z zagranicy Re: Nie ma zyda Grynberga, jest Zydowica Tulli IP: 217.153.105.* 02.09.04, 14:19
        Nie ma chyba w Polsce tematu, zeby sie nie odezwaly zrazu wsciekle antysemickie
        glosy. A jak tu jeszcze komus tlumaczyc, ze spoleczenstwo polskie nie jest z
        gruntu antysemickie? Nistety jest, a jakze ...
      • nihilobstat Słuchaj psie... 02.09.04, 15:06
        Bardzo się cieszę, że zostawiłeś swoje namiary:
        62.181.161.0 - 62.181.161.15
        netname: SOFTBANKNET-PL
        descr: Soft Bank Sp. z o.o.
        descr: ul. Marynarki Polskiej 177
        descr: Gdansk
        descr: Connected by Crowley Data Poland Sp. z o.o.
        country: PL
        admin-c: AG1552-RIPE
        tech-c: AC4103-RIPE
        tech-c: PM452-RIPE
        mnt-by: AS12968-MNT
        status: ASSIGNED PA
        notify: zorka5@cdp.pl
        changed: zorka5@cdp.pl 20020903
        Właśnie piszę do Twojego dostawcy internetu w sprawie abuse, jeśli nie
        skontaktuje się z Twoim szefem, zrobię to ja. Ale mam frajdę. Dzięki, psie.
        • Gość: Sherlock Holmes He, he, he, dobre, ja tez tak chce :-) IP: *.com 02.09.04, 16:12
          czy kazdy moze na podstawie IP zidentyfikowac "nadawce"? Jak to sie robi?
          • Gość: gaahl BRAVO NIHILOBSTAT IP: *.chello.pl 02.09.04, 18:19
            Też jestem pod wrażeniem.
            Wybacz, Sherlock, ale to trochę jakbyś zobaczył policjanta unieszkodliwiającego
            przestępcę i chciał od razu poznać stosowne chwyty, by je na kolegach
            spróbować. Mi wystarczy, że cel został osiągniety i junkier i s-ka stracą
            poczucie bezkarności.
            Przepraszam, jeśli niesprawiedliwie Cię oceniłem.
        • Gość: kolek poza tematem IP: *.akademiki.uni.torun.pl 03.09.04, 01:32
          Reakcje nihiliobstat sluszna, ale:

          inetnum: 62.181.161.16 - 62.181.161.31
          netname: SAMOBSLUGOWYSERWISNET-PL
          descr: Samobslugowy Serwis Internetowy Tomasz Witkowski
          descr: Moniuszki 11
          descr: 72 600, Swinoujscie
          descr: Connected by Crowley Data Poland Sp. z o.o.

          W tym przypaku dwie mozliwosci, ale w innych moze byc wiecej instytucji.

          Wlasnie dlatego ostatni oktet gazeta.pl "gwiazdkuje". Nie mowiac juz o
          problemach pracodawcy z okresleniem konkretnego IP i delikwenta korzystajacego z
          niego tym czasie.

          P.S
          Chcialem podkreslic, ze umieszczenie tu powyzszych danych instytucji/osoby nie
          mialo na celu proby wskazania lub nawet sugerowania zrodla tamtego posta i uzyte
          zostalo tylko w celu pokazania problemu.
        • piccolo_diavolo p o l i c j a n c i k 03.09.04, 14:43
          :-)
    • Gość: maciej. Re: A co z "Transformacją" z krakowskiego ZLP IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 02.09.04, 14:17
      Dlaczego zostala pominieta ksiazka, o ktorej taka dobra recenzje napisal dr Jan
      Majda. Serwilizm i kumoterstwo na kazdym kroku w dzisiejszych "wolnych" czasach.
    • Gość: yelonek Tartak? IP: 62.189.19.* 02.09.04, 15:13
      Przeczytalem ta ksiazke i zapomnialem - bardzo mierna opowiastka, a teraz oni
      ja nominuja do najbardziej prestizowej nagrody. Swiadczy to o tym, ze wystarczy
      cokolwiek napisac albo nakrecic o polskiej prowincji i tandecie a sukces
      murowany, vide zmroz oczy, pieniadze to nie wszystko, czesc tereska, edi, etc.
      • Gość: profja Re: Tartak? IP: *.uia.ac.be 02.09.04, 15:34
        30 zloty za ten gnój zaplacilem i co gorsza
        przeczytalem (rbbrrbr) w nocnym pociagu.
        Dziecieca martyrologia psiakrew.
    • Gość: haiducii polska literatura IP: *.biblpubl.waw.pl 02.09.04, 15:47
      swego czasu było głosno o Masłowskiej. Czy ktos z was to widział i przeczytał
      chociaz z kawałek? To jest literatura przez wielkie L? jak dla mnie bełkot
      przez duże B. chyba zadna z nagradzanych ksiązek nie wejdzie do klasyki
      polskiego kanonu, nie bedzie np. lektura szkolną. jednym słowem towarzystwo
      wzajemnej adoracji.
    • Gość: slav Re: Proza górą! Znamy finalistów NIKE 2004 IP: 217.153.124.* 02.09.04, 17:12
      Czy ktoś czytał "Widnokrąg" Myśliwskiego, pierwszego laureata Nike?
      Przeczytałam naprawde sporo w swoim życiu, a to właśnie jest jedna z
      najpiękniejszych powieści. Często wybór jury jest zaskakujący, ale z tym
      pierwszym utrafili. Żenująca jest dla mnie nagroda dla Różewicza za książkę
      ekshibicjonistyczną, prawdą jest tylko, że temat porusza, jednak całość
      zniesmacza. Żydowskość bądź polskość nie ma tu nic do rzeczy... A literatura
      prawdziwych polaków wyszła niedawno spod pióra posła LPR. Delicje prawdziwe!
    • Gość: NO ŻESZ.. Gdzie tu OBIEKTYWIZM dziennikarski? IP: *.kolno.jarsat.pl 02.09.04, 17:14
      Patrzę..o, ciekawy artykuł. Zaczynam wstęp:
      "Sześć książek prozatorskich i tylko jeden tom wierszy znalazły się w
      tegorocznym finale literackiej nagrody NIKE"
      ..no i tracę ochotę na czytanie. Przepraszam, ale co ma znaczyć zwrot "TYLKO
      JEDEN"? Potraktuję to tak, jak bym sobie życzył (Czyli możliwie najbardziej
      obiektywnie), że zazwyczaj było więcej nagród dla poezji. Bo wszelikch
      insynuacji i kryptosugestii bym nie zdzierżył.
      Mimo wszystko, nie przypadł mi ten wstęp do gustu. Prosiłbym albo ZWIĘŹLE albo
      WYCZERPUJĄCO. Żadnych niejasności i podtekstów. Howgh.
    • Gość: BLI-BLI-OFIL Re: Proza górą! Znamy finalistów NIKE 2004 IP: *.krakow.pl 02.09.04, 18:44
      Czemu nie ma Wilq? Czemu?? To też proza.
    • Gość: wojtexb A GDZIE PIOTR KOFTA I 'PIĘKNE WIECZORY'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 18:55
      'Piękne wieczory' , to zdecydowanie najlepsza polska pozycja z ostatnich lat..
      nie wiem kto dokonał wyboru nagrodzonych... :(
    • Gość: rozczarowany Re: Proza górą! Znamy finalistów NIKE 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:38
      A GDZIE STASIUK??....
    • Gość: zuber a gdzie moja praca magisterska??? IP: *.uia.ac.be 02.09.04, 20:46
      a gdzie moja praca magisterska???
    • Gość: Tekla PROZA to jest tu!!! IP: *.devs.futuro.pl 02.09.04, 22:46
      Pisze Ernesto Cardenal, nikaraguański poeta, ksiądz katolicki i
      marksista: „Któż może zaprzeczyć, że na Kubie jest wielka liczba więźniów
      trzymanych w najgorszych warunkach, jakie można dziś znaleźć na świecie? Dla
      nich nie ma ani nocy, ani dnia, bo ich oczy są zawiązane i żyją w absolutnej
      ciemności. Zatkano im również uszy i trzyma się ich pogrążonych w wiecznej
      ciszy. Pozbawiono wszelkich wrażeń dotykowych, bo ich dłonie pokrywają swojego
      rodzaju rękawice. Jest kilkuset takich więźniów, którzy nie wiadomo jak się
      nazywają, podobnie jak nie wiadomo o co są oskarżeni, i nie byli sądzeni, a tym
      bardziej skazani, nie mają obrońców i odbywają bezterminowe kary, bo nikt nie
      wie, jak długo będą więzieni. To są więźniowie na Kubie - nie uwięził ich
      jednak Fidel Castro, lecz prezydent Bush w Guantánamo. Są zamknięci w
      pojedynczych klatkach i ubrani na czerwono, co wszyscy widzieliśmy, ale o nich
      samych nic więcej nie wiadomo. Prasa amerykańska o nich nie pisze, ponieważ są
      więźniami Busha, a nie Fidela Castro. Pytam, czy Unia Europejska zaprotestowała
      w sprawie tych więźniów na Kubie. Czy zażądała stanowczo, aby Stany Zjednoczone
      uwolniły tych więźniów, tak, jak zażądała, aby Kuba uwolniła swoich 75
      więźniów?”

      Jasne, że nie zaprotestowała, podobnie jak nie zaprotestował polski Sejm.

      Restauratorzy zależnego, (co najmniej na wpół) peryferyjnego kapitalizmu,
      czyniący z Polski państwo satelickie wobec USA i zaprzęgający ją do rydwanu
      wojen imperialistycznych, mają gęby pełne praw człowieka wyłącznie według list
      sporządzonych przez amerykański Departament Stanu. Nie ważą się upomnieć o te
      prawa w państwach, które nie figurują na wspomnianych listach, to znaczy są
      sojusznikami i protegowanymi USA, i gdy życzy sobie tego Biały Dom, bez żenady
      bratają się z przywódcami reżimów dyktatorskich, policyjnych i
      terrorystycznych.
    • Gość: spp Re: Proza górą! Znamy finalistów NIKE 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:53
      Prestiżowa- srestiżowa. To że adaś cos uważa za prestiżowe to nie znaczy że
      ludzie na to nie leją chi chi. Ciepłym moczem. NIech żyje literatura,
      oczywiście ta podziemna bo taka znowu jest, niestety. A kolaboranci niech się
      tą nike srike podetrą.
    • Gość: Wiktor Trościanko Re: Proza górą! Znamy finalistów NIKE 2004 IP: *.kobylin.sdi.tpnet.pl 02.09.04, 23:29
      Bernard Nowak: "Taniec Koperwasów".
      Znakomita powieść!
      Dlaczego nie ma jej w finale?
      Bo Autor mieszka w Lublinie?
      Ach, ta nędzna warszawka...
      • Gość: Wiktor Trościanko BERNARD NOWAK: "TANIEC KOPERWASÓW" IP: *.kobylin.sdi.tpnet.pl 02.09.04, 23:32
        Powtarzam: ta powieść powinna zwyciężyć.
        • Gość: julia97 Re: BERNARD NOWAK: "TANIEC KOPERWASÓW" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:18
          jeszcze tydzień z hakiem i może otrzyma nagrodę literacką im. Mackiewicza.
          Proszę trzymać kciuki 11.11.2004
    • Gość: tul Re: Proza górą! Znamy finalistów NIKE 2004 IP: *.supernet.pl / 217.153.174.* 02.09.04, 23:43
      Przecież ta nowa Tulli to grafomania
    • Gość: marianna... Re: Proza górą! "Przebierancy 1989" IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 03.09.04, 03:41
      Ten zbiorek "Przebierancy 1989", nie ma szans nawet na wzmianke w "Gazecie"
      wszystkich "literatow" od literatki.
      • karol.mojzesz Skandal 03.09.04, 06:03
        Gość: chris 02.09.2004 12:46 napisał:

        > Oj, krytykanci, krytykanci... Po cholere czytacie GW, skoro wszystko to dla
        > was "kicha"? A kto kupuje potem setki tysiecy ksiazek Pilcha, Milosza,
        > rzekomo skrzywdzonego Rozewicza i innych? Czyzby redakcja?

        Nasz ulubiony dziennik to gazeta, która wywiera wpływ na opinię publiczną. Po
        to została powołana. Pal licho jej niesławne początki. Wiadomo, pierwszy milion
        dolarów trzeba "ukraść". Ludzie kupują niektóre produkty literackie nie
        dlatego, że reklamuje je ich ulubiona gazeta, tylko dlatego, że GW robi
        zmasowaną akcję propagandową. Umie to robić, przede wszystkim wie, jak to
        robić, a naj-przede wszystkim ma na to pieniądze. Jeśli ktoś twierdzi, że
        pieniądze-reklama nie jest najważniejszym czynnikiem kształtującym sprzedaż
        (popularność), to roześmieję mu się przez monitor w twarz. Nie musi - już to
        zrobiłem.

        Skrzywdzeni, niegdyś oporni, niepoprawni... kiedy to było? Nie wie pan, Chris,
        że buntowników "załatwia się" w ten mianowicie sposób, że ich się nagradza, a
        nie karze. W ten oto sposób nigdy nie było w Polsce powstań szlacheckich -
        panowie, arystokracja, możnowładzccy nagradzali polskich szlachciurów
        pieniędzmi lub tytułami. To samo dzieje się z artystami, osobnikami tak samo
        słabej kondycji moralnej, jak polska szlachta. Może po trosze nagradzanie
        nieposłusznych literatów ma swoje wytłumaczenie w wyrzutach sumienia gryzących
        GW, kiedy popatrzymy z perspektywy kilkunastu lat na jej formowanie się. Ale
        kto będzie dzisiaj o tym pamiętał, skoro jest tak fajnie.

        O tegorocznych laureatach nie wspomnę, nie ma o kim, nie ma o czym. To może nie
        jest zabawne, ale czasami lepiej spuścić zasłonę milczenia.

        Uważam jednak za skandal zamieszczanie jakichś tam adresów, danych, mających
        zidentyfikować niektórych forumowiczów. SKANDAL! Co za donosicielstwo się
        rozpanoszyło?! Jaka zawiść panuje wśród tych wszystkich antysemitów i
        pseudożydofilów? Czym oni się różnią między sobą? Żałosne kreatury. Jesteście
        tacy sami. Różnicie się tylko owymi adresami i rozmiarem gaci.
        • karol.mojzesz Re: Skandal 03.09.04, 06:56
          karol.mojzesz napisał:

          > Ludzie kupują niektóre produkty literackie nie
          > dlatego, że reklamuje je ich ulubiona gazeta, tylko dlatego, że GW robi
          > zmasowaną akcję propagandową.

          Nie posłodziłem porannej kawy, stąd ten brak precyzji w wyjaśnieniu. Chodziło
          mi o to, że większość ludzi kupuje niektóre produkty literackie GW nie
          ze względu na sympatię do tejże, tylko z powodu zmasowanej akcji propagandowej.
          Nie ma głodu Pilcha, Miłosza, Różewicza. GW umie sprzedawać i o to chodzi w tym
          biznesie. Kto by czytał Pilcha, gdyby nie reklama? 5-10 tys. inteligenciaków w
          szarych garniturkach i przetartych sweterkach? Najwyżej.
          • Gość: klip Mojżeszu Karolu ... IP: *.chello.pl 03.09.04, 12:11
            ... a jaki interes mają recenzenci Wyborczej w propagowaniu (fuj, ohydne słowo)
            twórczości np. Pilcha?
            • Gość: kot22 Re: Mojżeszu Karolu ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 23:40
              to przeciez jeden z nielicznych w naszej literaturze, ktory ma styl i cos do
              powiedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka