zwany_kiedys_drussem
18.09.14, 09:01
Tytuł wątku sprowokował Saramonowicz tym oto zdaniem: "Kobiety, które nie czytają, są dla mnie jak te, które się nie myją - funkcjonują poza skalą erotyki". Mocno arystokratyczne podejście, przyznaję, a dla większej jasności przytaczam całość wywodu:
Tekst linka
Czy rzeczywiście czytanie jest warunkiem niezbędnym, który powinni podzielać nasi życiowi partnerzy? Od razu sprecyzuję - chodzi o dłuższe interakcje, a nie pojedyncze epizody...