Gość: Toja
IP: *.adsl.inetia.pl
17.06.16, 12:46
Witam.
9-10 lat temu dorwałem w swoje młodzieńcze ręce książkę która tak mnie pochłonęła, że przeczytałem ją w przeciągu jednego dnia, niestety nie pamiętam ani tytułu ani autora.
Przez mgłę kojarzę, że opowiadała o grupce nastolatków którzy eksperymentowali ze swoją seksualnością. Jeden z nich miał królika którego nazwał ulisses ( coś w tym rodzaju ). Ojciec chłopca ukręcił łeb rzeczonemu królikowi, za co młody odwdzięczył mu się zabijając go na jachcie ( zdaje mi się że poderżnął ojcu gardło) .
Te dwa wspomnienia jestem w stanie wyciągnąć z mojej głowy. Mam nadzieje że komuś przyjdzie jakiś tytuł do głowy bo ta ksiażka już od paru ładnych lat nie daje mi spokoju.
Z góry dziękuję za każdą pomoc :)